Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kleyff. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kleyff. Pokaż wszystkie posty

Dość jest wszystkiego - Agnieszka Osiecka


Dość jest wszystkiego


Agnieszka Osiecka

Jam nie wesoła, ale z kokardą
lecę do słońca, hej Leonardo
A ja się kręcę, bo stać nie warto
naprzód planeto, hej Leonardo

Dość jest wszystkiego
dojść można wszędzie...

Panie w koronie, panie z liczydłem
nie chcę być mrówką, ja chcę być szczygłem
A moja sława, droga i muzyka
do transowego życia pomyka

Dość jest wszystkiego...

Przyszłam z bylekąd, ale co z tego
zmierzam daleko, hej, hej kolego
Odłóżmy sprawę, kochany synku
na jakieś dziewięć miejsc po przecinku

Dość jest wszystkiego...

Siła złego, więc przy jak najlepszym
Chcę umieć siedzieć w stole
Chcę nauczyć się przemieniać
Zło i dobro w coś trzeciego
Zastawionego za zło i dobro
Na tym świecie
I w tym ciele....

Maryla Rodowicz, Jacek Kleyff

Późną nocą

Jacek Kleyff, Magda Umer
Późną nocą


Antonina Krzysztoń

Późną nocą jesieni już blisko
Późną nocą jesieni już blisko
Gdzieś pod lasem kwitnie ognisko

Stoją sierpy powleczone chłodem
Stoją sierpy powleczone chłodem
Podciągają kolana pod brodę

W krąg kobiety siedzą w milczeniu
W krąg kobiety siedzą w milczeniu
Wpatrują się w barwy płomienia

I tylko czasem ptak jakiś wrzaśnie
I tylko czasem ptak jakiś wrzaśnie
Dziś nikt nie zaśnie, nie zaśnie

I wszystko jest normalnie poza tem
I wszystko jest normalnie poza tem
Zwykła północ - pożegnanie z latem

A ognisko już samotnie gaśnie
a ognisko już samotnie gaśnie
I coraz jaśniej i jaśniej

Jak zgubione na polu pokosy
jak zgubione na polu pokosy
Śpią kobiety zmarznięte od rosy

I tak mija ta dziwna godzina
I tak mija ta dziwna godzina
Gdy się kończy coś a coś zaczyna