Odeszła w świat dziewczyna - Anna Warecka


Jadwiga Strzelecka
Odeszła w świat dziewczyna

Anna Warecka

Zawsze będzie w kolorach świat
Gdy przy tobie dziewczyna
Lecz niełatwo jej szczęście dać
I przy sobie zatrzymać

Gdy odejdzie tak trudno żyć
Widać pusty wciąż dom
Szukać wspomnień wczorajszych dni
Śladów ciepła jej rąk

Odeszła w świat dziewczyna
Niepiękna, ale miła
Przez życie iść lubiła z wiatrem
Z fantazją szła pod rękę
Nie znała uczuć lęku
Umiała kłamać z wdziękiem
Kto odnajdzie ją

Gdy wróci twa dziewczyna
Nie powie ci gdzie była
Przyniesie może miłość, czekaj
I będzie znów radosna
Zabawna i nieznośna
Bo wróci tak jak wiosna, jutro już

Trzeba życie z uśmiechem brać
Czasem nowe zaczynać
Wrócą ptaki do swoich gniazd
A do ciebie dziewczyna
Jakże dobrze we dwoje żyć
Witać razem znów dzień
Przeżyć chwile burzliwych dni
Radość, smutek i lęk

Odeszła w świat dziewczyna...

Bądź mi dziś wiatrem - Anna Warecka


Sława Przybylska
Bądź mi dziś wiatrem


Anna Warecka

Lubię, jak szumi wiatr
Kołysze ptaki pod niebem
Oddechem pieści twarz
Ziemię ziarnem zasiewa
Czy dzień, czy ciemna noc
Wiatr gra na liściach drzew
Czy słyszysz jego głos
Daleki wiatru śpiew

Bądź mi dziś wiatrem
Szalonym wiatrem
Który sen spędza mi z oczu
Gdy noc nadchodzi
Bo słońce gaśnie
Czekam na szelest Twych kroków

Wyciągam dłonie, przyjazne dłonie
Przynieś mi życie i siłę
Mój lęk przed nocą
W ramionach Twoich
Może na zawsze ukryję

Lubię, jak szumi wiatr
Kołysze ptaki pod niebem
Oddechem pieści twarz
Ziemię ziarnem zasiewa
Czy dzień, czy ciemna noc
Wiatr puka do mych drzwi
Czy słyszysz jego głos
Czy wiatr to jest, czy Ty

Bądź mi dziś wiatrem
Szalonym wiatrem
Szumem mnie zbudzisz o świcie
Gdy dzień nadchodzi
A noc już zaśnie
Ciepłym oddechem mnie witasz

Bądź dla mnie tańcem
Miłosnym śpiewem
Ja dam Ci chwilę zadumy
Nie chcę, byś złudnym jak sen powiewem
Siłę swej pieśni przytłumił
Bądź dla mnie wiatrem, czekam Cię

Zielona rzeka - Anna Warecka


Sława Przybylska
Zielona rzeka

Anna Warecka

Dokąd na rzece w dal płyną
Liście jak łódki zielone
Nigdy swych żagli nie zwiną
W obcą los rzuci je stronę

Płyną przed siebie, daleko
Sto mil, a może i więcej
Czasem na brzegu tej rzeki
Czyjeś witają je ręce

Ciemnozielona jest rzeka
Woda jej szumi i drży
Przez łąki, lasy ucieka
Zagląda do miast i wsi

Słyszy gwar głosów i słowa
Szybkie jak wartki prąd
Poznaje życie wciąż nowe
Tajemna jak jej toń

Nad brzegiem stoi dziewczyna
Spadają liście na wodę
Z wiatrem jak łódki niech płyną
Chłopca z drogi je przywiodą

Długo na niego już czeka
Co dzień spod lasu przybiega
Może sprowadzi go rzeka
Może zapomnieć go trzeba

Woda zielona się burzy
Pędzi jak każe jej wiatr
Spragnionej ziemi i ludziom
Chce kroplę ochłody dać

Rzeka jak życie wciąż płynie
Zaciera smutków ślad
Nie żałuj liści dziewczyno
Zieleni wróci czas, wróci zieleni czas

Obrazy: Siergiej Tutunow

Przynieś mi lato - Anna Warecka


Krystyna Giżowska
Przynieś mi lato

Anna Warecka

Zatańczyły już motyle
Nad polami poszły w tan
Złote kłosy nas ukryły
A ja ciebie mam

Pijmy wodę ze strumieni
W sennej ciszy ciepłych traw
A na twarzach odnajdziemy
Malowany lata ślad

Przynieś mi lato
Przynieś mi w dłoni
Kawałek lata podaruj mi
Pachnące trawy lasów zielonych
Dojrzały owoc słonecznych dni

Przynieś mi lato
Przynieś mi w dłoni
Kawałek lata podaruj mi
Ukryte w zbożu maki czerwone
Czerwony bukiet lipcowych dni

Lato sprzyja zakochanym
Lato w trawie śpiewa nam
Nie będziemy w lecie sami
Bo ja ciebie mam

W moim domu śpią motyle
A w wazonie zakwitł kwiat
W kalendarzu dni ukryję
I zatrzymam lata ślad

Przynieś mi lato
Przynieś mi w dłoni
Kawałek lata podaruj mi
Pachnące trawy lasów zielonych
Dojrzały owoc słonecznych dni

Przynieś mi lato
Przynieś mi w dłoni
Kawałek lata podaruj mi
Ukryte w zbożu maki czerwone
Czerwony bukiet słonecznych dni...

Obrazy: Andrei Belichenko

Zaśpiewały wrzosy leśne - Anna Warecka


Krystyna Giżowska
Zaśpiewały wrzosy leśne

Anna Warecka

Zaśpiewały wrzosy leśne
Same szły do rąk
Moja, twoja śpiewa jesień
Babie lato, babie lato
Już oplata dom, już oplata dom

Babie lato czesze włosy
Przędzie życia nić
I jesieni pędzlem złoci
Niepokoje przemijanych
Zagubionych dni, zagubionych dni

Nie szukaj jesienią dni wiosny
Nie szukaj zielonych traw
Do tańca nas jesień prosi
Całuje twarze wiatr
Jesienią, jesienią, jesienią

Nie szukaj jesienią dni lata
I wyznań wczorajszych słów
Do tańca jesień zaprasza
Na ścieżkach swoich dróg
Na ścieżkach swoich dróg

Zaszumiała jesień wiatrem
Zawołała nas
Jaki będzie zapatrzony
Ten ostatni, zasłuchany
Pożegnania czas, pożegnania czas

Przyszły do nas leśne wrzosy
Pełen uczuć dzban
Twoje ręce je przyniosły
Kwitną wrzosy, pachną wrzosy
Zaśpiewały nam, zaśpiewały nam...

Copacabana - Agnieszka Osiecka


Barry Manilow - Copacabana - Roman Frankl

Agnieszka Osiecka

Kto z nas nie marzy o wielkiej plaży
O krótkich nocach, długich dniach
Czarnych oczach, białych bzach
Tymczasem jesień listonosz niesie
I tylko, tylko gdzieś we snach
Czeka na nas chwila ta
O, chwila, chwila ta...
Wielkie nieba i wielkie plaże
Białe wzgórza fal

Tylko dla nas Copacabana
I morze ma kolor szampana
Tylko dla nas Copacabana
Piasku aksamit i złote księżyce
Aż do rana, o chwila ta...

To się zaczyna od szklanki wina
Gorącej nocy albo dnia
A do tego serca dwa
A potem cha-cha, która oznacza
Że tylko, tylko ty i ja
Tylko dla nas chwila ta
O, chwila, chwila ta...
Wielkie nieba i wielkie plaże
Białe wzgórza fal

Tylko dla nas Copacabana
I morze ma kolor szampana
Tylko dla nas Copacabana
Piasku aksamit i złote księżyce
Aż do rana, o chwila ta...

A gdy to znudzi, to pragniesz ludzi
Przyjaciół starych wołasz, bo
Nie wiesz, o czym mówić z nią
Ach, jaki spokój, lecz już po roku
Nadchodzi znowu chwila ta
Tylko ty i tylko ja
O, chwila, chwila ta...
Wielkie nieba i wielkie plaże
Białe wzgórza fal

Tylko dla nas Copacabana
I morze ma kolor szampana
Tylko dla nas Copacabana
Piasku aksamit i złote księżyce
Aż do rana, o chwila ta...

Mężczyzna na niepogodę - Agnieszka Osiecka


Roman Frankl
Mężczyzna na niepogodę

Agnieszka Osiecka


Tych kilka słów,
tych kilka nut,
to niewiele...
Za mało, by
wypełnić sny,
dzień
czy niedzielę...
A jednak gdy
przypadek zły
wchodzi ci w szkodę,
to, chcesz czy nie,
wszak przyda się
mężczyzna – na niepogodę.

Mężczyzna na niepogodę
i dwie czy trzy piosenki,
mężczyzna na niepogodę,
zwyczajny, nie odświętny,
przywróci ci urodę,
sekrety serca zna,
mężczyzna na niepogodę,
mężczyzna na niepogodę
czyli – ja.

Za kilka dni,
za godzin sto
już zapomnisz
kłopotów moc,
niedobrą noc i –
dzień bezbronny...
Nie mówię, że
uleczy cię
to, że ci pogram,
lecz przyznaj mi,
że w czarne dni
to także – jest jakiś program:

Mężczyzna na niepogodę...

Obrazy: Daniel Del Orfano

Drugi kwiecień i maj - Agnieszka Osiecka


Roman Frankl
Drugi kwiecień i maj

Agnieszka Osiecka


Że ty nie dla mnie, ja nie dla ciebie
Już o tym wie cały kraik i gaj
A my ze sobą już drugi kwiecień
I drugi maj - drugi kwiecień i maj

Kuzynki rzewne i ciotki gniewne
Przeciwko nam niczym piekło i raj
A my przy sobie już drugi kwiecień
I drugi maj - drugi kwiecień i maj

O nas wiedzą gawrony z podmiejskich łąk
Nie podziwia nas Paryż, ni Londyn, ni kraj
Dwoje ludzi szalonych i drugi maj
To jest może niewiele
Lecz nam, lecz nam w to graj…

Każdą chwilę chwal - Agnieszka Osiecka


Halina Frąckowiak
i Grupa ABC
Każdą chwilę chwal

Agnieszka Osiecka


Za siedem czarnych lat
Siedem złych snów
Wypijmy dziś aż do dna
Do krańca słów
I każdą chwilę chwal
I każdy dzień
Bo czasu masz coraz to mniej

O chmuro płynąca niebem
Ukołysz nas czule
O rzeko płynąca w niebie
Ukołysz nas czule

Zapłonę jeszcze raz
Będę jedną z gwiazd
Wietrze, wiej, wiej
Zakwitnę dzikim bzem
Czterolistnym snem
Wietrze, wiej

Niech siedem czarnych lat
Poniesie wiatr
Za siedem gór, siedem rzek
Za siódmy brzeg
I każdą chwilę chwal
I każdy dzień
Bo czasu masz coraz to mniej

O chwilo goniąca chwilę
Podaruj nam miłość
O chwilo goniąca chwilę
Podaruj nam miłość

Zapłonę jeszcze raz
Będę jedną z gwiazd
Wietrze, wiej, wiej
Zakwitnę dzikim bzem
Czterolistnym snem
Wietrze, wiej

Marian Zimiński (kompozytor)

Muszę coś zrobić z włosami - Agnieszka Osiecka



Irena Jarocka
Czy my się kiedy spotkamy?

Agnieszka Osiecka


Muszę coś zrobić z włosami,
muszę coś zrobić z oczami,
bo tak mi jakoś ciemno.
Chociaż tak mocno czekamy,
czy my się kiedy spotkamy,
ja z tobą, a ty ze mną?

Czarna woda między nami
i sokole oczy,
czyśmy sobie winni sami,
czy świat nas zaskoczył?

Muszę coś zrobić z listami,
muszę coś zrobić z myślami,
bo tak mi jakoś ciemno...
Chociaż tak mocno czekamy,
czy my się kiedy spotkamy,
ja z tobą, a ty ze mną?

Żywy ogień między nami,
wielki pożar ziemi...
Czyśmy sobie winni sami?
Czyśmy wymyśleni?

Muszę coś zrobić z rankami,
muszę coś zrobić z nocami,
bo mi tak jakoś ciemno...
Coraz to ciszej pytamy,
czy my się kiedy spotkamy,
ja z tobą, a ty ze mną?

Nie tak już nam bije serce,
rzadkośmy weseli,
czy nam ktoś zawiązał ręce,
czyśmy nie dość chcieli?

Obraz: Jeremy Mann

Chyba dzisiaj nie zaśniemy - Jacek Bukowski

Felicjan Andrzejczak
Chyba dzisiaj nie zaśniemy

Jacek Bukowski

Chyba dzisiaj nie zaśniemy
Choć już dawno się dopalił dzień
Chyba dzisiaj nie zaśniemy
Choć do okien już zagląda sen
To nieważne, że dzień minął
Póki mamy białe wino, mamy czas
Spójrz, cały świat zakryła ciemność
Żebyś była tylko ze mną aż po świt

Chyba dzisiaj nie zaśniemy
Choć powieki kleją się jak miód
Chyba dzisiaj nie zaśniemy
Mogę napić się herbaty znów
Już nam słowa uleciały
Nasze oczy się spotkały
Dalej co? - Noc
Słychać tylko studio "Gama"
Dwie godziny jest do rana, a może pięć

Ktoś musi zrobić ten gest
Który w sercu już jest uwięziony jak ptak
Ktoś musi zrobić ten krok
Żeby wreszcie ta noc miała barwę i smak
Twoich warg

Chyba dzisiaj nie zaśniemy
Choć ostatni już papieros zgasł
Chyba dzisiaj nie zaśniemy
Choć na razie nam odwagi brak
Ty się bawisz zapałkami
A ja siedzę jak dynamit
Płynie czas, więc
Trzeba podbiec do finału
Kiedy akcja zbyt pomału toczy się

Ktoś musiał zrobić ten gest...

Chyba dzisiaj nie zaśniemy
Rajski owoc nam w ramiona spadł
Chyba dzisiaj nie zaśniemy
Nie do spania diabeł kusi nas
Zanim noc dobiegnie końca
Poszukamy w sobie słońca
Złotych plaż, gwiazd
Nim kolejny dzień nastąpi
Odkryjemy nowe lądy, nowy świat

Dawna miłość - Zbigniew Książek


Felicjan Andrzejczak
Dawna miłość
Ma sprzed lat miłości biedna💗

Zbigniew Książek

W bieli zim, w czerni snu
W blasku gwiazd, w krzewach bzu
Zjawiasz się, moja jedna
Ma sprzed lat, miłości biedna
Zjawiasz się

Szepczesz mi: „bywaj zdrów”
I spod drzwi moich znów
Idziesz gdzieś, moja jedna
Ma sprzed lat, miłości biedna
Idziesz gdzieś

Umiałaś pod oknami nocą stać
I nad ranem tulipany cichcem z klombów rwać
I łgać, mówiąc, że największa z burz
Nie rozdzieli naszych dłoni i warg nigdy już

Śmiesznaś jak dziecko-kwiat
Czemuż więc od tylu lat
Tak cię brak, ty moja jedna
Ma sprzed lat, miłości biedna
Tak cię brak

Umiałaś pod oknami nocą stać
I nad ranem tulipany cichcem z klombów rwać
I łgać, mówiąc, że największa z burz
Nie rozdzieli naszych dłoni i warg nigdy już...
Nawet serc nigdy już, nawet serc nigdy już
Naszych wciąż samotnych serc

Peron łez - Marek Dutkiewicz


Felicjan Andrzejczak
Peron łez

Marek Dutkiewicz

Przybiegłaś w chwili tej ostatniej
Na peron jakby sfrunął ptak
W powietrzu drżał gwizd pożegnalny
Pamiętam wciąż od tylu lat

Peron łez, tylko na nim pada deszcz
A muzyka szklanych serc ciągle gra, ciągle gra
Ten peron łez gdzie żegnałaś wtedy mnie
Jak bym ruszał w wielki rejs, w wielką dal, siwą dal

Na wszystkich stacjach tego świata
Gdziekolwiek kolej rzuci mnie
Ten dawny obraz do mnie wraca
Nie gaśnie wciąż, wciąż pali się

Peron łez, tylko na nim pada deszcz
A muzyka szklanych serc ciągle gra, ciągle gra
Ten peron łez gdzie żegnałaś wtedy mnie
Jak bym ruszał w wielki rejs, w wielką dal, siwą dal...