Irena Santor
Tu zaczyna się świat
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
Mały pokoik na piętrze
Wysoko wśród chmur
Stary, niemodny
I sprzętów wygodnych w nim brak
Skrzypią drzwi, ciemnieje mur
Bo deszcze spływają przez dach
To nasz dom, szczęśliwy dom
I wszystko zaczyna się stąd
To tu zaczyna się świat
Nie było przedtem nic
To stąd rozpoczął bieg czas
Nasz śmiech i może łzy
Tu wśród starych ścian
Dziś młodość skryliśmy swą
Nie zawsze jest tak
Że miłość ma własny kąt
To ty zbudziłeś mój świat
Mój dzień i moją noc
To ty dotykiem swych warg
I ty pieszczotą rąk
Ty sprawiłeś też
Wśród szarych ścian
Ścian jak zmierzch
Że tu zaczyna się świat pełen barw
Może już dziś - Kaszkur i Zapert
Jerzy Połomski - Może już dziś
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
Może już dziś, właśnie dziś
Zechce do mnie przyjść
Szczęście, co trwa
Czasem wiek, czasem dzień
Może dziś stanie w drzwiach
Powie mi, tak to ja
Twój świt i zmierzch
Słońce i deszcz
Blask twój i cień
Może już dziś, może dziś
Chociaż jakiś znak
Uprzedzi, że szczęście
Już blisko jest
Może znak, to ten liść
Który wpadł oknem dziś
Może to krzyk ptaka
Co znikł w nocnej mgle
Tak chciałbym biec, naprzeciw biec
Krzyczeć, jestem tu
Lecz próżny gest, nie wiem gdzie jest
To nieznane
Bo nie wie nikt, jak to się zwie
Czy przyjdzie dziś
Czy nigdy nie
I żaden głos i żaden krzyk
Nie zmieni nic
Jedno, co wiem, to wiem, że
Na spotkanie dniom
Dobrym, czy złym
Tak, czy tak, trzeba iść
Smutek kryć trzeba mi
Śmiać się wciąż, choć przez łzy
I wierzyć, że doczekam się
Może już dziś
Ja chcę się podobać - Kaszkur i Zapert

Urszula Dudziak 👉👉👉
Ja chcę się podobać
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
Zachowujesz się, mój chłopcze, coraz gorzej
Więc twa zazdrość tak daleko zaszła już
To już spojrzeć nawet na mnie nikt nie może
To mam może w domu zamknąć się na klucz
Ja chcę się podobać - normalna rzecz
Ty, chłopcze mój drogi z zazdrości się lecz
Koniecznie się lecz
To co, że z innym rozmawiam
To już musisz się gniewać trzy dni
To co, że piję z kimś kawę
I że nawet z kimś jestem na ty
Ja chcę się podobać - więc nie rób scen
Niech na mnie spogląda tamten, i ten
I tak szans u mnie nikt nie ma
Bo w sercu mym jesteś ty
Więc gdzie tu dylemat - odpowiedz mi
Nikt inny szans nie ma
Więc nie bądź zły
No, nie bądź zły...
Wszystko się liczy od ciebie - Kaszkur i Zapert
Wiesława Drojecka, Sława Przybylska
Wszystko się liczy od ciebie
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
Może były jakieś świty, jakieś zmierzchy
Zanim z tobą przyszła do mnie twoja miłość
Może żyłam w dniach
Co w przeszłość już odeszły
Może wcale takich dni nie, nie było
Wszystko się liczy od ciebie
Wszystko od ciebie ma sens
Z tobą dopiero dostrzegam
Że różne barwy ma dzień
Ty mi odkryłeś dopiero
Niebo i ziemię i czas
Smutek, gdy lato umiera
Radość, gdy budzi się brzask
Lecz chociaż wiem już, że istnieje świat
Zbudzony wreszcie pocałunkiem twym
To świat ten będzie tyle tylko wart
Ile miłości twojej znajdę w nim
Nawet gdy w życie się wplecie
Jakieś zwątpienie, czy łza
Wszystko się liczy od ciebie
I tylko z tobą niech trwa
Jeśli były jakieś drogi, to donikąd
Pośród godzin rzadko kiedy uśmiechniętych
Jeśli serce biło żywiej, teraz zmilkło
Żadnych przeżyć, ważnych wzruszeń
Nie pamiętam
Lecz chociaż wiem już...
Obrazy: Claude Theberge
On za mną lata - Kaszkur i Zapert
Helena Majdaniec
On za mną lata
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
On za mną lata, on za mną biega
Z całego świata, on tylko mnie dostrzega
Niejedna już musiała odchodzić z koszem
Gdy namawiała, by z nią na spacer poszedł
Każdego dnia, świt, czy zmierzch
Tam gdzie ja, on zaraz też
Lecz przy nim iść nie jest źle
Złego nic nie spotka mnie
Dla innych nieprzystępny i nieugięty
A dla mnie miękki, po prostu jada z ręki
Po „Przekrój” dla mnie chodzi
Aż trudno wierzyć
W koszyczku co dzień
Przynosi chlebek świeży
Dla niego nikt, tylko ja, tylko ja
Czy ktoś z was ma, takiego psa
On za mną lata
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
On za mną lata, on za mną biega
Z całego świata, on tylko mnie dostrzega
Niejedna już musiała odchodzić z koszem
Gdy namawiała, by z nią na spacer poszedł
Każdego dnia, świt, czy zmierzch
Tam gdzie ja, on zaraz też
Lecz przy nim iść nie jest źle
Złego nic nie spotka mnie
Dla innych nieprzystępny i nieugięty
A dla mnie miękki, po prostu jada z ręki
Po „Przekrój” dla mnie chodzi
Aż trudno wierzyć
W koszyczku co dzień
Przynosi chlebek świeży
Dla niego nikt, tylko ja, tylko ja
Czy ktoś z was ma, takiego psa
Ja mam to już za sobą - Kaszkur i Zapert



Mieczysław Fogg
Ja mam to już za sobą
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
Kiedy patrzę dziś na chłopców i dziewczęta
Na dorodną rozśpiewaną naszą młodzież
Na debiuty pełne tremy i przejęcia
To czasami z łezką w oku myślę sobie
Ja mam to już za sobą
Czas zaklął we wspomnienia
Początek mojej drogi
Co końca jeszcze nie ma
Ja mam to już za sobą
Rozterki, niepewności
I lęk przed publicznością
Czy przyjmie, czy odtrąci
Publiczność mnie przyjęła
Więc bardzo serdecznie
Dziękuję jej dziś za to
Za wszystkie czułe słowa
Za wszystkie piękne kwiaty
Dziś niech nam śpiewa młodzież
Najszczerzej i najprościej
O troskach i radościach, o miłości
Niech się uśmiechnie do niej los
Niech idzie w świat słoneczną drogą
Ja mam to już za sobą
Czasem nie wiem sam, co zrobić mam ze sobą
O autograf śliczna prosi mnie dziewczyna
I przytuliłbym ją chętnie, mocno objął
Ale wtedy nagle sobie przypominam
Ja mam to już za sobą
Czas zaklął we wspomnienia
Lirycznych westchnień drogi
I serca uniesienia
Ja mam to już za sobą
Rozterki, niepokoje
Czy kocha mnie dziewczyna
Czy zawsze będzie moja
Ja mam to już za sobą
Lecz dobrze pamiętam:
Warszawa, księżyc, Wisła
Tam szczęście przeszło obok
Tu miłość nagle przyszła
Bywają takie chwile
Że czasem z tych wspomnień
Coś wraca z nową siłą
Coś, co było
Jakaś piosenka, stary film
Przypomnieć mogą naszą młodość
Ja mam to już za sobą
Bywają takie chwile
Że czasem z tych wspomnień
Coś wraca z nową siłą
Coś, co było
Jakaś piosenka, stary film...
A przed wami tyle jeszcze pięknych dni
Labels:
Fogg,
Kaszkur,
Nie oczekuję dziś...,
Rembowski,
Zapert
Marzenia dziewcząt - Kaszkur i Zapert

Irena Santor
Marzenia dziewcząt
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
W sobotnie wieczory
Pod niebem miasteczka
Na płótnie ekranu pojawia się cień
I płyną obrazy filmową wstążeczkąWśród westchnień dziewczęcych
I serc tęsknych drżeń
Postawni amanci, jak prosto spod igły
Kochają i walczą o serca swych dam
Wpatrzone dziewczęta
W krzesełkach zastygły
Z tęsknotą swą sam na sam
Pod niebem płyną marzenia dziewcząt
Noc je unosi daleko stąd
Dziewczęta chętnie w marzeniach biegną
Na złudny biały ekranu ląd
To one tańczą z Kurtem Jürgensem
W ramiona bierze je Jean Marais
Jak on całuje, jak ściska ręce
I jak przyjemnie uśmiecha się
Capri, Wenecja, Place Pigalle
Do Monte Carlo jeden skok
O, jak przyjemnie, odejść żal
Gdyby naprawdę przeżyć to
Lecz to są tylko marzenia dziewcząt
Życie im inny wyznacza szlak
Tylko w marzeniach są tam, gdzie zechcą
Dla marzeń nie jest za duży świat
Labels:
Czerny,
Kaszkur,
Nie oczekuję dziś...,
Noce i sny,
Santor,
Zapert
Domek z bajki - Kaszkur i Zapert

Waldemar Kocoń 👉👉👉
Domek z bajki
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
Jeszcze jedno spojrzenie za siebie
Na to niebo schylone nad nami
Może kiedyś wrócimy tu - nie wiem
Może dziś już żegnamy na zawsze
Nasz mały domek z bajki
Szeptanej dniami lipca
Gdy wiatr w kominie tańczył
Gdy grały świerszczy skrzypce
Tu same dobre słowa
Mieszkały razem z nami
W tym domku kolorowym
Jak chatka Baby Jagi
Z jezior księżyc co dzień kroczył
Po wierzchołkach drzew
Żeby życzyć dobrej nocy
Tobie i mnie
Tu kot nie palił fajki
Nie było też Kopciuszka
Z lipcowych godzin bajki
Czas miłość naszą utkał
Może szczęście w scenerii piękniejszej
Czarodziejską swą różdżką nas dotknie
Inne domki ustawi nam jeszcze
Lecz w pamięci tkwić będzie najmocniej...
Nasz mały domek z bajki....
Nad Czarną Hańczą - Kaszkur i Zapert
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
Nad Czarną Hańczą znów zaświeci słońce
Zaszumią liście w zieleni białych brzóz
Nad Czarną Hańczą na drewnianym moście
Jak w tamto lato spotkam ciebie znów
Nad Czarną Hańczą znajdą serca bliskieTę samą miłość, niepokój taki sam
Pójdziemy razem leśnym wrzosowiskiem
Noc żabim głosem wyjaśni wszystko nam
Znowu zanucą fala za falą
Że my wciąż siebie mamy za mało
Odpowie falom szumiący las
Że dla nas lato za krótko trwa
Nad Czarną Hańczą na drewnianym moście
W zimowej bieli dziś hula tylko wiatr
Nad Czarną Hańczą znów zaświeci słońce
I błękit nieba pod stopy rzuci nam
Chodzę, szukam naszej ścieżki
Ale śnieg przysypał ją
Szukam oczu twych niebieskich
Ale gwiazdy tylko lśnią
Czarna Hańcza śpi pod lodem
Lecz wspomnienia nie chcą spać
One ciebie tu przywiodą
Pod lipcowy nieba dach
Obrazy: Zbigniew Kopania
Idę sam - Kaszkur i Zapert

Jerzy Połomski - Idę sam
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
Z księżycem naszym od lat
W bliskie nam miejsca szliśmy co noc
Aż kiedyś wśród zgiełku aut
Obco zadźwięczał zimny twój głos
Mówiłaś długo, lecz słowa twe
Dochodziły do mnie jak gdyby przez szkło
I nie wiem już jak i gdzie
Znikłaś mi z oczu, wiem tylko to
Idę sam w pustą noc, w pustą noc
W której księżyc zagubił się też
W nieba twarz patrzę wprost, patrzę wprost
W obce gwiazdy, co mają kształt łez
Idę w dni, dni bez nazw, dni bez barw
Ważnych chwil, ważnych dat
Idę tak, jakbym wciąż gubił ślad
Ktoś może zacząłby drwić
Krzyczeć niemądrze: "Cóż to za traf!"
Ktoś może mówiłby: "Idź!
To mi rozwiąże wiele mych spraw"
Ktoś chciałby uciec w nieszczery śmiech
Smutne myśli ukryć za murem stu kłamstw
Ja kłamać nie chcę i wiedz
Miłość została, idę z nią sam
Nie ma taty, nie ma mamy - Kaszkur i Zapert


Trubadurzy
Nie ma taty, nie ma mamy
Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert
Gdy do wojska idą chłopcy
Duma ich rozpiera aż
Lecz i smutek im nieobcy
Bo choć w wojsku kumpli masz
Nie ma taty, nie ma mamy
Ni dziewczyny ukochanej
Tylko listy od nich są
W listach jest rodzinny dom
Gdy na warcie stoi żołnierz
Co rekrucki odbył staż
Serce bije mu spokojnie
I pokora zdobi twarz
Nie ma taty, nie ma mamy
Ni dziewczyny ukochanej
Lecz przyjaciół wielu jest
I o życiu więcej wiesz
Gdy wracają chłopcy z wojska
Dumni i szczęśliwi są
Miasto wita ich i wioska
I uśmiechy dziewcząt w krąg
Bo dla taty i dla mamy
Dla dziewczyny ukochanej
Dla nas wszystkich, każdy wie
Chłopcy ci trudzili się
(Cztery!)
Bo dla taty i dla mamy
Dla dziewczyny ukochanej...
Kocham cię takiego - Bronisław Lentes
.jpg)

Grażyna Świtała
Kocham cię takiego
Bronisław Lentes
Nie wiem, czym zaskoczysz mnie
Nie wiem, czy to właśnie ty
Nie wiem, szczęście to czy grzech
Nie wiem, znów ocieram łzy
Nie wiem, co oznacza "nie"
Nie wiem, co oznacza "tak"
Nie wiem, uśmiech to czy śmiech
Teraz czekam na twój znak
Kocham cię takiego, jakim dla mnie jesteś
Jak pogodę kocham twoją zmienną twarz
Bo przy tobie nawet smutki są piękniejsze
Kiedy z tobą spędzam każdy wolny czas
Nie wiem, czemu wierzę ci
Nie wiem, czy uczucia zew
Nie wiem, w oczy kłamiesz mi
Nie wiem, czemu czuję gniew
Nie wiem, co wróży twój wzrok
Nie wiem, jawa to czy sen
Nie wiem, miłość to czy szok
Ale prawdę poznać chcę, bo
Kocham cię takiego, jakim dla mnie jesteś
Jak pogodę kocham twoją zmienną twarz
Bo przy tobie nawet smutki są piękniejsze
Kiedy z tobą spędzam każdy wolny czas
Kocham cię takiego, jakim dla mnie jesteś
I odkrywam w tobie zagubiony świat
Który chce połączyć wspólnym węzła szczęściem
I nowemu życiu nadać inny blask
W moich stronach - Andrzej Kuryło


Danuta Morel
W moich stronach
Andrzej Kuryło
W moich stronach światła dalekie płoną
Świeci słońce i drogą pełznie żółty kurz
Poznałam już wszystko, gwar miasta, ludzi stu
Miłość, nadzieję - wszystko, wszystko już
Pamiętam, że w moich stronach czas się nie dłuży
Każdy ci "dzień dobry" powie pierwszy tam
Dłoń poda pomocną, gdy przyjdzie trudny czas
I już nie będziesz nigdy, nigdy sam
Któregoś dnia obudzę się
Daleko stąd, daleko gdzieś
Do słońca znów obrócę twarz
Któregoś dnia
Któregoś dnia obudzę się
Inaczej mi zapachnie bez
Deszcz będzie miał odmienny smak
Któregoś dnia
W moich stronach za mąż dziewczyny idą
I w welonach jest im do twarzy - tylko spójrz
A ja nie wiem, nie wiem, kogo, kogo czekam dzień po dniu
I szukam, szukam, szukam cieni z moich snów
Pamiętam, że w moich stronach wszyscy się znają
I znajome wszystkie progi, każda sień
Z tej drogi donikąd zawrócić bardzo chcę
Wrócę, wrócę do siebie lada dzień
Któregoś dnia obudzę się...
W moich stronach światła dalekie płoną
Wstaje słońce i drogą pełznie żółty kurz
Chcę poznać, poznać na nowo to wszystko, co znam już
Miłość, nadzieję - wszystko, wszystko znów
Któregoś dnia obudzę się...
Obrazy: Mark Demsteader
Subskrybuj:
Posty (Atom)





