Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hulewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hulewicz. Pokaż wszystkie posty

Co to znaczy szabadabada - Włodzimierz Patuszyński


Edward Hulewicz
Co to znaczy szabadabada

Włodzimierz Patuszyński

Nic więcej nie trzeba
Nam świetnie się śpiewa
Gdy innych słów nie ma
Jest tylko to

Szabadabada, co to znaczy
Szabadabada, jak tłumaczyć
Szabadabada, gdzie zobaczyć
Co znaczy to

Już słownik wertujesz
Sto słówek znajdujesz
Lecz tego brakuje
Jak znaleźć je

Czy słowo jest greckie
Madziarskie, niemieckie
Czy fińskie, czy szwedzkie
Kto o tym wie

Szabadabada...

My sobie śpiewamy
Choć sensu nie znamy
I prawo wam damy
Też śpiewać tak

Szabadabada, razem, śmiało
Szabadabada, jeszcze mało
Szabadabada, żeby grało
Śpiewaj z nami tak

Szabadabada...

Za piękne słowa - Włodzimierz Patuszyński


Edward Hulewicz
Za piękne słowa

Włodzimierz Patuszyński


Za piękne są, by mogły być prawdziwe słowa twe
Za piękne są, by mogły być prawdziwe - wiem, wiem
Co z tego, że serdeczne i żarliwe dźwięki słów
Za piękne są, by mogły być prawdziwe - więc mów

Nieprawdę zapomnę tak jak złe sny
A prawda rozjaśni szare dni
Więc mów, co chcesz i byle jak
Choć kłamstwa gorzki smak
Choć kłamstwa gorzki smak znam
Słuchać chcę twoich słów - mów, mów

Za piękne są...

Zostań sennym marzeniem - Włodzimierz Patuszyński


Edward Hulewicz
Zostań sennym marzeniem

Włodzimierz Patuszyński


Jesteś moim sennym marzeniem
Bliska jedynie nocą
Nawet nienazwana imieniem
Bo po co, po co?

Na nic wołania świtem w jasność
Śmiejesz się ze mnie słońcem na niebie
Że chcę marzenia mieć na własność
Dla siebie, dla siebie, dla siebie

To nic, bo na koniec dnia czeka zmierzch
A po zmierzchu jest noc i z nią ty
Ja wiem, bo kiedy skończy się dzień
Nie pomoże już nic, musisz przyjść

Jesteś moim sennym marzeniem
Bliska jedynie nocą
Nawet nienazwana imieniem
Bo po co?

Nie będzie zapewnień i łatwych przyrzeczeń
Choć miłość rzecz ludzka i kłamstwo człowiecze
Nie czekaj na słowa, ja także nie czekam
Niech noc tylko ciebie sprowadzi z daleka
Bądź ze mną, bądź blisko, bądź przy mnie

Zostań moim sennym marzeniem
Które przychodzi nocą
Nawet cię nie nazwę imieniem
Bo po co, po co?

Choćbym cię wołał świtem w jasność
Będziesz się śmiała słońcem na niebie
Że chcę marzenia mieć na własność
Dla siebie, dla siebie, dla siebie

Lecz wiem, że na koniec dnia czeka zmierzch
A po zmierzchu jest noc i z nią ty
I wiem, bo kiedy skończy się dzień
Nie pomoże już nic, musisz przyjść

Zostań moim sennym marzeniem
Bliska jedynie nocą
Nigdy nienazwana imieniem
Bo po co?

Zaczekaj aż opadnie mgła - Włodzimierz Patuszyński


Edward Hulewicz
Zaczekaj aż opadnie mgła

Włodzimierz Patuszyński


W mgle wieczornej, w szarej mgle
Niebezpieczne są rozstania
Coś powiedzieć jeszcze chcę
Mgła odbiera głos, zabrania

Przecież nie chcę, żebyś szła
Bez pożegnań w mglistą ciemnię
Lecz zabiera ciebie mgła
Zabiera ode mnie

Gdybym wiedział, gdybym przeczuł
Wybrałbym na to spotkanie
Gwiezdny wieczór
Zawsze łatwiej pod lampami z gwiazd
Zaczekajmy, mgła opadnie
Znajdźmy na to czas

W mgle wieczornej, szarej mgle
Niebezpiecznie jest dla rozstań
Noc przeminie, przyjdzie dzień
Zostań, zostań

Klucze szczęścia - Józef Lewiński...


Edward Hulewicz
Klucze szczęścia

Jerzy Lewiński, Andrzej Zaniewski

Każdy ma do szczęścia klucze
W dłoniach nosi losy swe
I niejedną przejdzie próbę
Aby klucz nie zaciął się
Każdy ma do szczęścia klucze
Lecz nie każdy szczęście ma
Długo czasem drogi szuka
Szuka nocą i za dnia

Szczęście czeka ciebie
W nadchodzącym dniu
Czeka właśnie obok
Czeka blisko tu
Szczęście niedaleko
Może już je znasz
Może się uśmiecha
Szczęście to jest gra

Każdy ma do szczęścia klucze
Złote drzwi otworzyć chce
Drzwi jedyne i posłuszne
W których klucz nie zatnie się
Każdy ma do szczęścia klucze
W dłoniach własne klucze ma
I zdobywa wielką sztukę
Jak się z losem w szczęście gra...

Różowe miasto - Tadeusz Urgacz

Różowe miasto


Tadeusz Urgacz 👉👉👉


Różowe miasto w dzień i w noc
Różowych domów jest w nim moc
Różowe drzewa też
Różowe słońce, różowy w nim deszcz

Różowe miasto, w mieście tym
Różowy nawet kurz i dym
Jak poznać ciebie mam
W różowym mieście, gdy znajdę się tam

Czy to ty, czy nie ty
Czy to ty w tym mieście
Nie powiesz słowa mi
Czy to ty, czy nie ty
Wśród tych róż różowa
Zatrzaśniesz nagle drzwi

W tym mieście dojrzysz pierwszy raz
Jak bardzo szara moja twarz
I uśmiech mój i głos
I moje życie, i cały mój los

W tym mieście uznasz pierwszy raz
Że moja szarość dzieli nas
Że wcale nie chcesz mnie
W różowym mieście, w różowym twym śnie

W różowym mieście każdy ma
Różowe zawsze nosić szkła
Różowy wtedy mrok
Różowa szarość, ta szarość bez dna

Różowa szarość, jasna twarz
Niezwykły ogień, w oczach blask
I uśmiech mój, i los
I moje życie, już słyszę twój głos

Czy to ty, czy nie ty
Czy to ty w tym mieście
W różowe pukasz drzwi
Czy to ty, czy nie ty
Czy to ty nareszcie
Czy tylko to się śni

Edward Hulewicz 👉👉👉

Zgubiłem się po drodze - Zbigniew Stawecki

Edward Hulewicz
Zgubiłem się po drodze

Zbigniew Stawecki

Wiodła mnie światami droga ta
Dniami i nocami, jak się da
Oprócz mnie nikogo, wiatr i ptak
Ejże, siostro drogo, jakże tak

Wiatr ślady zmiata, liść polem gna
A gdyby razem iść - ty i ja, ty i ja

Zgubiłem się po drodze, wiatr mnie zagadał
Zgubiłem się i chodzę po własnych śladach
Rozmawiam z leśnym echem i z własnym cieniem
Ogłuszam ostrym śmiechem i milczeniem

Zgubiłem się po drodze, a może kłamię
Potrąca mnie przechodzień jak polny kamień
Sam chciałbym być swym światem i jego wodzem
Zgubiłem się i chodzę sam

Teraz jestem w tłumie, chcę w nim trwać
Nikt mnie nie rozumie, nie chce znać
Utraciły słowa dawną moc
Uczę się od nowa, dzień i noc

Wiatr ślady zmiata...

Zgubiłem się po drodze, chciałem się łudzić
Że znajdę miejsce swoje za kręgiem ludzi
Że prosto w moje okno szczęście przywołam
I w dłoniach mam samotność gorzką jak piołun

Zgubiłem się po drodze, pusto przede mną
Lecz miłość wierną gwiazdą rozjaśnia ciemność
Wiem, że nowymi dniami przyszłość nagrodzę
I będę zawsze z wami chodzić...

Nie pytaj już - Bogdan Loebl


Edward Hulewicz
Nie pytaj już

Bogdan Loebl

Nie pytaj już, nie pytaj już
Dlaczego śmiech nie dzwoni już
Wśród naszych ścian
Bielonych słońcem kiedyś
A smutkiem dziś

Nie pytaj już, nie pytaj już
Dlaczego cień zagarnia nas
Bezkresny cień
Nie, nie pytaj już

Dlaczego dziś, jak w tamte dni, szczęśliwe dni
Nie biegniesz na spotkanie moje do drzwi
Dlaczego, jak bez żagla łódź, wlecze się dzień
I ciężko niby kamień zapada noc, nie pytaj już

Nie pytaj już, nie pytaj już
Dlaczego noc znowu bez gwiazd
Znowu bez snu
I czy to łzy tak błyszczą...

Już kończy się noc - Jacek Podkomorzy


Edward Hulewicz
Już kończy się noc

Jacek Podkomorzy

(Zbigniew Adrjański, Janusz Trybusiewicz)

Już kończy się noc i blednie już mrok
Cicho zjawia się pasemko świtu
Nie mówmy już nic, bo słowa jak krzyk
Ranią ciszę nieba i błękitu

Niech w nas zostanie chwila ta
Gdy w brzasku widzisz pierwszy kwiat
Gdy zdaje się, że miłość trwa
A z niej się rodzi cały świat

Ja wiem, dobrze wiem, że kiedyś ten dzień
Musiał nadejść, miłość też umiera
Odchodzisz, no cóż, weź płaszcz, taki chłód
Mgła o szyby jeszcze się ociera

I to jest właśnie chwila ta
Gdy w brzasku widzisz pierwszy kwiat
Gdy zdaje się, że miłość trwa
A z niej się rodzi cały świat

Pochłonie cię znów wir życia i tłum
To, co było zejdzie w głąb milczenia
Lecz kiedyś, kto wie, gdy będzie ci źle
Może sercem przemknie cień wspomnienia

Powróci wtedy chwila ta
Gdy w brzasku widzisz pierwszy kwiat
Gdy zdaje się, że miłość trwa
A z niej się rodzi cały świat

Skąd ja cię znam - Janusz Kondratowicz


Edward Hulewicz
Skąd ja cię znam

Janusz Kondratowicz

W górze niebo roztańczone
A ja patrzę w twoją stronę
Skąd ja cię znam
Wymyśliłem cię w podróży
Gdy świat dla mnie był za duży
Gdy byłem sam

Po mych myślach jak po śladach
Biegłaś do mnie skrajem lata
Dzień po dniu
Nie pytałem cię, kim jesteś
Byłaś dniem schwytanym w ręce
Dźwiękiem paru strun
Nie pytałem cię, kim jesteś
Byłaś dniem schwytanym w ręce
Póki byłaś tu

W górze chmur wysokie żagle
A ja cię maluję światłem
Skąd ja cię znam, skąd cię znam
Polubiłem cię bezwiednie
W dni i noce niepowszednie
Gdy byłem sam

Po mych myślach jak po śladach...

W górze słońca nagła zamieć
A tu struny już zerwane
Skąd ja cię znam, ty mnie znasz
Nie wróciłam z tej podróży
Świat dla ciebie jest za duży
Znów jesteś sam, jestem sam

Po mych myślach jak po śladach
Nie przybiegłaś skrajem lata
Właśnie dziś
Lecz wymyślę cię od nowa
Sama wpadniesz mi w ramiona
Jakby nigdy nic
Lecz wymyślę cię od nowa
Sama wpadniesz mi w ramiona
Znowu zaczniesz żyć...

Obraz: Steve Hanks

Wysokie niebo - Adrjański i Kaszkur


Edward Hulewicz
Wysokie niebo

Zbigniew Adrjański, Zbigniew Kaszkur

Krótszy dzień, mniejszy świat
Rośnie cień moich lat
Coraz częściej myśli wiodą
Do miejsc, gdzie młodość
Gdzie niezmienne wciąż

Wysokie niebo nad przestrzenią łąk
Nad żółtą strzechą, którą miał mój dom
Spacery z matką gdzieś pod niebem tym
Bocianie gniazdo i z komina dym

Inny świat, nowe dni
W nich od lat jesteś ty
Kocham ciebie i to jest szczęście
Lecz coraz częściej
Widzę pejzaż ten

Wysokie niebo nad przestrzenią łąk...

Klucz dzikich gęsi wśród jesiennej mgły
I miłość pierwsza z moich szkolnych dni
Skrzypiący żuraw i wiśniowy sad
I ścieżka, którą wyruszyłem w świat

Zielone łąki - Andrzej Bianusz


Edward Hulewicz
Zielone łąki

Andrzej Bianusz

Tam gdzie rak śwista coś w C-dur
Gdzie pod wierzbą licho śpi
Gdzie czort w karty gra
Tam niebo zawsze jest bez chmur
Słońce jest przez wszystkie dni
Tam wciąż lato trwa

Tam zielone łąki, bo gdzież
Malowane domki zza wierzb
Niedotknięte gniazda
Wśród strzech i nieba krąg

Tam nieliczne osty wśród traw
Tam los rządzi prosty i traf
Tam biec mógłbyś boso
Hen, wśród bezkresnych łąk

Dość przymknąć oczy, abyś czuł
Dotyk wszystkich traw i ziół
I listek, i pąk
Gdzie? Nie wiadomo, gdzie to jest
Lecz się we śnie chodzi przez
Pogodę tych łąk

Przez zielone łąki, bo gdzież
Malowane domki zza wierzb
Niedotknięte gniazda
Wśród strzech i nieba krąg

Gdzie nieliczne osty wśród traw
Gdzie los rządzi prosty i traf
Gdzie biec mógłbyś boso
Hen, wśród bezkresnych łąk

Ty potrafisz - Janusz Szczepkowski

Loui Jover

Edward Hulewicz

Ty potrafisz

Janusz Szczepkowski

Już niczemu się nie dziwię
Wierzę w słowa nieprawdziwe
Choćby kipiał we mnie gniew
Zachowuję zimną krew

Już się z losem pogodziłem
Za i przeciw podliczyłem
Po dodaniu wszystkich cyfr
Znowu górą jesteś ty

Ty potrafisz prostą drogę tak pogmatwać mi
Że choćbym nią uparcie szedł do celu, nigdy
Nie dojdę nią, bo z każdym dniem zawracasz mnie

Ty potrafisz mi na nerwach grać uparcie tak
Że sam już nie wiem, co mnie jeszcze tutaj trzyma
Rozsądku brak czy może też każda z twych wad

Już niewiele brakowało
By się wszystko rozleciało
Lecz nasz mały domek z kart
Każdym kątem mocno stał

Już bym dawno cię zostawił
W obcych stronach z inną bawił
Ale wiem - po paru dniach
Byłoby mi ciebie brak...

Wracam wciąż do ciebie - Krzysztof Logan


Edward Hulewicz
Wracam wciąż do ciebie

Krzysztof Logan Tomaszewski
💗
Wracam wciąż do ciebie pośród zwykłych zdarzeń
Wracam wciąż do ciebie, we śnie, to na jawie
Wracam wciąż do ciebie, chociaż dłoń się cofa
Wracam wciąż do ciebie, mając ciebie w oczach
💗
Odkryjmy na nowo śniadania we dwoje
I smak pocałunków dawanych nie w porę
💗
Wracam wciąż do ciebie, z jutrem pogodzony
Wracam wciąż do ciebie, tobą ukojony
Wracam wciąż do ciebie, każdą porą roku
Wracam wciąż do ciebie, by odnaleźć spokój
💗
Porzućmy kaprysy i dni bez pamięci
Jak kiedyś miłością znów bądźmy przejęci
💗
Wracam wciąż do ciebie w świetle białych nocy
Wracam wciąż do ciebie, pragnąc twej pomocy
Wracam wciąż do ciebie, gdy przez okno patrzę
Wracam wciąż do ciebie, dzisiaj już na zawsze

Za to wszystko co przed nami - Janusz Odrowąż


Edward Hulewicz
Za to wszystko co przed nami

Janusz Odrowąż

Po co rozmyślać o tym, co było
Być może los nie zawsze bywał ci przychylny
Lecz nowe szczęście i nowa miłość
Nadadzą życiu twemu całkiem inny sens

Za to wszystko, co przed nami
Za to wszystko, co przed nami
W górę wznieśmy szkła
Za to, co nas jeszcze czeka
Co uśmiecha się z daleka
W górę wznieśmy szkła
Za te wiosny, za te lata
Co nadejdą całe w kwiatach
W górę wznieśmy szkła
Za urodę przyszłych zdarzeń
Za spełnienie naszych marzeń
Toast ten wychylmy aż do dna...

Rzuć gorzkie żale, wyblakłe smutki
Rachunki dawne znieś po schodach do piwnicy
Życie jest piękne, życie jest krótkie
Ważna jest przyszłość, tylko ona liczy się...

Nie sądź mnie - Adam Kreczmar


Edward Hulewicz
Nie sądź mnie

Adam Kreczmar

Ty, co dzień i od święta
Ty, bieg przyśpieszasz tętna
Ty, ze mnie niekontenta
Chcesz zmienić świat
Ja, hardy, nieudany
Ja, wściekle zakochany
Ja, tobie niepoddany
Wciąż bronię się

Nie sądź mnie wedle moich wad
Nie sądź mnie, jak osądza świat
Pomyśl dobrze czy źle, lecz nie sądź mnie
Nie sądź mnie jak surowy sąd
Pomyśl, że nim odejdę stąd
Może tobie czy mnie nie będzie źle

Ja, człowiek ci nieznany
Ja, nieprzystosowany
Ja, tobie dziś przydany
Ja ciebie chcę
Ty, zawsze upragniona
Ty masz pretensję do nas
I chciałabyś przekonać
I uczyć mnie

Nie sądź mnie wedle moich wad...

Nie sądź mnie wedle moich wad
Nie sądź mnie, nie udzielaj rad
Kochaj albo i nie, lecz nie sądź mnie
Nie smuć się, że ci za mnie wstyd
Nie martw się, że nagrzeszę zbyt
Pomyśl - być może, że źle sądzisz mnie

Było w nas - Andrzej Kuryło


Edward Hulewicz
Było w nas

Andrzej Kuryło

Było w nas tyle ciepłych słów
Tych słów, których brak
Było w nas tyle prostych słów
Jasnych barw, cichych nut

Powraca dzień za dniem, dzień po dniu
Do tylu drzwi jeden klucz
Znów ten sam
Żal i śmiech, szept i krzyk
Nurt i brzeg, mrok i świt
Znów ten sam
Błąd i gniew, cień i blask
Ty i ja, ty i ja

Będzie w nas ciszy biały port
I snu statek w nim
Będzie w nas jeszcze ogród kwitł
Będę ja, będziesz ty...

Serdeczne życzenia - Janusz Odrowąż


Edward Hulewicz
Serdeczne życzenia

Janusz Odrowąż

Są w życiu dobre, jasne dni
Są w życiu właśnie takie dnie
Gdy wszystko uśmiechnięte
I ładne i odświętne, tak, że słów mi brak
Przez miasto dobrze wtedy iść
Przez miasto uroczyste dziś
Lecz pospiesz się nie zwlekaj
Bo już na ciebie czeka
Ktoś, kochany ktoś

Serdeczne życzenia, gorące życzenia
Od serca do serca wprost
By twoje marzenia doznały spełnienia
Wszystkim wrogom twym na złość
Niech zginą kłopoty, przepadną zmartwienia
Niech ci sprzyja dobry los
Serdeczne życzenia, gorące życzenia
Od serca do serca wprost

Są w życiu dobre jasne dni
Dzień taki mamy właśnie dziś
Spójrz w oczy weź za ręce
Czy trzeba czegoś więcej
By szczęśliwym być
Za oknem usiadł mały ptak
I ćwierka sobie, ale jak
Przejęty niesłychanie
Chce uczcić swym ćwierkaniem
Ten odświętny dzień...

Obietnice - Jadwiga Urbanowicz


Edward Hulewicz
Obietnice

Jadwiga Urbanowicz

Płynie Wisła, płynie
Od najdalszych stron
Kupię ci gościniec
Gdy zostaniesz mą
Dziewczyno
Kupię ci gościniec
Gdy zostaniesz mą

Na zielonej wierzbie
Rosną gruszki dwie
Zerwę je dla ciebie
Gdy pokochasz mnie
Dziewczyno
Zerwę je dla ciebie
Gdy pokochasz mnie

Błyszczą fale w rzece
Na dnie złoty piach
Z piasku bicz ukręcę
Gdy mi serce dasz
Dziewczyno
Z piasku bicz ukręcę
Gdy mi serce dasz

List do matki - Siergiej Jesienin


Nikołaj Sliczenko - Письмо к матери
Edward Hulewicz - List do matki

Włodzimierz Patuszyński

Żyjesz tak, jak wiele matek żyje
Zapomniana w zmierzchu swego dnia
Serce twe codziennie mocniej bije
Przez ten wieczny twój matczyny strach

Piszą mi, że tęsknisz w samotności
I o zmierzchu wypatrujesz mnie
Wiem, jak bardzo brak ci słów miłości
Które każda matka słyszeć chce

Lecz twój syn dziś takich słów nie umie
Choć uczyłaś kochać dzień po dniu
Nie pamięta, trudno mu zrozumieć
Że czyjś głos kołysał go do snu

Jak przez mgłę dziś widzę twoją postać
Wybacz mi, to przecież tyle lat
Jakże bardzo chciałaś, bym pozostał
Ale mnie nieznany wzywał świat

Nie mógłbym pozostać tak daleki
Byś tęsknotą nie dosięgła mnie
Zanim przyjdzie zamknąć ci powieki
Ciebie, matko, jeszcze ujrzeć chcę

Powitają mnie twe dobre ręce
Powitają twoje drogie łzy
Spytasz mnie: "Jak było ci tam w świecie?"
Ja odpowiem: "Dobry świat to ty"

Fot. Nikołaj Sliczenko