Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haremza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haremza. Pokaż wszystkie posty
Kołysanka Matki Brzemiennej - Ernest Bryll
Teresa Haremza
Kołysanka Matki Brzemiennej
Ernest Bryll
Po co tutaj stoisz i na domy patrzysz?
Pokój mego dziecka chciałabym zobaczyć
A ty, dziecko, śpij, jak najdłużej śpij
Słabe, małe, nie wstań za wcześnie
Bo jesteśmy wciąż w tej podróży, śpij
Od mieszkania do mieszkania w tym mieście
Kiedy będziesz miała dla siebie mieszkanie?
Nie wiem, przez lat siedem już czekamy na nie
A ty, dziecko, śpij, jak najdłużej śpij…
Gdzie postawisz, matko, kołyskę do spania?
W wynajętym kącie, w nie swoim mieszkaniu
A ty, dziecko, śpij, jak najdłużej śpij…
W maleńkim pokoju, tak jak Polska szarym
Rozwieszę pieluszki jak szumny transparent
A ty, dziecko, śpij, jak najdłużej śpij…
Labels:
Bryll,
Haremza,
Kolęda Nocka,
Kołysanki,
Trzciński
Kolęda Maryi - Ernest Bryll
Teresa Haremza
Kolęda Maryi
Ernest Bryll
Ciemna nocy niepojęta
Drzewo, co na mrozie pękasz
Pomóżcie mi, umęczonej
Wędrować w dalekie strony
O Józefie, ty mnie wspomóż
Byśmy doszli gdzie do domu
Już ból mi ciało przeszywa
A gdzie ja będę rodziła?
Ani łyżki, ani miski
Ani deski dla kołyski
Ani płatka, ani szmatka
Co ja pocznę, biedna matka?
Ciemna nocy niepojęta….
Lisy po śniegu rysują
Wilki z boru nawołują
Gdzie ja samotna w tej drodze
Bożego Syna urodzę?
Już nie mogę płakać z żalu
Już mnie stopy ogniem palą
A tu jeszcze taka droga
Ani domu, ani ognia
Ciemna nocy niepojęta…
Psalm o gwieździe - Ernest Bryll
Psalm o gwieździe
Ernest Bryll
Wszyscy, coście dziś biedni,
Co jecie chleb powszedni.
Pójdźcie za naszą Gwiazdą,
Pójdźcie w jasności jasność.
Ci, co gorzko płaczecie,
Ci, co drogi nie wiecie.
Pójdźcie za naszą Gwiazdą,
Pójdźcie w jasności jasność.
Ci, co jesteście sami,
Od bólu obłąkani.
Pójdźcie za naszą Gwiazdą,
Pójdźcie w jasności jasność.
I wy co, bez uśmiechu,
I wy z brudu u grzechu.
Pójdźcie za naszą Gwiazdą,
Pójdźcie w jasności jasność.
I maleńcy, nieważni,
I żyjący w bojaźni.
Pójdźcie za naszą Gwiazdą,
Pójdźcie w jasności jasność.
I wy życiem zmęczeni,
Otępieni cierpieniem.
Pójdźcie za naszą Gwiazdą,
Pójdźcie w jasności jasność.
Niech to światło ogromne,
Stanie się naszym domem.
Niech w promieniach tej Gwiazdy,
Ręce ogrzeje każdy.
Niech odezwie wolnością,
Od jasności, jasnością.
Pójdźcie za naszą Gwiazdą,
Pójdźcie w jasności jasność...
Krystyna Prońko, Teresa Haremza 👉👉👉
Widziałam ja orła na niebie - Zbigniew Stawecki


Teresa Haremza
Widziałam ja orła na niebie
Zbigniew Stawecki
Widziałam ja orła na niebie
Gdzie obłok się biały kolebie
Do ludzi wołał, że wolność to słońce
Że nie ma końca i nie wie, co brzeg
Skrzydłami jak śniegi białymi
Przez lądy szerokie tej ziemi
Zataczał koła i wołał, i śpiewał
I wolność w sercach zasiewał jak chleb…
Widziałam ja ludzi spętanych
Z rękami skutymi w kajdany
Lecz mieli serca jak róże płonące
A myśli gońcem szlachetny był gniew…
Zerwali się burzą o świcie
Broń mieli - swe życie za życie
I choć niektórzy zostali na drodze
Dziś wolni chodzą jak słowo, jak śpiew…
Widziałam przyjaciół ze świata
W niejednym mam druha i brata
Połączą serce, spotkają i ciebie
Pod wolnym niebem słońc dobrych i gwiazd…
Pamiętni na wszystko, co było
Ogniska rozpalą i miłość
Przez góry, lądy, przez rzeki i morze
Jak wolny orzeł popłynie nasz czas
Obraz: Tracey Stevens
Kochać i tracić - Leopold Staff
Kochać i tracić
Leopold Staff
Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
Oto jest życie: nic, a jakże dosyć...
Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie.
Teresa Haremza
Sprzedaję łzy, kupuję sny - Jadwiga Has


Teresa Haremza
Sprzedaję łzy, kupuję sny
Jadwiga Has
Sprzedaję łzy, sprzedaję łzy
Małe i duże
Jak sznury pereł, jak białe róże
Słone i gorzkie, jakie kto woli
Kupujcie proszę, łez mam do woli
Sprzedaję łzy, sprzedaję łzy
Kupujcie chętnie
Bo powiedziano, kto często płacze
Ten widzi głębiej
Kupuję sny, kupuję sny
Dawne i nowe
Sny czarno-białe, sny kolorowe
Mogą być nawet trochę zużyte
Mogą być jawne i te ukryte
Kupuję sny, kupuję sny
Co przeszły obok
By je uzbierać na noc bezsenną
Zapłacę drogo
Sprzedaję łzy, kupuję sny
Swoje i cudze
Więc chodźcie do mnie tu, dobrzy ludzie
Kupię i sprzedam, nawet zamienię
Ziemię na niebo, niebo na ziemię
Sprzedaję łzy, kupuję sny
I zysku nie chcę
Chcę sobie sprawić na stare lata
Z bursztynu serce
Obrazy: Evelyn Hamilton
Gwiezdny pył - Jadwiga Has

Teresa Haremza
Gwiezdny pył
Jadwiga Has
Gwiezdny pył spadł dziś na ziemię
Gwiezdny pył rozproszył cienie
Rozjaśnił nam twarze, na rzęsach siadł
Wokół drgają iskierki tysiąca pragnień, marzeń
Zaginął spokój
Twoje i moje szczęście pali się, płonie, tonie
Gwiezdny pył świat nam rozbielił
Gwiezdny pył drogę wyścielił
Rozjaśnił nam twarze, na rzęsach siadł
Wokół drgają iskierki tysiąca pragnień, marzeń
Zaginął spokój
Twoje i moje szczęście pali się, płonie, tonie
Mój ślad był cieniem i ciszą
I nazbyt często padał deszcz
I były sny, były łzy, szare dni
Dziś ten świat rozwiał się, zniknął wstyd
Gwiezdny pył spadł dziś na ziemię...
Obraz: Julia Legczanowa
Za oknem bal - Jadwiga Has

Teresa Haremza - Za oknem bal
Jadwiga Has
Za oknem bal
Słońce im zrzuca złote konfetti
Migocą twarze pełne barw
Śmieją się dzieci
Za oknem bal
Wiem, że wysłano mi zaproszenie
Ktoś jednak pewnie pomylił skrzynki
Za oknem bal, za oknem bal
Jakże wesoło bawią się inni
Za oknem bal
Ach, cóż za stroje, jaka parada
Leją się miody słodkich słów
Maska nie spada
Za oknem bal
Wiem, że wysłano mi zaproszenie…
Za oknem bal
Para za parą płynie korowód
Wodzirej nosi kusy frak
Wiedzie do stołu
Za oknem bal
Wiem, że wysłano mi zaproszenie…
Obraz: Ira Tsantekidou
Czekam w obłokach - Jadwiga Has

Teresa Haremza 💙💙💙
Czekam w obłokach
Jadwiga Has
Wierzę w cyfry magiczne
Horoskopy czytam z gwiazd
Lubię nastrój romantyczny
I wieczorem świecy blask
Mówią do mnie: „Zejdź z obłoków
Już na ziemię wrócić czas”
Biedni ludzie, co nie byli
Wśród obłoków choćby raz
A ja czekam na ciebie w obłokach
Z gwiazd talizman układam na szczęście
Wiem, że zawsze już będziesz mnie kochał
Gdy wypowiem magiczne zaklęcie
A więc czekam na ciebie w obłokach
Z ciepłym wiatrem przyfruniesz tu do mnie
Gdy po prostu mi powiesz, że kochasz
Ja się stanę i wodą, i ogniem
Kiedy pełnia rozświetla
Najciemniejszą z wszystkich noc
Mogę zajrzeć wprost do piekła
Diabłu się roześmiać w nos
Czartów stu mnie nie dogoni
Gdy za siebie rzucam łzę
Łza się toczy do złych mocy
Ja w obłoki w górę mknę
Bo ja czekam na ciebie w obłokach
Z gwiazd talizman układam na szczęście
Wiem, że zawsze już będziesz mnie kochał
Gdy wypowiem magiczne zaklęcie
Bo ja czekam na ciebie w obłokach
Z ciepłym wiatrem przyfruniesz tu do mnie
Gdy po prostu mi powiesz, że kochasz
Ja się stanę i wodą, i ogniem...
Obraz: Nathalie Picoulet
Gdy szukam słów - Jadwiga Has
Gdy szukam słów
Jadwiga Has
Gdy szukam słów
Gdy szukam takich słów
Którymi mógłbym nazwać cię
Z tomików wierszy zbieram je
I chowam gdzieś na serca dnie
Te słowa, których treść już znam
Lecz każde z nich ktoś komuś mówił już
Więc ja nie powiem tobie nic
W melodię wplotę włosy twe
Twój każdy krok, twój każdy gest
I tylko tobie zagram ją
To bossa nova, to bossa nova
Dziś mówi o nas, dziś mówi do nas
Uwierz jej jak ja
Gdy weźmiesz ją tam
Gdzie twój cichy dom
Otworzysz dla niej swoje drzwi
Powie o szczęściu jeszcze raz
I powie prawdę, a nie baśń
Melodia, którą jesteś ty
To bossa nova, to bossa nova
Dziś mówi o nas
Dziś mówi do nas, słuchaj…
Seweryn Krajewski, Teresa Haremza
Zejdźmy ze sceny - Jadwiga Has

Teresa Haremza
Zejdźmy ze sceny
Jadwiga Has
Sztuka kochania na każdej scenie
Zawsze niezwykłe ma powodzenie
Rzędy balkonów, rzędy parterów
Szczelnie wypełnia tłumek suflerów
Dobrych aktorów widownia ceni
Lecz głośno gwiżdże, gdy są zmęczeni
Wtedy dramaturg partnerów zmienia
Ci, co odeszli, są bez znaczenia
Zejdźmy ze sceny, gdy światła w pełni
Skłońmy się nisko, zanim się ściemni
Zejdźmy ze sceny, gdy pośród braw
Najbliższe serce nie bije w takt
Improwizujmy sztukę kochania
Tak, jak umiemy, bez udawania
Znaczenia spojrzeń i naszych gestów
Dajmy odczytać własnemu sercu
Tak dobrze znamy swe możliwości
Łez będzie trochę, nieco radości
Lecz gdy się uda uniknąć błędu
To dojść możemy do happy endu
Zejdźmy ze sceny...
Legenda o ludzkim spokoju - Jadwiga Has


Teresa Haremza
Legenda o ludzkim spokoju
Jadwiga Has
Szedł sobie drogą ludzki smutek
Niosły go nogi nieobute
Czapkę miał szarą i wypłowiałą
Serce mu cicho w piersi łkało
O la la la, o dolo zła
Słońce paliło, deszcz go chłostał
I tęgie razy nieraz dostał
Ale szedł dalej, szedł wprost przed siebie
Bo chciał się znaleźć w siódmym niebie
O la la la, o la la la, o dolo, dolo zła
Patrzył wysoko, tam gdzie chmury
Tańcząc, wznosiły się do góry
I myślał o tym, jak zdobyć skrzydła
Bo ziemia całkiem mu obrzydła
O la la la, o ziemio zła
Gdy tak o siódmym niebie marzył
Ktoś nagle dotknął jego twarzy
Mówiąc: "Weź sobie, weź moje skrzydła"
To była ludzka radość zwykła
O la la la, o la la la, o ziemio, ziemio zła
I ludzka radość z ludzkim smutkiem
Wnet wynajęli dom z ogródkiem
A w ich ogródku po dobrym roku
Zakwitnie zwykły ludzki spokój
O la la la, on skrzydła ma
Stąd ludzki spokój na tej ziemi
Ma dwa oblicza, sto korzeni
A skrzydła jego wciąż rosną nocą
I tak jak żagle w dzień łopocą
A skrzydła jego wciąż rosną nocą
I tak jak żagle w dzień łopocą
Gdzie mieszkasz nocy - Leszek A. Moczulski
Teresa Haremza
Marek Grechuta
Gdzie mieszkasz nocy
Leszek Aleksander Moczulski
Gdzie mieszkasz nocy,
Która nie przychodzisz do mnie
Nie chcesz mnie dotknąć
Nie chcesz mnie uciszyć
Nie chcesz mnie uleczyć
Omijasz mnie omijasz
Gdzie mieszkasz nocy
Która nie przychodzisz do mnie
O nocy nocy pomóż
Zasnąć odpocząć zasnąć
O ciszo ciszo pomóż
Oddychać milczeć oddychać
Marek Grechuta
Gdzie mieszkasz nocy
Leszek Aleksander Moczulski
Gdzie mieszkasz nocy,
Która nie przychodzisz do mnie
Nie chcesz mnie dotknąć
Nie chcesz mnie uciszyć
Nie chcesz mnie uleczyć
Omijasz mnie omijasz
Gdzie mieszkasz nocy
Która nie przychodzisz do mnie
O nocy nocy pomóż
Zasnąć odpocząć zasnąć
O ciszo ciszo pomóż
Oddychać milczeć oddychać
Za lasami za wodami - Tadeusz Nowak
Teresa Haremza
Za lasami za wodami
Tadeusz Nowak
Za lasami za wodami
Piją konie sen nad snami
Przez wiek piją przez dwa wieki
Z sennej studni sen kaleki
A tych studni jest tak wiele
Jakbyś posiał gwiezdne ziele
Jakbyś władał traw królestwem
By rzec trawce carem jestem
To do koni iść za wcześnie
Z uplecioną uzdą we śnie
Z ostrogami szablą siodłem
I z dziobiącym nasz szpik godłem
Trzeba zgrzeblić je szczotkować
Bo sierść na nich od pól płowa
Bo ogony im po knykcie
Pokolenia ścięły mysie
Lesie wodo stepie dziki
Za lasami za wodami
Tadeusz Nowak
Za lasami za wodamiPiją konie sen nad snami
Przez wiek piją przez dwa wieki
Z sennej studni sen kaleki
A tych studni jest tak wiele
Jakbyś posiał gwiezdne ziele
Jakbyś władał traw królestwem
By rzec trawce carem jestem
To do koni iść za wcześnie
Z uplecioną uzdą we śnie
Z ostrogami szablą siodłem
I z dziobiącym nasz szpik godłem
Trzeba zgrzeblić je szczotkować
Bo sierść na nich od pól płowa
Bo ogony im po knykcie
Pokolenia ścięły mysie
Lesie wodo stepie dziki
Dajże koniom tym werbliki
Daj podkowy i wskocz na nie
Stepie nasz słowiański panie
Albo piaskiem i byliną
Zasyp w nas tę studnię siną
Skąd się pije sen i pije
Choć nam skórę zniosły kije
W małym miasteczku - Tadeusz Nowak
Teresa Haremza
W małym miasteczku
Tadeusz Nowak
W małym miasteczku żyją święci
z drewna kozikiem tak wycięci,
że im po brodach ciekną jeszcze
pachnące mirrą niebios deszcze.
Chodzą w kożuchach, ale boso
i na łabędzich dłoniach niosą
jeszcze gorące bochny chleba
i na wrzecionach płótno nieba.
Widzą ich tylko wielkie zbóje
i pies co z łapy ból zlizuje
i jeszcze ślepiec berłem kija
pokorny pokłon im wybija.
Ale już wieść na rynku ściele
siano i sutych kolęd biel
i zamówione jest wesele
i utoczony w beczkach chmiel.
W małym miasteczku
Tadeusz Nowak
W małym miasteczku żyją święci
z drewna kozikiem tak wycięci,
że im po brodach ciekną jeszcze
pachnące mirrą niebios deszcze.
Chodzą w kożuchach, ale boso
i na łabędzich dłoniach niosą
jeszcze gorące bochny chleba
i na wrzecionach płótno nieba.
Widzą ich tylko wielkie zbóje
i pies co z łapy ból zlizuje
i jeszcze ślepiec berłem kija
pokorny pokłon im wybija.
Ale już wieść na rynku ściele
siano i sutych kolęd biel
i zamówione jest wesele
i utoczony w beczkach chmiel.
Psalm braterski - Tadeusz Nowak

Marek Grechuta
Teresa Haremza
Matko Naturo
Tadeusz Nowak
Psalm braterski
Matko Naturo sługo boża
zostaw nam z broni białą broń rozsądku
z rzeczy śmiertelnych pierwsze ujrzał jabłko
jako widziano jabłko na początku
A gdy u kolan złożysz mu łaskawie
jagnię na oślep szukające mleka
spraw aby myślał o porannej trawie
skąd Bóg spłoszony przez psiarnię ucieka
A kiedy zaśnie i Bóg go napadnie
jak u nas głupka napadł tego lata
daj jego bratu takie samo jagnię
lub z piersi wyjmij mu ten kamień brata
Subskrybuj:
Posty (Atom)




