Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dudziak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dudziak. Pokaż wszystkie posty

Szukaj mnie, wołaj mnie - Janusz Kondratowicz


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Urszula Dudziak i Marek Tarnowski
Szukaj mnie, wołaj mnie

Janusz Kondratowicz


Szukaj mnie, wołaj mnie
Może mnie odnajdziesz w swoim śnie
O, kto wie, o, kto wie
Może znów cię spotkam w swoim śnie
O-o-o, je je je
Może mnie odnajdziesz w swoim śnie

W jakiś zmierzch przyjdę i
Bez pukania znów otworzę drzwi
Choć to już tyle dni
Tak jak dawniej staniesz u mych drzwi
O-o-o, je je je
Bez pukania znajdę się w twym śnie
Znów się znajdę w twoim śnie

Deszcz i wiatr, wiatr i mgła
Ja do ciebie nocą będę szła
Powiesz mi: "Zdejmij płaszcz
Przecież mnie od tylu dni już znasz"
O-o-o, je je je
Ty mnie kochasz, a ja kocham cię

A gdy świt zbudzi nas
Do mnie się uśmiechniesz pierwszy raz
Odtąd już szary brzask
Zawsze razem będzie budził nas
O-o-o, je je je
Wszystko może zdarzyć się we śnie
Wszystko może zdarzyć się

Ja chcę się podobać - Kaszkur i Zapert


Urszula Dudziak 👉👉👉
Ja chcę się podobać

Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert


Zachowujesz się, mój chłopcze, coraz gorzej
Więc twa zazdrość tak daleko zaszła już
To już spojrzeć nawet na mnie nikt nie może
To mam może w domu zamknąć się na klucz

Ja chcę się podobać - normalna rzecz
Ty, chłopcze mój drogi z zazdrości się lecz
Koniecznie się lecz
To co, że z innym rozmawiam
To już musisz się gniewać trzy dni
To co, że piję z kimś kawę
I że nawet z kimś jestem na ty

Ja chcę się podobać - więc nie rób scen
Niech na mnie spogląda tamten, i ten
I tak szans u mnie nikt nie ma
Bo w sercu mym jesteś ty
Więc gdzie tu dylemat - odpowiedz mi

Nikt inny szans nie ma
Więc nie bądź zły
No, nie bądź zły...

Gdy ty się śmiejesz - Tadeusz Śliwiak

Między brzegami - 1962

Urszula Dudziak
Gdy ty się śmiejesz

Tadeusz Śliwiak

Czy świeci słońce, czy deszcz ulewny pada
Czy dość powodów do śmiechu masz, czy nie
Wśród gwarnych ulic czy gdzieś na końcu świata
Ty tak beztrosko śmiejesz się

Kwitnącym sadem staje się świat
Gdy ty się śmiejesz
Ty w śmiech potrafisz przemienić wiatr
Co w twarz nam wieje

Gdy spojrzysz w oczy, wypłaszasz łzy
Śmiech twój rozprasza skłębione chmury i mgły
Zbyt ciemne noce i szare dni twój śmiech rozjaśnia
Bo nikt nie umie śmiać się jak ty, śmiać się jak ty

Zbyt krótka młodość, by smutkiem z nią się dzielić
Niech kolorowy wiruje z nami świat
Jak dwoje dzieci na wielkiej karuzeli
Rzucamy głośny śmiech na wiatr...

Nie jest źle - Agnieszka Osiecka


Urszula Dudziak, Teresa Tutinas - Nie jest źle

Agnieszka Osiecka


Ładnie było nam, no to co?
Wszystko kończy się...
Teraz będzie mój każdy dzień, 
z gołą głową, dziś jeśli chcę,
mogę wyjść w deszcz.

Mówię z byle z kim, byle co.
Palę ile chcę...
Nawet lubię mój pusty dom,
idę, wracam i nie jest źle.

Plotki mnie nie ranią, nie zapytam rano:
sam, czy z tamtą panią
byłeś wczoraj tam gdzie co noc...
Tak grali nam...

Ja nie skarżę się, nie to nie.
Spokój wreszcie mam,
ludzie mówią: nie, nie jest źle.
Ja wiem, wszystko wiem, los mój znam,
tylko, że tak mi żal...
Kiedy czasem pytają mnie gdzie...
gdzie jest tamten pan?

Krzysztof Komeda - Moja ballada

Pójdę wszędzie z tobą - Andrzej Tylczyński

Urszula Dudziak
Pójdę wszędzie z tobą


Andrzej Tylczyński

Pójdę wszędzie z tobą
Dobrze o tym wiesz
Pójdę wszędzie z tobą
Czy to świt, czy zmierzch
I za siódmą rzekę
I za siedem gór
Wszędzie pójdę z tobą
Ukochany mój

Tam gdzie cię oczy poniosą
Gdzie są widma i strzygi
Gdzie nikt nie doszedł, jak dotąd
Gdzie nie ma śladu stóp

Pójdę wszędzie z tobą
Nie zawaham się
Pójdę wszędzie z tobą
Aż tak kocham cię

Na nocne wyprawy po księżyc
Na pstrągi w rannej mgle
Po sieci pajęczych przędzy
Na grzyby w deszcz
Na żabie koncerty przed świtem
Po wrzosy i po głóg
Po paproć, co nocą zakwitła
Chodziłam już

Fot. Krzysztof Opaliński

Ulice wielkich miast - Agnieszka Osiecka


Urszula Dudziak
Ulice wielkich miast

Agnieszka Osiecka


Ulice miast, wielkich miast
i noc jaskrawa, noc.
Pustynie plaż, miejskich plaż
i klaksonów gra.
Na pamięć znam miasta rytm
i świt, kamienny świt,
i ciszę tych godzin złych,
których nie chce nikt.

O świcie każdy jest sam
wśród blednących miejskich gwiazd,
chłodnych miast.
W kominach gdzieś drzemią sny,
a ptaki szepcą - to świt,
a chmury już budzą się
i wiesz, wiesz, jak to jest.
Najbardziej tu nie ma cię,
kiedy wstaje dzień.

Jesieni sto, wiosen sto
i bzy podmiejskie, bzy,
pijanych par pełna noc,
neonowe mgły.
Na pamięć znam miasta rytm
i świt kamienny, świt,
i ciszę tych godzin złych,
których nie chce nikt.

A chmury już budzą się
i wiesz, wiesz jak to jest.
Najbardziej tu nie ma cię,
kiedy wstaje dzień.
A na dachy już spada mgła...