Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orlowska M.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orlowska M.. Pokaż wszystkie posty

W każdym moim śnie - Bogdan Olewicz


Zdzisława Sośnicka - W każdym moim śnie
Donna Summer - Once Upon a Time

Bogdan Olewicz


W każdym moim śnie jest ktoś, kto ma
Zegarową twarz i czas mój zna
Boję się, że we mnie dzwon bije zamiast serca
Kiedy pęka wielki dzwon, czy umiera serce

W każdym moim śnie gdzieś są drzwi
Które strzegą mnie przed złem jak ty
Bardzo boję się, że drzwi w wodę się zamienią
Będę piaskiem, który śni, będę morza dnem

W każdym moim śnie ten sam zły strach
Przynosisz sztuczny kwiat, chcesz mi go dać
Tak bardzo boję się, że kwiat w dłoni mi wybuchnie
Już sny potrafię z oczu kraść
A ciągle żyć nie umiem, ciągle żyć nie umiem

Czego chcecie, sny moje
Co mi chcecie powiedzieć...

A na jawie - miasto, wciąż wokół nas się zaciska
Codziennie szybciej, szybciej
Ginę jak ty w moich myślach
Nie pokocham ciebie - czasu mi na to nie starczy
Żyć muszę prędzej, lepiej
Jak chcę przeżyć, to muszę wciąż walczyć

Pomóż mi
Ja chcę się obudzić
To koszmar
Odszukaj mnie, kochanie...
Ja chcę...

Śpij spokojnie, śpij spokojnie, śpij spokojnie
We śnie nie słychać serca
Śpij spokojnie...

Obraz: Marta Orlowska

Zaułek wspomnień - Jan Wołek


Irena Santor
Zaułek wspomnień


Jan Wołek

Autobus moknie
Znów siedzę drżąca
I oczy mokną, trwam
Cień widzę w oknie
Jednym z tysiąca
Lecz ja to okno znam

Nie powiem nic
To jest zaułek wspomnień
Z tym trzeba żyć
Nie pukaj, nie wchodź do mnie
Tu ani wejść, ni wyjść

A ty, kochanie
Wpatrzony w ciemność
Spod ciężkich powiek w dal
Masz w duszy kamień
I twarz kamienną
Chcesz zabić w sobie żal

Nie powiem nic...

Obraz: Marta Orlowska

Muszla - Agnieszka Osiecka


Jerzy Połomski - Muszla

Agnieszka Osiecka

Ciebie jedną tylko mam
I tylko ciebie nie mam
Między nam siedem bram
I cała wielka Ziemia
Ciebie jedną tylko mam
I ciebie mi nie dali
W bujnym świecie jestem sam
I słońce oczy pali

Ciebie jedną tylko mam
I tylko ty nie moja
Chcesz – to serce moje złam
Zostanie jeszcze zbroja
Puste serce pójdzie w dal
Mieszkanie twoje dawne
W środku tylko cień i żal
Jak echo niepoprawne

Ciebie jedną tylko mam
I tylko ciebie nie mam
Między nam siedem bram
I cała wielka Ziemia.
W pustej muszli szumią morza
Które kiedyś były
W pustej piersi płonie pożar
Lasów, co się śniły

Obraz: Marta Orlowska

Samotny dom - Krystyna Chudowolska


Regina Bielska
Samotny dom


Krystyna Chudowolska


Tam gdzie się kończy miasto
Stoi samotny dom
Nigdy w tym domu światła nie płoną
Nikt nie otwiera bram
W głębi zielonych okien
Kiedy nadchodzi noc
Twarz swą ogląda księżyc – samotnik
Jak nieproszony gość

Bo w tym domu już nie mieszka nikt
Odkąd miłość stąd odeszła
Dzikie wino oplata dziś zamknięte drzwi
Dzikie wino tajemnic strzeże złych

Ktoś od drzwi dawno zgubił klucz
Całą przeszłość gubiąc z nim
I nie szukał już dróg
Które znaleźć by mógł
Gdyby kochał z wszystkich sił

Tam gdzie się kończy miasto
Stoi samotny dom
Nikt doń nie spieszy
Nikt się nie cieszy
Nikt nie otwiera bram
Na szarych okiennicach
Cicho wygrywa wiatr
Dom bez numeru
Dom bez ulicy
Czyjś zapomniany świat...

Pejzaż - Jerzy A. Masłowski


Maria Seweryn - Pejzaż

Jerzy Andrzej Masłowski

Tu już nic się nie zmieni
Wokół krzywe drogi
Krzywe sosny, spojrzenia
I świątki kulawe
Anioły rozwieszone
Nad rozdartym niebem
Niepotrzebne jak bożki
Drzemiące przy barze

Nic mnie tutaj nie trzyma
Może sentymenty
Może kilka obrazków
które tu zgubiłam
Na nic więcej nie liczę
Na nic nie mam chęci
Jeśli jeszcze zostanę
To tylko przez chwilę

Ja tu jestem niechcący
Chyba przez pomyłkę
Pan Bóg mnie tu porzucił
Na rozstaju drogi
Może miał w swym zamyśle
Jakiś cel ukryty
Może nie bardzo wiedział
Co ma ze mną zrobić

A tu życie na oślep
Wciąż szybciej i szybciej
Czas za nim nie nadąża
Gubiąc się w realiach
Ulica, zmierzch, samotność
Rozmazane twarze
Biegnące, by się zaszyć
W ciasnych przechowalniach

Ja nie umiem zwyczajniej
Ja nie z tego świata
Chociaż nie znam innego
Niż ten na tej ziemi
Mimo czerwonych marców
Przemarzniętych grudniów
Tu nic się nie zmieniło
I nic się nie zmieni

Obrazy: Marta Orlowska

Cóż cień się kładzie - Waldemar Chyliński

Marta Orlowska
Elżbieta Adamiak
Cóż, cień się kładzie


Waldemar Chyliński

Cóż, cień się kładzie
Między zamożnymi dłońmi
I ubiera się powieka w piżamę
Odmawiając pacierz wieczorny

Jak wczoraj zmartwienia te same jak jutro
Znów będzie zmartwychwstanie jak wczoraj
Zmartwienia te same jak jutro
Znów będzie zmartwychwstanie

Łóżko z nocy wychodzi
By się cokolwiek nacieszyć
Sztucznym światłem
Gdzieś w mieście tramwaj
Z piskiem wyhamował
Swój ostatni zakręt....

Znaki - Ireneusz Iredyński

Magda Umer - Znaki

Ireneusz Iredyński

Wróżenie, moje wróżenie
Wypatrywanie przyszłości
Szukanie, moje szukanie
Moje szukanie miłości

Znaki na mej drodze, te wróżebne znaki
Spadające gwiazdy, rozbielone noce
Spętane zwierzęta, gorejące krzaki
Serca spopielałe, zatrute owoce
Znaki na mej drodze, te znaki wróżebne
Kwiaty oszronione, lęki wśród ciemności
Piołunu napary i chmur lot podniebny
Cisze wibrujące i rzucone kości

Wróżenie moje...

Znaki na mej drodze, te wróżebne znaki
Balsamiczne źródła, odprężone dłonie
Zielone gałązki, melodyjne ptaki
Serca opętanie, cwałujące konie
Znaki na mej drodze, te znaki wróżebne
Zorze wstawające, usta pod palcami
Z lubczyka likwory i mruczenie senne
Słowa fosforyczne i wreszcie - my sami...


Obraz: Marta Orlowska

Już po lecie - Jacek Sułkowski

Irena Santor - Już po lecie

Jacek Sułkowski

Już po lecie, mój kochany, już po lecie
Tak niedawno były plany i był kwiecień
Myśli biegły pełne marzeń
Górską ścieżką, morską plażą
A dziś smutne mamy twarze, już po lecie

Już po lecie, mój kochany, już po lecie
Liście żółkną, puste ściany, czas się wlecze
Jeszcze wczoraj twoje przyjście
Błękit nieba oczywiście
A dziś drzewa tracą liście, już po lecie

Nasza plaża, nasza woda i pogoda
Sosny za chatą
To się zdarza, nic tu dodać, czasu szkoda
Kiedy jest lato
Byłeś przy mnie
Skroń przy skroni, dłoń przy dłoni
Z dala od ludzi
Twoje imię za mną goni, cóż mi po nim
Czas nie powróci

Obraz: Marta Orlowska

Kołysanka na rozstanie - Jonasz Kofta

Marta Orlowska

Andrzej Dąbrowski
Kołysanka na rozstanie


Jonasz Kofta

Już noc, już cicho wokół
A w nas, a w nas niepokój
Już czas na długie, dobre sny
One dodają sił, one dodają sił

Już wiesz, że muszę odejść
W ten deszcz, w tę złą pogodę
Od łez znów mokry cały świat
Najwyższa pora spać

Odejdź ścieżką snów
Póki jestem tu
Zanim zamknę drzwi
Uśnij, miła, śpij

Już noc deszczowa, ciemna
A ty, a ty bezsenna
To źle, bo nie przychodzi sen
On uspokoi cię

Już noc, latarnie błyszczą
A sen to lek na wszystko
Gdy świat rozdziela nagle nas
Rozłąki skraca czas

Śpiewka o kamykach - Agnieszka Osiecka


Seweryn Krajewski
Śpiewka o kamykach

Agnieszka Osiecka


Kto raz w kamyki zagra z sierotą,
ten winien jej czułą opiekę.
By miała przy kim siąść z ochotą
i z kim się przeprawiać przez rzekę.

Głodne nasze narzeczone –
chłodne, chłodne strumyki,
kamyki szare, czarne, czerwone,
kamyki…

Kto raz w kamyki zagra z sierotą,
ten winien jej dobroć i troskę.
By miała przy kim siąść z robotą
i z kim spacerować na wiosnę.

Śliczne nasze narzeczone –
chłodne, chłodne strumyki,
kamyki szare, czarne, czerwone,
kamyki…

Kto raz w kamyki zagra z sierotą,
ten winien jej miłość i wierność.
Niech da jej serca swego złoto,
by wciąż jej świeciło w noc ciemną.

Siwe nasze narzeczone -
chłodne, chłodne strumyki,
kamyki szare, czarne, czerwone,
kamyki…

Piosenka napisana do sztuki Iona Druce
Największa świętość - 1977
Na fot. Marta Lipińska

Zabaw się w mój świat - Agnieszka Osiecka

Marta Orlowska

Urszula Sipińska
Zabaw się w mój świat


Agnieszka Osiecka

Mam papierowy dom
Ptaki ze sztucznych piór
Jeszcze krok, najdalej dwa
Do nieprawdziwych gór

Zbieram na sztuczny śnieg
Zbieram na sztuczny raj
Daj mi grosz, grosz albo dwa
Grosik mi daj

Mam wymyśloną wieś
Namalowany sad
Pociesz mnie, pokochaj mnie
I zabaw się w mój świat

A ty nie, ty nie umiesz tak
Ty chcesz prawdziwych burz
A on nie, on nie umie tak
On chce prawdziwych burz

Ty byś chciał czarno-białych kart
I niespokojnych dni
A co masz - palto pełne łat
I zbyt powszedni świat

Wyślę po ciebie tam
Sztuczne rumaki trzy
Złoty wóz już drogą gna
Aż ziemia drży

Dam ci ten śmieszny świat
Dam nieprawdziwy raj
Daruj mi choć jeden rok
Daruj mi rok

A kiedy spłonie już
Mój papierowy dom
Ratuj mnie, wyratuj mnie
I zabierz na swój ląd

Naucz mnie czarno-białych kart
I niespokojnych mórz
Daruj mi palto pełne łat
I twój codzienny świat

Jak tam jest - Agnieszka Osiecka

Marta Orlowska

Urszula Sipińska
Jak tam jest


Agnieszka Osiecka

Co mnie gna
Za czym gonię rok i dwa
Co mnie gna
Za czym płynę aż do dna
Chmuro zła
Dokąd wiedzie droga ta
Tyle już chłodnych gwiazd
Na pamięć znam

Jak tam jest, za morzem hen
Za lasem hen
Czy jasny dzień, czy wieczny sen
Jak tam jest, za chmurą złą
Za zimą, mgłą, czy kwitnie bez
Czy morze łez po nocach płynie

Co mnie gna
Tam za domu mego próg
Co mnie gna
W płonącego świata huk
Chmuro zła
Czy odpowie dobry Bóg
Na cóż mi
Obcych miast nieznany bruk

Jak tam jest…

Co mnie gna
Za powszednich marzeń brzeg
Co mnie gna
Czy to dzień, czy może wiek
Jak to trwa
Płynę w dół i w górę rzek
Niech mnie gna
Póki wiatr w gałęziach gra

Bez granic bez końca - Leszek A. Moczulski

Marta Orlowska

Skaldowie
Bez granic bez końca


Leszek Aleksander Moczulski

Wokoło dal wolno otwiera się
Jak oczy twe wolno rozjaśnia się
Otwiera się tyle bez granic do nieba dróg
Tyle do ciebie w powietrzu słów
Nagle rozpali się

Dokoła nas jasny otwiera się
Jak obłok dzień, jasny jak oczy twe
Otwiera się wolny bez końca, bez granic dzień
Wolny, daleki, bez kresu brzeg
Wolna bez granic dal

To oczy twe jeszcze niejeden rozjaśnią mrok
I noc niejedną
To oczy twe jasny przyniosą świt
To oczy twe może niejeden rozjaśnią mrok
I noc niejedną
To oczy twe jasny przyniosą dzień
Świat nagle rozjaśnią mi

Dokoła nas jasny otwiera się
Jak obłok dzień, jasny jak oczy twe
Otwiera się tyle bez granic do nieba dróg
Tyle do ciebie w powietrzu słów
Nagle rozpłynie się

A mnie się diabeł śni - Wanda Majerówna


Irena Santor
A mnie się diabeł śni


Wanda Majerówna

Naftowa lampa ze śpiącą ćmą
Drżący płomień całuje jej skrzydła
Coś niedobrze między tobą i mną
Popatrz, to przez ciebie tak zbrzydłam
Oczy twoje zieloność kamieni
Znów odchodzisz myślami o zmroku
Kto mi ciebie odebrał, odmienił
I gdzie jesteś tamten sprzed roku

A mnie się diabeł śni
Przychodzi nocą i
Zabiera moje łzy
Gra bossa novę
Lecz niepokoi mnie
Tak dziwnie śmieje się
Czy aby tylko chce
Grać bossa novę

Szalone moje sny
A w nich kosmaty Zły
Może to jesteś ty
Grasz bossa novę
Wspomnienie jest jak rdza
Coś jeszcze w sercu drga
Lecz teraz niech pan gra
Gra bossa novę

Kolejny pasjans i wróżba zła
Inna dama do króla zwrócona
Tak zadręcza głupie serce ta gra
Słyszysz, wołam ciebie, szalona
Puste dłonie w nefrytach pierścieni
Dokąd pójdę wstrzymana w pół kroku
Kto mi ciebie odebrał, odmienił
I gdzie jesteś, tamten sprzed roku

Złocista kotka pod dłonią twą
Cicho mruczy bezbożne pacierze
Więc złudzeniem było wszystko i mgłą
Koniec, lecz ja ciągle nie wierzę
Słodki zapach więdnących gardenii
Szalem smutku owija nas wokół
Kto mi ciebie odebrał, odmienił
I gdzie jesteś tamten sprzed roku

Niech noc bez końca trwa
Gdzie ty tam z tobą ja
Już krąg siódmego dna
Graj bossa novę
W tym śnie mi nie jest źle
Niech dzieje się, co chce
Odejdzie ktoś czy nie
Graj bossa novę

Obrazy: Marta Orlowska

O przyjdź nocy zła - Kazimierz Szemioth

Marta Orlowska

Sława Przybylska
O przyjdź nocy zła


Kazimierz Szemioth

O przyjdź nocy zła, czekam cię
Ja wiem, że ty znasz serce me
Ja wiem, co mi chcesz
Szeptać aż do dnia
Nanana, nanana, nanana
Miły mój z tobą dziś przybyć miał
Lecz w ciemności twej zagubił się

Gdyby znów miły mój
Przyjść tu chciał
Już w ciemności twej
Nie znajdzie mnie

O przyjdź nocy zła, czekam się
Ty wiesz, że to dziś skończy się
Ty wiesz, że mój żal
Już zbyt długo trwa...

Święty spokój - Magda Czapińska

Marta Orlowska
Maryla Rodowicz
Święty spokój

Magda Czapińska


Kiedy będę mieć forsy jak lodu
Kiedy poznam rozkosze zamęścia
Czy przybędzie mi trochę rozumu
Trochę szczęścia...

Gdy się wdrapię na szczyt tego świata
Poznam jego i czary i mary
Czy przybędzie mi trochę nadziei
Trochę wiary...

A tymczasem leżę pod gruszą
Na dowolnie wybranym boku
I mam to, co na świecie najświętsze
Święty spokój...

A tymczasem leżę pod gruszą
A świat obok płynie leniwie
I niczego więcej nie pragnę
Wręcz przeciwnie...

Gdy zasłużę na zbrodnię i karę
Kiedy wygram, co jest do wygrania
Czy się będą mi starzy znajomi
Jeszcze kłaniać...

Gdy wybiorę się w podróż do nieba
Gdy mnie złożą w ostatnie pudełko
Gdy przypomni się kamyk zielony
Stare szkiełko...

Z sufitu - Magda Czapińska

Maryla Rodowicz
Z sufitu

Magda Czapińska

Jest takie miejsce na suficie,
Gdzie czasem widać rzeczy sedno.
Wystarczy długo się wpatrywać,
Wtedy, gdy jest ci wszystko jedno...
Gdy coraz mniej rozumiesz z tego,
Co w życiu nam się zdarza.
A dni i noce czas wydziera,
Jak kartki z kalendarza.

Co z tą nadzieją, czemu wciąż
Jak zimne ognie gaśnie?
Czemu tak smutno wokół mnie,
Choć się spełniają baśnie?
Co, co z tą nadzieją?

Bóg coraz bardziej roztargniony,
Pewnie za dużo ma na głowie,
A gdy na wysokościach zamęt,
Czy spać spokojnie może człowiek?
Gdy ciemno, budzą się demony,
Bezczelnie włażą wszędzie,
A że się mnożą bez umiaru,
To jeszcze ciemniej będzie.

Co z tym rozumem, czemu śpi,
Gdy tak potrzebny właśnie?
Czemu tak głupio wokół mnie,
Gdy się spełniają baśnie?
Co, co z tym rozumem,
Co z rozumem?

Mój anioł stróż się właśnie zdrzemnął.
Ma przerwę w pracy aż do świtu.
By jakoś przetrwać noc bezsenną,
Czytam "Nieznośną lekkość bytu".
Nade mną niebo wciąż gwiaździste,
A we mnie mgła zwątpienia.
Gapię się w sufit, choć wiem dobrze,
To nie najlepszy punkt widzenia.

Co z tą nadzieją, czemu wciąż
Jak zimne ognie gaśnie?
Czemu tak głupio wokół mnie,
Choć się spełniają baśnie?
Co, co z tą nadzieją?...

Obrazy: Marta Orlowska

Ale my żyjemy jeszcze - Ewa Lipska

Marta Orlowska

Anna Szałapak
Ale my żyjemy jeszcze


To nic, że coś minęło,
że więcej się nie zdarzy,
że coraz krótsze noce,
koloratura marzeń.

To nic, że ścieżka zbiega
już coraz bardziej stromo,
na skróty idzie zegar,
plajtuje "ecce homo".

Ale my żyjemy jeszcze,
któreś z nas zostanie wieszczem,
a nadzieje rozwiesimy
ponad padającym deszczem.

Jeszcze nowe dni tygodnia,
gdy zbliżamy się do ognia,
gdy unosi nas w powietrze
górnolotna nasza lotnia.

Ale my żyjemy jeszcze,
patrzysz na mnie znowu grzesznie
i czereśnie się kołyszą,
słyszą, że żyjemy jeszcze...

To nic, że coś minęło,
że budzą nas o świcie
ci, którzy już odeszli
i inne mają życie.

To nic, że w kabarecie
przygasły światła wspomnień
i snują się bezdomni
poeci na tym świecie.

Koszulki Z.K. - Agnieszka Osiecka


Anna Szałapak - Koszulki Z.K.
Klementyna Umer - Szaleństwo Magdy

Agnieszka Osiecka


Koszulki ci białe uprałam,
służącej nie wołałam,
rączki moje mozoliłam,
do płócienka się tuliłam.

Bo jak mnie to strasznie bolało,
twa igła zbyt serdeczna.
Już dobrze, już dobrze, już dobrze,
nie ma już więcej spraw,
został mi się czarny staw.
Czarne oko na mnie,
czarne oko patrzy,
czarne oko mnie rozpatrzy.
Pani rybo - nie idź spać,
tam na górze będą grać,
tam na górze będą grać,
a my będziemy tańcować, tańcować.

Buciki ci zawsze czyściłam,
służącej nie nagliłam,
serce moje mozoliłam,
do poduszki się tuliłam.



Bo jak mnie to strasznie bolało,
twa igła niebezpieczna.
Już dobrze, już dobrze, już dobrze,
nie ma już tamtych traw,
został mi się czarny staw.
Czarne oko na mnie,
czarne oko patrzy,
czarne oko mnie rozpatrzy.
Pani rybo - nie idź spać,
tam na górze będą grać,
tam na górze będą grać,
a my będziemy tańcować, tańcować.
Bo jak mnie to strasznie bolało,
my będziemy tańcować, tańcować.

Obraz: Marta Orlowska

A może nie warto - Agnieszka Osiecka

Marta Orlowska

Stanisław Sojka - A może nie warto

Agnieszka Osiecka

Czy warto było kochanie
Wędrować daleko i długo
By wrócić z pustymi rękami
I zasiąść nad strugą

Czy warto było kochanie
Z tak cudną się pieścić muzyką
By wrócić tu, gdzie nie grają
Gdzie cicho, tak cicho

A może nie warto kochanie
Daremnie tak dumać nad kartą
I wiecznie powtarzać pytanie
Czy warto, bo warto

Czy warto było kochanie
Z tak jasną zapłakać królewną
By wrócić w te gaje, gdzie nie ma jej
Pewno, na pewno