Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czyżewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czyżewski. Pokaż wszystkie posty

Napisz list, kochanie - Janusz Szczepkowski


Bogdan Czyżewski
Napisz list, kochanie

Janusz Szczepkowski

Ostatni już list, kochanie, żegnamy się
Zostało parę minut
Semafor jak dłonie wskazuje nam cel
Gdzie niesie siwe pasmo dymu
Lecz nie martw się, proszę, nie będzie tak źle
Mam przecież ze sobą twe serce
Pamiętaj więc o mnie i kochaj wciąż mnie
Do szczęścia nie trzeba nic więcej

Napisz list, kochanie
Choćby na kolanie
Byle szybko, byle już dziś
Chcę go mieć przy sobie
Zanim się ktoś dowie
Że bez ciebie trudno mi żyć
A potem będzie ślub
Dwa lata przelecą, przelecą jak z nut
A potem będzie ślub
Dwa lata przelecą jak z nut...

Koledzy już śpią, dokoła ciemna jest noc
Gdzieś w górze gwiazdka płonie
A ja patrzę w okno, wpatruję się w mrok
I myślę, czy pamiętasz o mnie
Tu dni z kalendarza spadają jak liść
I śpiewa jak ptak w piersi serce
Pamiętaj więc o mnie i listy wciąż pisz
Do szczęścia nie trzeba nic więcej

Napisz list, kochanie...

To jest taka gra - Andrzej Kudelski


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
To jest taka gra (Ciuciubabka)

Andrzej Kudelski


Czy to mały, czy to duży
Każdy z was na pewno lubi
W ciuciubabkę grać

Ciuciubabkę wyliczymy
I za chwilę zobaczymy
Kto się złapać da

Ene, due, rabe
Zjadł Tadeusz żabę
Żaba Tadeusza
W brzuchu mu się rusza
Kryj, kryj, kryj, kryj

Ciuciubabkę wyliczymy...

Ciuciu ba, ciuciu ba, ciuciu ba
Ciuciu ba, ciuciu ba, ciuciu ba
Ciuciu ba, ciuciu ba, ciuciu ba
To jest taka gra

Ciuciubabka wkoło chodzi
Można ją za nosek wodzić
Nie zobaczy nic

Ale tego czeka wpadka
Kogo złapie ciuciubabka
Będzie musiał kryć

Ene, due, rabe...

Danuta Rinn i Bogdan Klimczuk (kompozytor)

Szukaj mnie, wołaj mnie - Janusz Kondratowicz


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Urszula Dudziak i Marek Tarnowski
Szukaj mnie, wołaj mnie

Janusz Kondratowicz


Szukaj mnie, wołaj mnie
Może mnie odnajdziesz w swoim śnie
O, kto wie, o, kto wie
Może znów cię spotkam w swoim śnie
O-o-o, je je je
Może mnie odnajdziesz w swoim śnie

W jakiś zmierzch przyjdę i
Bez pukania znów otworzę drzwi
Choć to już tyle dni
Tak jak dawniej staniesz u mych drzwi
O-o-o, je je je
Bez pukania znajdę się w twym śnie
Znów się znajdę w twoim śnie

Deszcz i wiatr, wiatr i mgła
Ja do ciebie nocą będę szła
Powiesz mi: "Zdejmij płaszcz
Przecież mnie od tylu dni już znasz"
O-o-o, je je je
Ty mnie kochasz, a ja kocham cię

A gdy świt zbudzi nas
Do mnie się uśmiechniesz pierwszy raz
Odtąd już szary brzask
Zawsze razem będzie budził nas
O-o-o, je je je
Wszystko może zdarzyć się we śnie
Wszystko może zdarzyć się

Kiedy nie mogło być inaczej - Roman Sadowski


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Kiedy nie mogło być inaczej

Roman Sadowski


Kiedy nie mogło być inaczej
Kiedy się zamknął nocy krąg
Poszli przez ciemność swoich przeznaczeń
Żegnani krzyżem pustych rąk

Poszedł ten pierwszy, co nosił
W sercu bukiety róż
Poszedł ten drugi, co pragnął
Chodzić miedzami zbóż

Poszedł ten trzeci, co marzył
Że będzie ... (?)
Poszedł i czwarty, i setny
W płomienia trzask pod dachem kul

Oni kochali śmiech i młodość
Oni pragnęli bardzo żyć
Lecz gdy inaczej już być nie mogło
Zamknęli cicho ciężkie drzwi

Poszedł ten pierwszy, co nosił
W sercu niejeden wiersz
Poszedł ten drugi, co pragnął
Żeby mu dzwonił świerszcz

Poszedł ten trzeci, co marzył
Że w gąszczu dróg zachowa sny
Poszedł i czwarty, i setny
W gryzący dym płonących dni

Kiedy nie mogło być inaczej
Kiedy się w popiół zmieniał czas
Poszli przez ciemność swoich przeznaczeń
Ocalić strzęp rozbitych gniazd

Poszedł ten pierwszy, co nosił
W sercu granaty słów
Poszedł ten drugi, co pragnął
W potok zamienić rów

Poszedł ten trzeci, co marzył
Że zbrojną noc rozerwie świt
Poszedł i czwarty, i setny
O których nic już nie wie nikt

Taka babka - Kondratowicz i Zapert


Bogdan Czyżewski
Taka babka


Janusz Kondratowicz, Zbigniew Zapert

Chodzi człowiek po ulicy
I wystawy sklepów liczy
Myśli sobie lub nie myśli, wolno mu❗
Nagle staje - tak, to ona
Ta jedyna, wymarzona
Człowiek czuje
Że mu w piersiach braknie tchu❗

Idzie za nią niby cień
I tak będzie już co dzień
Bo to taka babka, o jej❗
O niej marzył tyle lat
Czymże bez niej byłby świat❓
Bo to taka babka, o jej❗

Z taką nudzić się❓ O nie, o nie❗
Może spojrzy i kto wie, kto wie❓
Mały spacer, kino i
Może mu otworzy drzwi❓
Bo to taka babka, o jej❗

Choćby miał wypełniać totka
Choćby nawet szef go spotkał
Nie oderwie od niej wzroku, ależ skąd❗
Już dobiera w myślach słowa
Musi jej powiedzieć „kocham”
I ten sam powtórzyć stu pokoleń błąd

Idzie za nią niby cień...

Wreszcie człowiek z nią się żeni
Tak jak marzył, jest jej cieniem
I nareszcie jest szczęśliwy, albo nie
Potem nudzić się zaczyna
Bo dziewczyna jak dziewczyna
Wreszcie jest już prawie pewien
Wreszcie wie

Że za inną niby cień
Będzie chodził już co dzień
Bo to tak babka, o jej❗
O niej marzył tyle lat
Czymże bez niej byłby świat❓
Bo to taka babka, o jej❗...

Bądź wiosną cały rok - Andrzej Kudelski


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Bądź wiosną cały rok

Andrzej Kudelski

W tym marcu jak w garncu
To słońce, to znów mróz
Zanim zima się skończyła
Wiosna przyszła już
Do marca, dziewczyno
Podobna bywasz ty
Jeszcze wczoraj byłaś zimą
Wiosną jesteś dziś

Dzień dobry, wiosno, dzień dobry ci
Dzień dobry, wiosno, królewno dobrych dni
Dzień dobry, wiosno, już zawsze bądź
Bądź moją wiosną przez cały rok

Nieważne inne kartki w kalendarzach
Nieważne inne są dni
Od jutra co dzień trzeba to powtarzać
Codziennie rano powiem ci

Dzień dobry, wiosno...

Być może kto powie
Banalna piosnki treść
Ale w domu, po kryjomu
Wiosnę chciałby mieć
Więc śpiewam dlatego
Że nie jest zła to rzecz
Zimą, latem i jesienią
Wiosnę w domu mieć

Dzień dobry wiosno...

Obrazy: Katarzyna Kurkowska

Twój śliczny uśmiech


Bogdan Czyżewski
Twój śliczny uśmiech


Bogdan Kamodziński

Z twoim uśmiechem idziesz ulicą
Do mego domu prosto przejdź
Tak przecież bywa czasem w życiu
Że się przechodzi dawną ulicą
I do przeszłości wraca swej

Znowu usłyszę twój śliczny śmiech
I na poduszce zobaczę z rana
Jak rozsypany pod gwiazdą śnieg
Twój jasny lok, kochana

I znowu powróci miniony czas
Opowiesz wszystko, co cię obchodzi
A noc, gdy gwiazdą oświetli nas
Troszeczkę nasze usta ochłodzi

Kiedy z uśmiechem patrzysz w me okno
Do mego domu, śliczna, wejdź
Tu tylko gwiazda w noc samotną
Światło rzucała złote w me okno
Które z przeszłości znała twej

Salomon - Adam Hosper

Violetta Villas
Bogdan Czyżewski, Tadeusz Woźniakowski

Salomon

Adam Hosper (Jacek Bocheński)

Salomon był to mądry król
Wielki i uczony
Salomon miał cedrowy dwór
Oto mąż dla żony
Jak Salomonem dzisiaj być
Sam siebie pytam
Może ja ci w książkach coś
Znajdę i poczytam

Król Salomon, sławny mąż
Arcy geniusz, ideał nasz
Któż by nie chciał w życiu być
Salomonem choć raz
On jeden poznał życia sens
On go zrozumiał
Był to mędrzec, myślę więc
Że i kochać umiał

O tak, bo on - ten król Salomon
Siedemset żon miał, moja żono
Siedemset żon i nałożnice też
Och, co za kram, ty sam dobrze wiesz

Salomon był to mądry król
Niech go piorun trzaśnie
Salomon miał cedrowy dwór
Ty go nie masz właśnie
Jak Salomonem dzisiaj być
Sam siebie pytam
Już ci lepiej w książkach coś
Znajdę i poczytam

Król Salomon, sławny mąż
Arcygeniusz, ideał nasz
Z piedestału nagle bęc
Leci na zbitą twarz
On jeden poznał życia sens
On go zrozumiał
Lecz z pustego mędrzec ten
Nalać też nie umiał

Więc założył dom
Och, jaki tuman
Więc założył dom
Bez siedmiuset żon

Obrazy: Ernst Fuchs

Nie mów, że daleko - Jerzy Miller


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Nie mów, że daleko

Jerzy Miller

Magia przygód, świat
Coraz bliżej nas
Tokio, Nowy Jork, Kalkuta
Co minuta start
Veracruz - La Paz
A ty ciągle jeszcze tutaj

Nie mów, że daleko
Że za późno dziś
Płyń wezbraną rzeką
Do nieznanych wysp

Nie mów, że nie dla nas
Widnokręgu dal
Jak przypływu fala
Dla nas cały świat...

Magia przygód, blask
Egzotycznych miast
Mórz i lądów szachownica
A ty ciągle tu
Tracisz dzień po dniu
Przemijają barwy życia...

Obraz: Peregrine Heathcote

Odłóżmy to do jutra - Jan Zalewski

Earl Cordey

Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Odłóżmy to do jutra

Jan Zalewski

Bywa, że nagle chwyta nas złość
Przypływa i staje w gardle jak ość
Odłóżmy to do jutra - na dzisiaj złości dość
Kłótnia - tę twoją wadę już znam
Więc pozwól, że dobrą radę ci dam
Odłóżmy to do jutra - dziś niepotrzebna nam

A jutro już, jeśli tak bardzo chcesz
Najgorsza z burz przyniesie ci ulewę łez
Ale nie dzisiaj - dzisiaj, o nie
Masz żale, lecz nie prowokuj już mnie
Odłóżmy to do jutra, bo jutro też jest dzień

Chociaż jeszcze nie umiemy z drogi burz zawrócić
Pokierować piorunami, przed ulewą uciec
Postarajmy się przynajmniej wspólnie - ty i ja
Nie sprowadzać burz specjalnie
W ciągu dzisiejszego dnia

A jutro już, jeśli tak bardzo chcesz
Najgorsza z burz przyniesie ci ulewę łez

Słowo, że nie powtórzy już się
Na nowo złość, która w strzępy nas rwie
Odłóżmy to do jutra, bo jutro też jest dzień
Może zwyczajny uśmiech lub gest
Pomoże, a jeśli nie, no to nie
Odłóżmy to do jutra, bo jutro też jest dzień

Musimy się w ciszę na chwilę skryć
A serca dwa już co innego będą bić
Popatrz - w lichtarzu nocy sto świec
Już pora, by pocałować się, lecz
Odłóżmy to do jutra, bo to już inna rzecz

Kiedy nareszcie - Kazimierz Winkler


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Kiedy nareszcie

Kazimier Winkler

To jak na złość
Gdy mam czasu dość
To ty właśnie dziś
Do sklepów stu musisz iść
Gdy mnie dręczy coś
Gdy drwi ze mnie los
To ty śpiewać chcesz jak ptak

Kiedy nareszcie przyjdzie ten czas
Gdy się spotkamy nocą wśród gwiazd
I uzgodnimy rytm naszych serc
Któż to wie, któż to wie

Ja zmierzch, ty świt
Ja znów koncert z płyt
A ty wolisz wiatr
I tak to trwa już od lat
Ja tak, a ty tak
I wciąż zgody brak
Już dość mam tej gry - a ty?

Kiedy nareszcie przyjdzie ten czas
Gdy się spotkamy nocą wśród gwiazd
I uzgodnimy rytm naszych serc
Któż to wie, któż to wie

O jest taki ktoś
Dwóch serc wspólny gość
Co wie, więcej wie niż my...

Koliberek - Hanna Łochocka


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Koliberek

Hanna Łochocka

Leci sobie na spacerek
Kolorowy koliberek
Dziobkiem kręci, skrzydłem furka
Śliczna ptasia miniaturka

Koli- koli- koli- koliberek
Ma najmniejszy z ptaków kaliberek
Kali- kaliberek ten niewielki
Od wieków cechuje wszystkie koliberki
Koliberki...

Kolorowy koliberek
Ma na imię Tereferek
Rzekła panna na spacerku
Grajmy w berka, Tereferku

Koli- koli- koli- koliberek
Koliberkę goni przez eterek
Koli- koliberki grają w berka
Kto berek, ja berek - koliberek ćwierka
Berek ćwierka...

Tereferek stracił głowę
Dla tej panny kolorowej
Kolorowej i maleńkiej
Całkiem maciu-ciu-ciupeńkiej

Koli- koli- koli- koliberek
Tylko z nią by chodził na spacerek
Tylko z nią by fruwać chciał w eterek

Z nią chciałby do woli sobie poswawolić
Koli- koli- koli- koliberek
Lecz ona mu na to tylko: tere-fere
Tere-fere, tere-fere...

Całujmy się - Janusz Odrowąż


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Całujmy się

Janusz Odrowąż

Były różne modne hasła:
Margaryna zamiast masła
Klient zawsze rację ma
PZU ochrania mienie
Myj owoce przed jedzeniem
A to nowe pani zna?

Nowe hasło dnia - całujmy się
Póki taniec trwa - całujmy się
Skoki w przód i w tył
Dziecinna gra
Ale dla nas urok ma

Jeśli lubisz mnie - całujmy się
Jak papużki dwie - całujmy się
Rzuć przesądy w kąt
To nie jest grzech
To zabawa, żart i śmiech

Nie trzeba już wstydliwie
Bojaźliwie przed ludźmi się kryć
Całować - rzecz normalna
Naturalna - gdy tańczysz let's kiss...

Letkiss - taniec z całusem - lata 60. ub. wieku

Ona ma dwadzieścia lat - Janusz Odrowąż


Danuta Rinn, Bogdan Czyżewski
Ona ma dwadzieścia lat

Janusz Odrowąż

Choćby się człowiek włóczył po świecie
Jeździł do krajów stu
Zawsze z radością wraca, bo przecież
Żyć może tylko tu

Jeszcze nie wszędzie kwiaty się ścielą
Jeszcze niemało trosk
Lecz już możemy coraz weselej
Śpiewać na cały głos

Ona ma dwadzieścia lat
Dwadzieścia lat jak ty
Ona ma dwadzieścia lat
Zupełnie jak ty

Świat ujrzałaś razem z nią
Płakałaś razem z nią
I rosłaś, rosłaś razem z nią
Ładniałaś razem z nią

Ona ma dwadzieścia lat
I dużo jasnych dni
Ona ma dwadzieścia lat
Piękniejsza wciąż
Strojniejsza wciąż
I bliska sercu jak ty

Białe gołębie krążą dokoła
Wiatr im na skrzydłach gra
Lecą w powietrzu nutki wesołe
Leci piosenka ta

Wesołe nutki, wesołe słowa
Wesoły każdy wiersz
Bo to piosenka urodzinowa
Dla niej - dla ciebie też

Nie marnujmy ani chwili - Wojciech Młynarski


Danuta Rinn, Bogdan Czyżewski
Nie marnujmy ani chwili

Wojciech Młynarski

Nie marnujmy ani chwili
Już na miasto wieczór spadł
Nie marnujmy ani chwili
Odszukajmy szczęścia ślad

Chodźmy tańczyć, tańczyć, tańczyć
Nim się wieczór zmieni w noc
Pod księżyca pomarańczą
Wszystkim troskom śmiać się w nos

Taneczny krąg znów swe barwy odmienił
Do naszych rąk lecą gwiazdy nad ziemią

Zanim szczęście ślad pomyli
Nim pogaśnie latarń blask
Nie marnujmy ani chwili
Korzystajmy póki czas

Jutro zmartwień zdarzy się szereg
Jutro niż przepowie Wicherek
Albo ORS o ratach przypomni
Dzisiaj jeszcze raz powtórz...
Do mnie

Nie marnujmy ani chwili
Póki płonie latarń blask
Nie marnujmy ani chwili
Na zmartwienia nie stać nas

Chodźmy tańczyć…

Nim się noc do świtu schyli
Nim pogaśnie latarń blask
Nie marnujmy ani chwili
Korzystajmy póki czas

Obrazy: Trish Biddle

Twardy orzech - Edward Fiszer


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Twardy orzech

Edward Fiszer

Skąd się wziął, kto go zdjął z choinki
Może dziad, może stryj, może ja
Nie wiem jak w ręce wpadł rodzinki
Cały dom ciągle z nim kłopot ma

Święto mija, świat się zmienia
A ten nie
Twardy orzech, twardy orzech
Twardy orzech do zgryzienia
Twardy orzech do zgryzie

Każdy z nas chociaż raz próbował
Nawet gość, co miał dość, jeszcze chce
Chłop jak dąb, złamał ząb - dziękował
Orzech nasz czeka, aż ktoś go zje

Przecież dojrzał do zjedzenia
Sam to wie
Twardy orzech…

Nagle wpadł rudy skrzat z podwórka
Mówię wam, odtąd sam wierzę snom
Ruda ćma, żywa skra, wiewiórka
Mieszkać chce, lubi mnie i mój dom

Kto wiewiórki nie docenia
Sam niech zje
Twardy orzech...

Ile dróg, tyle stron - Janusz Kondratowicz


Danuta Rinn
Bogdan Czyżewski

Ile dróg, tyle stron

Janusz Kondratowicz

Ile dróg, w tyle stron
Mógłby mnie nieść mój koń
Po co koń, cóż on wart
Czy nie lepiej iść przez świat

W biały dzień, w ciemną noc
Czeka mnie przygód moc
Taki już trampa los
Trzeba śmiać się ze swych trosk

Nawet tam, gdzie złe śpi licho
Nawet tam, gdzie rośnie pieprz
Gdzie są drogi aż donikąd
Tam ja bywam, bywam też...

Ile dróg, w tyle stron
Woła mnie rzeki toń
Woła mnie letni wiatr
Gdy za szczęściem idę w świat

Domem mi nieba strop
Znam sto dróg, ścieżek sto
Budzi mnie leśny świt
Nie odnajdzie mnie tu nikt...

Szedł Atanazy do Anny - Choiński i Gałkowski


Szedł Atanazy do Anny


Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Szedł Atanazy do Anny
Po kostki w rosie
Atanazy szedł porannej
Miał chłopak oczy na plecach
I szedł do Anny się zalecać, hej

Słoneczko jasno świeciło
Prawdopodobnie po to
Żeby widno było
I bez trudności odkryło
Że Atanazy w złym kierunku szedł

O Atanazy, źle się prowadzisz
O Atanazy, gdzie ty masz oczy, ojej

Bądź Atanazy człowiekiem
Sam przecież widzisz
Że zabrnąłeś za daleko
Bądźże człowiekiem i zawróć
I od początku do tej Anny idź

Lecz Atanazy marszowo
Tak się oddalał
Konsekwentnie omyłkowo
Z tym wielkim słońcem nad głową
I skowronkami co śpiewały tak

Szedł jak mu upał pozwalał
I sam się dziwił, że zbliżając się oddalał
Atanazy, gdzie idziesz
Tam gdzie mnie wiodą moje oczy, hej

O Atanazy, źle się prowadzisz
O Atanazy, gdzie ty masz oczy, ojej

Szedł Atanazy ku Annie
Szedł oddalając się od Anny nieustannie
Miał chłopak oczy na plecach
I nie powinien się zalecać, nie
Powinien się zalecać, nie...

Anna German, Bogdan Czyżewski

Janusz Godlewski i Luxemburg Combo 🔊

z filmu „Miłość dwudziestolatków” - 1962

Maj maturalny - Karol Kord


Danuta Rinn
Bogdan Czyżewski

Maj Maturalny

Karol Kord

Maj maturalny
Maj pożegnalny
I nagle wszystko jest inne
Myśli dojrzałe
Pragnienia śmiałe
A serca ciągle dziecinne

Życie nas woła
Żegna nas szkoła
I wiatr napełnia już żagle
Żegnaj, swawolna
Młodości szkolna
Wszystko się stało tak nagle

Maj maturalny
Sentymentalny
Zieloną chmurą nadpłynął
W pamięci jeszcze
Wzory i wieszcze
A w sercu bigbit i kino

Maj maturalny
Niepowtarzalny
Ten gorzki maj i radosny
Już nigdy w świecie
W zimie czy w lecie
Nie zapomnimy tej wiosny...

Napisz do mnie miła - Tadeusz Kubiak


Bogdan Czyżewski
Napisz do mnie miła

Tadeusz Kubiak

Napisz do mnie miła
Napisz do mnie dzisiaj
Takich pięknych listów jeszcze nikt nie pisał
W twoich listach szumią wierzby nad potokiem
A te wierzby widać w twoim domu z okien
Twoje listy kwitną w malinowym gaju
Tam, gdzie chodziliśmy na słowiki w maju

Hej dziewczyno daleka, do żołnierza pisz
Hej dziewczyno najbliższa, czekam na twój list

Napisz do mnie miła
Napisz jeszcze dzisiaj
Takich pięknych listów nikt w świecie nie pisał
W twoich listach pachną kwiaty naszej wioski
Jakbyś zebrał wszystkie kwiaty z całej Polski
W twoich listach szumi złoty łan pszenicy
Co dojrzewa latem nawet pod księżycem