Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gąssowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gąssowski. Pokaż wszystkie posty

Nie potrzeba mi nic - Marek Gaszyński


Grupa ABC
Halina Frąckowiak
Wojciech Gąssowski
Nie potrzeba mi nic

Marek Gaszyński


Nie potrzeba mi nic, gdy jesteś
W twoich rękach jest mój los
Pójdę tam, gdzie chcesz iść
Tam, gdzie chcesz iść

Nie zatrzyma nas w pół drogi już
Spadającej gwiazdy cień
Za jej śladem od dziś
Będziemy szli

Tak już będzie...

Jesień kwitnie jak maj, gdy jesteś
Całe niebo płonie nam
Czasem braknie mi słów
Gdy zbliżasz się

Długo błądzę aż do kresu dnia
Zanim trafię pod twój dom
Wolno mija nam dzień
Nim przyjdzie noc

Znów noc przyjdzie...

Płyną głosy wśród gór, gdy wołam
Niosą rzeki echa słów
Cicho śpiewa nam las
W koronach drzew

Twoje imię wciąż powtarza wiatr
W twoich oczach zasnął nawet świat
Świat się zbudzi ze snu
Wtedy spotkam ciebie

Tak już będzie...

Ja jestem jedna wielka wada - Ludwik Jerzy Kern


Wojciech Gąssowski
Kazimierz Rudzki
Ja jestem jedna wielka wada

Ludwik Jerzy Kern


Ja jestem jedna wielka wada
Ja jestem wad najgorszych skład
I ja, i matka nad tym biada
I to od ładnych paru lat

Wszystko, co zrobię, to podpada
Zaraz jest kontra, szach i mat
Ty się z tym pogódź, trudna rada
My wyleczymy cię z tych wad

Ach, żebym choć co jakiś czas
Usłyszał dobre słowo
Ach, żeby na mnie chociaż raz
Ktoś spojrzał bezwadowo

Ale im przecież nie wypada
Bo to im burzy cały ład
Wada na wadę się nakłada
I jest tych wad już kilka stad

I lada powód, pretekst lada
Wystarcza, bym im w oko wpadł
I prawie co dzień jakaś wada
Dokłada się do stada wad

Bo tata same ma zalety
Tak, ja mam zalet bukiet, pęk
Mam czyste buty i mankiety
Oraz wrodzony takt i wdzięk

Kiedy się zwracam do kobiety
W kieszeniach swych nie trzymam ręk
(Co? Że powiedziałem „ręk”
chociaż każdy z nas wie, że poprawnie mówi się „rąk”
No nie, nie, nie musisz zaraz ironicznie uśmiechać się
To jest, proszę ciebie, to jest po prostu
Tak zwana licentia piosentica, jasne? No!)
I nie przekonam się, niestety
Do tego twego brzdęk-brzdęk-brzdęk

Ach, żebyś ty się we mnie wdał
Rozpaczać bym nie musiał
Ach, żebyś raz choć kiedyś chciał
Coś zrobić pod tatusia

Ale ci przecież nie wypada
Bo tatuś to już inny świat
Znowu się zacznie wad parada
Znowu się zacznie rewia wad

Ja na twym miejscu byłbym stale
Charakter ćwiczył swój od lat
Bo ojciec to jest z samych zalet
A ty, niestety, z samych wad

Kazimierz Rudzki i Krzysztof Janczar
w serialu "Wojna domowa"

Przeminęło z wiatrem tyle dni - Janusz Kondratowicz


Grupa ABC
Wojciech Gąssowski
Przeminęło z wiatrem tyle dni

Janusz Kondratowicz


Przeminęło z wiatrem tyle dni
Przeminęło z wiatrem tyle lat
Tylko obce twarze wokół
Jak gdybym wchodził w obcy świat

Jasne światła miasta gubią rytm
Niespokojne kroki giną gdzieś
Każdy niesie własne sprawy
Do własnych wspomnień śpieszy się

I zostaję znowu sam
Gdzieś daleko drugi brzeg
Śpiewa wiatr wieczorny tak
Lecz mnie w jego słowach nie ma, nie ma mnie

Przeminęło z wiatrem tyle spraw
Przeminęło z wiatrem tyle szans
Dziś za późno by się cofnąć
I zacząć wszystko jeszcze raz

I zostaję znowu sam...

Przeminęło z wiatrem tyle spraw...

Przeminęło z wiatrem tyle dni...

Tysiąc szans - Janusz Kondratowicz


Wojciech Gąssowski
Tajfuny
Tysiąc szans

Janusz Kondratowicz


Nie płacz, na nic tu łzy
Dawno prześniłaś sny
Żadnej szansy los nie daje ci
O nie, żadnej szansy los nie daje ci

Szukasz wspomnień sprzed lat
Rzucasz słowa na wiatr
Żadnej szansy ci nie daje świat
O nie, żadnej szansy ci nie daje świat

Lepiej spójrz przed siebie, tak jak ja
Bo nie zwróci czas żadnego dnia

Nie znaj zmartwień i trosk
Śmiej się smutkom na złość
Wtedy tysiąc szans przyniesie los
Oh yeah, wtedy tysiąc szans przyniesie los

Lepiej spójrz przed siebie...

Wymyśliłem prawie wszystko - Janusz Kondratowicz


Wojciech Gąssowski
Grupa ABC
Wymyśliłem prawie wszystko

Janusz Kondratowicz


Już nigdy cię nie spotkam
Na rozdrożu dnia
I nigdy nie odnajdę
Nawet jeśli będziesz
Tuż obok

Już ciebie nie zobaczę
W uchylonych drzwiach
I już cię nie zatrzymam
Gdy odejdziesz nagle
Tak lekka jak wiatr

Wymyśliłem twoje włosy
W struny światła zaplątane
Wymyśliłem twoje oczy
Twoją pamięć i niepamięć

Już nigdy ci nie powiem
Byś wróciła znów
Już nigdy nie daruję
Najpiękniejszych kwiatów
Piękniejszych od słów

Już ciebie nie zobaczę...

Wymyśliłem twoje dłonie
Twoją twarz przy mojej blisko
Od nadziei aż do wspomnień
Wymyśliłem prawie wszystko

Już nigdy ci nie powiem
Byś wróciła znów
Już nigdy nie daruję
Najpiękniejszych kwiatów
Piękniejszych od słów

Już nigdy ci nie powiem
Byś wróciła znów...

Powiedz jaką chcesz piosenkę - Marek Głogowski


Wojciech Gąssowski, Tajfuny
Powiedz jaką chcesz piosenkę

Marek Głogowski


Powiedz, jaką chcesz piosenkę
Powiedz, o czym śpiewać mam
A przyrzekam, że nie będzie
Czas się więcej dłużył nam

Powiedz, jaką chcesz piosenkę
Znam na pamięć ich ze sto
Którąkolwiek z nich wybierzesz
Tak jak ja polubisz ją

Wiem, że nie jestem Aznavourem
Wiem, że ode mnie wolisz Cliffa
Ale gdy czasem coś zanucę
Czas będzie szybciej nam upływał

Powiedz, jaką chcesz piosenkę
By przez świat z nią razem iść
Milczysz? Trudno, chcesz czy nie chcesz
Właśnie tą zaśpiewam ci

Wiem, że nie jestem Aznavourem…

Wędruję przejazdem - Wojciech Młynarski


Wojciech Gąssowski
Wędruję przejazdem

Wojciech Młynarski

Wędruję przejazdem, pod prąd, pod wiatr
Nad głową mam gwiazdę, przed sobą świat
Świat radą mnie wspiera i nagli mnie
Gdy dłużej otwieram walizki swe

I wszystko przelotne w mym życiu jest
Spojrzenie w twe okno i myśl, i gest

Czasem zatrzymać chcę piękną chwilę - lecz cóż
Chwila to lot motyla, a ja za inną gnam już

W dzień ciemny, w noc białą, tak musi być
Bo ciężki to nałóg, przejazdem żyć

Szansa pcha się do rąk
Jaka - nie powie nikt
Dłonie ściskam i gonię
Dzień, który za rogiem znikł

Czasem zatrzymać chcę piękną chwilę - lecz cóż
Chwila to lot motyla

Szansa pcha się do rąk
Jaka - nie powie nikt
Dłonie ściskam i gonię
Dzień, który za rogiem znikł

Zakazane wakacje - Andrzej Mogielnicki


Wojciech Gąssowski

Zakazane wakacje

Andrzej Mogielnicki

Ach to było lato, od Bieszczad aż po Hel
Z wykreśloną datą w środku PRL
Wtedy prosto z morza pustą plażą ku mnie szła
Taka, ach, jak ją Pan Bóg stworzył
U la la la la

Nad Bałtyku brzegiem wiatr melodie grał
Z radiowęzła Niemen o papugach łkał
Wtedy już wiedziałem, żadna inna, tylko ta
Kiedy się do niej przekonałem
U la la la la

To, co było, to się nie zdarzyło
Choć w pamięci mojej trwa
Tamto ciało tak się zlustrowało
Że zostało tylko la la la

Wolno czas się toczył, nie istniał, jak kto chce
Cierpiał lud roboczy na wczasach FWP
A co do tych cierpień, jestem przeciw, a nawet za
Byle się zdarzył taki sierpień
U la la la la...

To za nami - Bogdan Olewicz


Wojciech Gąssowski
To za nami

Bogdan Olewicz

Plaża była pusta, z nieba lał się żar
Miałaś słone usta, kiedy pierwszy raz
Budząc się przy tobie pomyślałem, że
Skoczysz za mną w ogień, ja za tobą też

To za nami, za nami już jest
Co przed nami, przed nami - kto wie

Łączy nas milczenie, w sercu rośnie głód
Co się z nami dzieje, czy to koniec już
Drogą po horyzont, po lodowce gór
Próbujemy gonić znikający punkt

To za nami, za nami już jest
Co przed nami, przed nami - kto wie

I chociaż bardzo się starałem
Ocalić ogień, który gasł
Dopiero wczoraj zrozumiałem
Czego już nie mogę tobie dać

Coś za nami, za nami już jest
Co przed nami, przed nami - kto wie...

Melancholia dawnych dni - Jerzy Miller

Wojciech Gąssowski
Melancholia dawnych dni💚

Jerzy Miller

Melancholia dawnych dni
Melancholia dawnych tang
Cygańskich wróżb
Z ręki lub z kart
Śmieszna już

Melancholia starych zdjęć
Melancholia zdartych płyt
Groteską jest
Już nie ten styl
Już nie ten styl

Sentymentalna jak z bibułki kwiat
Do świata żal ma, że się zmienia świat
Że dziś, niestety, tylko śmieszy nas
Choć może kiedyś przyjdzie znów jej czas

Melancholia skrzypiec strun
Dawnych tang
Pamięci dług spłaca nam
Wraca znów

Przygoda bez miłości - Jerzy Miller

Wojciech Gąssowski, Test
Przygoda bez miłości


Jerzy Miller

Po co tak długo się starać
O to co można mieć zaraz
Wystarczy spytać, czy chcesz
Lecz to nie miłość jest

Po co te wszystkie czułości
Gdy można szybciej i prościej
Wystarczy jeden twój gest
Lecz to nie miłość jest

Przygoda bez miłości
Przygoda, która dziś
Rozpocznie się i skończy
Jak gdyby nigdy nic

Przygoda bez miłości
A może tak ma być
Bo o to właśnie chodzi
By już nie wierzyć w nic

Po co te czułe od serca
Już niepotrzebne zaklęcia
A jednak bez nich już wiesz
Jaka to miłość jest

Obraz: Jack Vettriano

Przed nadejściem snu - Kaszkur i Zapert


Wojciech Gąssowski
Przed nadejściem snu

Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert

Gdy przed nadejściem snu
Gwiazdy strąci z drzew wiatru dotyk
Co dzień tworząc most
Od gwiazd do mnie wprost
Schodzą się moje tęsknoty

Mrok w zmowie z nimi jest
Bezszelestnie je wpuszcza oknem
Do ścian zaraz mkną,
Gdzie cieni śpi sto
I z cieni tych tworzą okręt

Okrętem tym płynę do granic snu
Tam kończy się nocny mój rejs
Gdy zbudzę się, szarą samotność znów
Poniosę w dzień - długi, zły dzień

Lecz przed nadejściem snu
Będzie płynąć znów tęsknot siłą
Wśród ścian okręt-cień
Do portów, gdzie - wiem
Jest także port zwany miłość...

Zielone wzgórza nad Soliną - Janusz Kondratowicz

Wojciech Gąssowski
Zielone wzgórza nad Soliną

Janusz Kondratowicz

Zielone wzgórza nad Soliną
I zapomnianych ścieżek ślad
Flotylle chmur znad lasów płyną
Wędrowne ptaki goni wiatr

A dalej, widzisz, już horyzont
Do nas z odległych wraca stron
I to już wieczór nad Soliną
I cisza która zna mój dom

Nad rzeką noc w uliczce znów
Liczy ogniki gwiazd
Uśmiechnij się, na pewno tu
Wrócisz niejeden raz

Zielone wzgórza nad Soliną
Okrywa szarym płaszczem mrok
Nie żegnaj się, choć lato minie
Spotkamy się tu, znów za rok

Świat bez ciebie - Janusz Kondratowicz


Wojciech Gąssowski
Świat bez ciebie

Janusz Kondratowicz

Dałaś mi słoneczny blask
Wszystkie barwy lata
Złoto spadających gwiazd
W piątej stronie świata

Dałaś mi jeziora toń
Bliską i daleką
Dałaś ciszę pól i łąk
Dałaś leśne echo

Drogi i bezdroża
Horyzontu kres
Nutki tej piosenki
Zagubione gdzieś

Dałaś mi wędrowny wiatr
Klucze chmur na niebie
Dałaś chyba cały świat
Cały świat bez siebie

To nieprawda, że znajdziemy swe marzenia
Wśród nieznanych, niewiadomych dróg
Każda wiosna , każda jesień nas odmienia
Więc ci oddam, jeśli tylko będę mógł

Drogi i bezdroża...

Oddam ci wędrowny wiatr
Klucze chmur na niebie
Bo cóż wart jest cały świat
Kiedy brak w nim ciebie...

Gdzie się podziały tamte prywatki - Marek Gaszyński


Wojciech Gąssowski
Gdzie się podziały tamte prywatki

Marek Gaszyński

Gdzie się podziały
Tamte prywatki niezapomniane
Elvis, Sedaka, Speedy Gonzales albo Diana
Pod paltem wino, a w ręku kwiaty
Wieczór, Bambino i ty
Same przeboje Czerwonych Gitar
Tak bardzo chciało się żyć

Gdzie się podziały tamte prywatki
Gdzie te dziewczyny, gdzie tamten świat
Gdzie się podziały nasze wspomnienia
Tamtych szalonych, wspaniałych lat

Rodzina w kinie na drugim seansie
Już z nudów ziewa
Tutaj Paul Anka, Stonesi, Beatlesi
Cliff Richard śpiewa

Tuż przed maturą kwitły kasztany
Żyło się tak jak we śnie
Gdzie te prywatki niezapomniane
Czy jeszcze pamiętasz mnie...

Antonina - Jeremi Przybora


Wojciech Gąssowski
Antonina

Jeremi Przybora

Któż tak niemodnie dzisiaj ma na imię
Któż dzisiaj taki sposób bycia ma
Moda maxi, moda mini
Też współczesną nie uczyni
Z panny, co jest jakby z wczorajszego dnia

Któż tak jak ona imię ma niemodne
I tak jak ona niedzisiejszy styl
Z tą dziewczyną jest zawodne
Co dziewczęta inne modne
Czyni zgodne i dogodne w parę chwil

O, Antonino, tyś mi perspektywą żadną
O, Antonino, ja za dniem marnuję dzień
O, Antonino, albo przestań być tak ładną
O, Antonino, albo sposób bycia zmień

Lecz Antonina wcale się nie zmienia
Na próżno proszę, błagam, chodzę zły
Po dwóch latach jej wielbienia
Powiedziała od niechcenia
Może pan od dzisiaj mówić do mnie - ty

O, Antonino, tyś mi perspektywą żmudną
O, Antonino, tak się wlecze za dniem dzień
O, Antonino, albo przestań być tak cudną
O, Antonino, albo sposób bycia zmień

A kiedy się nie zmieni Antonina
Być może mnie się uda zmienić lżej
I jak pan z niemego kina, czarny żakiet, blada min
Na kolanach się oświadczę w końcu jej
Choć nie będzie mi wygodnie z tym, ojej
Antoninie się oświadczę,klęcząc, mej

Dziś nie mam nic - Janusz Kondratowicz


Wojciech Gąssowski i Tajfuny
Dziś nie mam nic

Janusz Kondratowicz

Dziś nie mam nic
Oprócz słów, twoich słów
Które czasem pośród zdarzeń
Tak jak echo słyszę znów

Dziś nie mam nic
Oprócz snów, dawnych snów
Oprócz wspomnień, które do mnie
Powracają dzień po dniu

Choć pragnę czegoś więcej
Czas płynie mi przez ręce
I wśród miejsc, które znam
Jestem sam, jestem sam

Bo nie mam nic
Pusty jest dziś mój świat
Twoim szczęściem w obcym mieście
Już nie dla mnie szumi wiatr...

Spójrz, wszystko jest tak samo - Andrzej Bianusz

Wojciech Gąssowski
Spójrz, wszystko jest tak samo

Andrzej Bianusz

Więc to tyle minęło już lat
Jakby ktoś z kalendarza je wydarł
Jakby czas ktoś wyrzucił na wiatr
Po co było to wszystko, nie pytaj

Spójrz, wszystko jest tak samo
Bo czas zmienił tylko nas
I noc czeka tam za bramą
I ciągle Wielki Wóz jest pełen gwiazd

Spójrz, nic się nie zmieniło
I nic nie odmieni się już
A nam tylko lat przybyło
I w oczach został ślad, przebytej drogi kurz

My po latach wracamy znów tam
Chyba tam, gdzie się wszystko zaczęło
Czas przez palce przesypał się nam
Tylko koło się jakieś zamknęło...

Obraz: Siergiej Tutunow

Do tańca nie daj prosić się - Bogdan Olewicz


Wojciech Gąssowski
Do tańca nie daj prosić się

Bogdan Olewicz

Była późna noc
Już orkiestra padła z sił
Chciało mi się spać
Miałem wstać, po angielsku wyjść

Zaskoczyła mnie
Pomyślałem, że to żart
Wyciągnęła dłoń
W oczy wprost powiedziała mi

Do tańca nie daj prosić się
Wielką na to mam ochotę
Jak młode wino kręć mnie, kręć
Nie martw się, co będzie potem

Czy ty, czy ja
Kto z nas da znak

Gdy skończyli grać
I orkiestra wstała z miejsc
Już nie chciałem spać
Teraz ja powtarzałem jej

Do tańca nie daj prosić się...

Obraz: Loui Jover

Żal - Antoni Słonimski


Wojciech Gąssowski - Żal

Antoni Słonimski

Gdy cię spotkałem raz pierwszy,
Mokre pachniały kasztany.
Zbyt długo mi w oczy patrzałaś-
Ogromnie byłem zmieszany.

Pod mokre płaty gałęzi
Szedłem za tobą w krok.
Serce me trzymał w uwięzi
Twój fiołkowy wzrok.

Dawno zużyte słowa
Wróciły do mnie znów
I zrozumiałem od nowa
Znaczenie prostych słów.

I tak się jakoś stało,
Że bez tak pachniał - jak bez,
I słowo "pachnieć" pachniało,
I łzy były pełne łez.

Tęsknota , słowo zużyte,
Otwarło mi swoją dal...
Jak różne są rzeczy ukryte
W króciutkim wyrazie:żal.