Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Breakout. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Breakout. Pokaż wszystkie posty

W co mam wierzyć - Bogdan Loebl


Mira Kubasińska i Breakout
W co mam wierzyć

Bogdan Loebl

Mówiłeś świt to tylko ja i ty
I że do mnie poprzez cień
Promienie słońce niby struny śle
Bym zaczęła pieśnią dzień
Ja wierzyłam twoim słowom
Mówiłeś dzień to tylko ja i ty
I że dla mnie łańcuch gór
I rzekę stworzyć możesz jeśli chcę
Możesz stworzyć dzień bez chmur
Ja wierzyłam twoim słowom

Mówiłeś noc to tylko ja i ty
I że dla mnie światło gwiazd
I ptaków przedwieczorny lot i śpiew
Gdy wracają do swych gniazd
Ja wierzyłam twoim słowom

A teraz w co i komu wierzyć mam
Gdy już ciebie nie ma tu
Gdy błądzę niby nocą w biały dzień
Gdy pod głową noc bez snu
W co mam wierzyć, jakim słowom...

Zapytam ptaków - Bogdan Loebl


Mira Kubasińska i Breakout
Zapytam ptaków

Bogdan Loebl

Mówią o tobie, że jesteś piękny
Lecz że masz serce z kamienia
Że nie potrafisz prawdziwie kochać
I że wszystko obracasz w śmiech

Mówią o tobie niedobrzy ludzie,
Że rzucasz urok spojrzeniem,
Że rozkochujesz dziewczyny w sobie
I że potem z nich śmiejesz się.

Lecz zapytam ptaków
Bo tylko ptak prawdę zna
Prawdę zna liść i babie lato
Co włosy twe srebrem tka

Mówią źli ludzie, że mnie nie kochasz
Że tylko miłość udajesz
Że jesteś zmienny, że jesteś płochy
Jakich mało oglądał świat

Mówią, że kiedy mnie odprowadzisz
I kiedy jestem już w domu
To ty do parku wstępujesz wtedy
Żeby z inną całować się.

Lecz zapytam nocy
Bo tylko noc prawdę zna
Zapytam traw, zapytam gwiazdy
Co włosy twe srebrem tka

Obrazy: Loui Jover

Tysiąc razy kocham


Mira Kubasińska
Tysiąc razy kocham

Marek Gaszyński, Bogdan Loebl

Codziennie list do ciebie piszę
Codziennie piszę nowy list
Bo chcę ci wszystko opowiedzieć
Bo chcę byś mógł uwierzyć mi
Chcę wszystko wyznać w jednym liście
Lecz ciągle mi brakuje słów
Bo wiem, że wszystko to już kiedyś
Ktoś komuś mówił pisał już

Gdyby tak z moich słów ułożyć długi most
Gdyby nim rzekę spiąć na jeden dzień
Mógłby ktoś zabrać tam na drugi brzeg mój list
Oddać te tysiąc słów do twoich rąk

Codziennie list do ciebie piszę
Codziennie piszę nowy list
A potem liczę dnia godziny
Na ciebie czekam u mych drzwi
Tak mija dzień i noc bezsenna
I wiem, że już nie przyjdziesz tu
Lecz nowy list zaczynam pisać
Jak co dzień znów tysiące słów...

Miałam cały świat - Zbigniew Stawecki


Mira Kubasińska
Miałam cały świat

Zbigniew Stawecki


Na własność miałam cały świat
Z miłością żyłam za pan brat
A leśne licho, jak mu tam
Cygańską nutkę dało nam

Spadało dla nas tyle gwiazd
Kochałam chyba pierwszy raz
Czy dobra droga, czy też zła
Cygańska nutka z nami szła...

Jesienią zbladła wyznań treść
I miłość nam przepadła gdzieś
Osobno dzisiaj, co to da
Nucimy sobie ty i ja...

Liście zabrał wiatr - Bogdan Loebl


Mira Kubasińska & Breakout
Liście zabrał wiatr

Bogdan Loebl


Naszej miłości bardzo zimno dziś
Czym mamy ogrzać ręce jej
Już dawno z drzewa spadł ostatni liść
A jutro spadnie pierwszy śnieg

Naszej miłości bardzo zimno dziś
Czym ogrzać mamy nogi jej
Na winogradzie pierwsza szronu kiść
I wiatr w piszczałki ulic dmie

Kwiaty nam skosił mróz
Liście pozrywał wiatr
Śniegiem przysypał bramy wzgórz
I tak się boję, że do wiosny umrze nam
Do wiosny umrze miłość już

Naszej miłości bardzo zimno jest
Gdzie ją przed mrozem schować dziś
Tyle wokoło domów, tyle dróg
A ona nie ma dokąd iść

Lasy nam zamknął mróz.
Z pól nas wypędził wiatr
Śniegiem przysypał trawy wzgórz
I tak się boję, że
Do wiosny umrze nam
Do wiosny umrze miłość już

Kwiaty nam powiędły - Bogdan Loebl

Mira Kubasińska
Kwiaty nam powiędły

Bogdan Loebl

W ogrodzie naszym kwitnął mak
U okien naszych śpiewał ptak
Opłotkami rankiem słońce szło
I dzwoniło blaskiem rosy szkło
Dlaczego teraz mroczno tak

Kwiaty nam powiędły
W środku lata, spójrz
Drzewa schną w ogrodzie
Ptak nie śpiewa nam już

W ogrodzie naszym czarny wiatr
U okien naszych dymu ptak
Opłotkami pełznie spalin wąż
A nad dachem krąży sadzy ćma
Do kogo we śnie biegniesz tak

Róża nam zakwitła
W środku lata, spójrz
Liście ma z cynfolii
Płatki z blachy i rdzy

Kwiaty nam powiędły...

Drzewo znów nam sadzą
Z cegły robią mu pień
Z dymu ma koronę
Która weźmie nam tlen

A miałeś przyjść - Bogdan Loebl


Mira Kubasińska i Breakout
A miałeś przyjść

Bogdan Loebl

Gdy ciebie nie ma jest mi tak
Jak gniazdu, które rzucił ptak
I dłonie me wypełnia chłód
I niosę go przez domu próg...

A miałeś przyjść z niebieskich łąk
Nasypać gwiazd do moich rąk
A miałeś przyjść z zielonych pól
A miałeś przyjść i teraz kto...

Kto zetrze chłód z mych pustych rąk
Przywoła noc i słońca wschód
Ugłaska lód tych czterech ścian
Napoi żal, nakarmi głód

Gdy ciebie nie ma jest mi tak
Jak łodzi, której wzięto wiatr
Do oczu mych podchodzi mrok
I pachnie jak twych włosów lok...

Obraz: Maria Zeldis

Zaprowadzić ciebie muszę tam - Bogdan Loebl


Breakout
Zaprowadzić ciebie muszę tam

Bogdan Loebl

O miłości moja
Wiem, że muszą być gdzieś takie drzwi
Które można zamknąć
Które zatrzymają w drodze ich
O miłości moja
Wiem, że muszą być gdzieś takie drzwi

O miłości moja

Zaprowadzić ciebie muszę tam
Zanim cię zabije
Jadem swoim miasta zimny płaz
Zanim cię zabije
Zaprowadzić ciebie muszę tam

O miłości moja

Wiem, że muszą być gdzieś takie drzwi
Musi być gdzieś okno
W które nie zagląda obcy nikt
O miłości moja
Gdzieś na pewno ciepła skrawek jest

O miłości moja

Wiem, że musi być gdzieś taki dom
Musi być gdzieś pole
Które tylko dla nas ciszę ma
O miłości moja
Gdzieś na pewno ciepła skrawek jest

Za siódmą górą - Bogdan Loebl


Breakout - Za siódmą górą

Bogdan Loebl

Splątała ścieżki nocy mgła
Jak znajdę ciebie w tej mgle
Gdy ty zakrywasz swoje oczy
Co są jak gwiazdy dwie

Most zerwał rzeki ostry nurt
Przepłynę przejdę ją w bród
Nie karz mi czekać aż ją skuje
Następnej zimny lód

Rośnie do nieba wielki las
Ukryłaś się w lesie tym
I chcesz bym czekał aż go wytną
Albo go puszczą w dym

Choć między nami jezior toń
Zasłony deszczu i śnieg
Przejdę do ciebie miła moja
Przez siedem gór, siedem rzek...

Wołanie przez Dunajec - Marek Gaszyński


Breakout
Wołanie przez Dunajec

Marek Gaszyński

Wołałeś mnie, wołałeś mnie
Na drugi brzeg, na drugi brzeg
Gdy nocka szła wołałeś przez Dunajec
Że kochasz mnie
Nie wołaj już, nie czekaj już

Nie kazał mi, nie kazał mi
Do ciebie wyjść, do ciebie wyjść
Na drugi brzeg
Nie kazał mi mój ojciec za ciebie wyjść
Nie wołaj już, nie czekaj mnie

Lecz ojciec śpi i jeśli chcesz 
Na drugi brzeg przepłynąć przez Dunajec 
W tę ciemną noc
Zabierzesz mnie w daleki świat
Do ciebie już nie mogę przyjść
Nie wołaj mnie...

W cieniu bluesa - Bogdan Loebl


Breakout - W cieniu bluesa

Bogdan Loebl

Bracie, który idziesz drogą, a już brak ci siły
Bracie, który niesiesz ciężar
A twa droga ciągle się nie kończy

Usiądź w cieniu bluesa, usiądź w cieniu bluesa
Usiądź w cieniu mego bluesa

Bracie, który nie wiesz, co do ciebie szczere słowo
Bracie, który niesiesz ciężar
I nikt ci w tym trudzie nie pomoże

Bracie, który nie wiesz, co to próg własnego domu
Bracie, który niesiesz ciężar
A twa droga ciągle się nie kończy

Tobie ta pieśń - Bogdan Loebl


Breakout - Tobie ta pieśń

Bogdan Loebl

Jesteś dla mnie źródłem rzeki
Jesteś wiatrem dla mych żagli
Ty obmywasz trud z mej twarzy
Dzięki tobie idę dalej
Ty mi dajesz pieśń
Hej, hej, hej, hej

Z twoich dłoni czerpię siłę
Z twoich dłoni biorę męstwo
I gdy drogą coraz stromiej
Ty ochraniasz mnie przed klęską
Ty mi dajesz pieśń
Hej, hej, hej, hej

Nigdy o tym się nie dowiesz
Nigdy o tym ci nie powiem
Ile znaczy dla mnie uśmiech
Ile zachwyt w oczach twoich
I że pieśń to ty
Hej, hej, hej, hej

Takie moje miasto jest - Bogdan Loebl


Breakout
Takie moje miasto jest

Bogdan Loebl

Księżyc prószy sadzą
Takie moje miasto jest
Księżyc - wiadro sadzy
Takie moje miasto jest
Wstanie jutro rano
Czarne dłonie dźwignie swe

Rzeka niesie ryby
Memu miastu niesie je
Niesie strute ryby
Memu miastu niesie je
Rzeka to już cmentarz
Moje miasto jeszcze nie

Drzewa tracą liście
Takie moje miasto jest
Tracą wiosną liście
Takie moje miasto jest
Drzewa - martwe rzeźby
Moje miasto jeszcze nie

Rzeka niesie ryby
W czarne dłonie chwytam je
Drzewa tracą liście
W czarne dłonie chwytam je
Liście są już martwe
Moje miasto jeszcze nie

Taki wiatr - Bogdan Loebl

Breakout - Taki wiatr

Bogdan Loel

Taki wiatr, taki wiatr…
Dokąd goni, taki wiatr
Pędzi mnie, na wiatr, do ciebie
Jakbym żaglem w górze był
Pędzi mnie do ciebie
Postaw lampę w twoim oknie
Daj do siebie znaleźć drogę

Pędzi mnie na wiatr do ciebie
Jakbym ogień w żyłach miał
Pędzi mnie do ciebie
Dzban krynicznej wody daj mi
Pomóż zgasić to pragnienie

Pędzi mnie, na wiatr, do ciebie
Jakbym liściem w górze był
Pędzi mnie do ciebie
Wiele dziewcząt w oknach stoi
Daj do siebie znaleźć drogę

Śliska dzisiaj droga - Bogdan Loebl


Breakout - Śliska dzisiaj droga

Bogdan Loebl

Tyle śmiesznych zdarzeń
Mnie się jakoś nie chce śmiać
Tyle śmiesznych zdarzeń
Coś niedobrze ze mną dziś
Oto pada człowiek
Mnie się wcale nie chce śmiać

Śliska dzisiaj droga
Wszystkim bardzo spieszy się
Jeśli sam nie wstanę
Każdy poda rękę mi
Blues się ze mnie śmieje
On nie wierzy chyba w to

Tyle obok ludzi
Każdy poda rękę mi
Wierzę w pomoc ludzi
Wszyscy mego dobra chcą
Blues się ze mnie śmieje
On nie wierzy chyba w to

Spiekota - Bogdan Loebl


Breakout - Spiekota

Bogdan Loebl

Spiekotą lata pachną dłonie jej
Spiekotą lata pachną piersi jej
Gdy mi jest zimno idę do niej
I ona mi daje lata żar

Spiekotą lata pachną usta jej
Spiekotą lata pachną włosy jej
Gdy mi jest zimno idę do niej
I ona mi daje lata żar

Spiekotę lata w swoich dłoniach mam
Spiekotę lata w swoich ustach mam
Gdy mi jest zimno idę do niej
I ona mi daje lata żar

Pożegnalny blues - Bogdan Loebl


Breakout - Pożegnalny blues

Bogdan Loebl

Więc już wiesz, to był krótki fart
Jak błysk, już wiesz
Reszta to już jest kwestia dni
Jak błysk już wiesz
Zostań tu jeszcze ze mną dziś
Przez tę noc jeszcze ze mną bądź
Już są, już tropią mój ślad
Te złego losu czujne psy

Idziesz już, tak ci spieszno dziś
No idź już, idź
Patrzysz tak, jakbym nie żył już
No idź już, idź
Żebyś tu była ze mną dziś
Przez tę noc jeszcze ze mną bądź
Już są, już tropią mój ślad
Te złego losu czujne psy

Więc już wiesz, to był kiepski fart
Zły żart, zły żart
Chciałem ci bardzo wiele dać
Zły fart, zły fart
Zostań tu mimo wszystko dziś
Przez tę noc jeszcze ze mną bądź
Już są, już tropią mój ślad
Te złego losu czujne psy

Powiedzmy to - Bogdan Loebl


Breakout - Powiedzmy to

Bogdan Loebl

Spróbujmy raz, spróbujmy chociaż raz
Powiedzmy to, co myśli każde z nas
Może wszystko runie
Na ten piękny ogród kłamstw

Powiedzmy to, powiedzmy sobie to
Niełatwo, wiem, powiedzieć prawdę wprost
Może nie dziś jeszcze
Jaki piękny ogród kłamstw

Spróbujmy raz, spróbujmy chociaż raz
Powiedzmy to, co myśli każde z nas
Zawsze tylko z tobą
Jaki słodki ogród kłamstw

Oślepił mnie deszcz - Bogdan Loebl


Breakout
Oślepił mnie deszcz


Bogdan Loebl

Miała włosy długie tak, jak długa bez niej noc
Miała oczy jasne jak rankiem świtu wrzos
Nie wiem czy wiedziała, że gdy do niej śmieję się
Nagle mnie oślepił deszcz i ją ukrył gdzieś...

Znikła gdzieś w deszczu
Znikła w deszczu

Znikła gdzieś w deszczu
Czy spotkam ją kiedyś jeszcze


Długie włosy ma dziś też, jak długi bez niej dzień
Jestem już u kresu sił, już u kresu sił
Ale oto idzie znów, wiatr niesie włosy jej
Nagle mnie oślepił deszcz i ją ukrył gdzieś

Znikła gdzieś w deszczu...

Ona odeszła stąd - Bogdan Loebl

Ennio Montariello

Breakout - Ona odeszła stąd

Bogdan Loebl

Ona odeszła stąd
Ona odeszła już
Powiedziała: - niedługo wrócę
Ale nie chciała spojrzeć mi w oczy

Gdzieś, jak kiedyś ja
Gdzieś, ktoś wierzy jej
Powiedziała - niedługo wrócę
Ale nie mogła spojrzeć mi w oczy

Myślałem, że to już nigdy nie skończy się
I zawsze ze mną tu będzie
Codziennie chciałem jej powiedzieć, że już dość
Codziennie brakło mi odwagi...