Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woy-Wojciechowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woy-Wojciechowski. Pokaż wszystkie posty

Orzeszki w czekoladzie - Andrzej Tylczyński

Dana Lerska
Orzeszki w czekoladzie

Andrzej Tylczyński

Wiatr na wierzbach wygrywał swą pieśń
Nawet świerszcz przerwał koncert w tym dniu
Wtedy właśnie na drzwi padł twój cień
Twarz przykrywał ci kurz

Nie pytałeś, czy można czy nie
Zamieszkałeś w mym domu, i już
A za słowa i za gesty miały wystarczyć mi...

Orzeszki, orzeszki w czekoladzie
Murzynki w celofanowej mgle
Dyskretny podarunek, przeproszenia miły gest
Bez słów zapowiedź chwil, co przyjdą
Choć o nie nikt nie prosił cię

Orzeszki, chrupiące pod zębami
Uśmiechy czekoladowych ust
To rozejm, to pokój między nami
I odtąd ja i ty - przed nami lepsze dni
Co jeszcze mają przyjść

Noc utkała gwiazdami swój szlak
Nawet księżyc sen przerwał w tym dniu
Nie wracałeś już tydzień czy dwa
Aż tu zjawiasz się znów
Wykreśliłam już ciebie i ją
Byłeś z inną - to pewne - no mów
Ty z uśmiechem niewiniątka znowu podajesz mi...

Goniąc kormorany - Andrzej Tylczyński

Piotr Szczepanik
Goniąc kormorany


Andrzej Tylczyński


Dzień gaśnie w szarej mgle
Wiatr strąca krople z drzew
Sznur kormoranów w locie splątał się
Pożegnał ciepły dzień
Ostatni dzień w mazurskich stronach

Zmierzch z jezior żagle zdjął
Mgieł porozpinał splot
Szmer tataraku jeszcze dobiegł nas
Już wracać czas

Noc się przybrała w czerń
To smutny lata zmierzch
Już kormorany odleciały stąd
Poszukać ciepłych stron
Powrócą z wiosną na jeziora

Nikt nas nie żegna tu
Dziś tak tu pusto już
Mgły tylko ściga wśród sitowia wiatr
Już wracać czas...

Jaka szkoda... - Dołęgowski - Kamil


Jerzy Połomski, Irena Santor
Jaka szkoda, że nie wcześniej


Andrzej Dołęgowski, Aleksander Kamil

Jaka szkoda, że nie wcześniej
A wcześniej można było
Czekałem na jawie i we śnie
Na wielką miłość

Jaka szkoda, że nie wcześniej
Tego czas mi już nie odda
Nie myślę już o tym i nie śnię
Jaka szkoda, że nie wcześniej

Świat na każdym kroku ma swój ład
Każda pora roku ma swój kwiat
Trudno w śniegu znaleźć świeży liść
Trudno dojść do brzegu i bez końca dalej iść

Jaka szkoda, że nie wcześniej...

Nawet kropla wody toczy głaz
Nikt nie będzie młody jeszcze raz
Słońce nie zatoczy koła wstecz
Skłamią nasze oczy każdą ludzką, prostą rzecz...

Obrazy: Kees Van Dongen, Jean-Pierre Cassigneul

Nie dotykaj gwiazd - Krystyna Żywulska


Sława Przybylska - Nie dotykaj gwiazd

Krystyna Żywulska

Nie dotykaj gwiazd, dziewczyno
Bo dotykać gwiazd nie trzeba
Obok zwykłych miast, dziewczyno
Obok zwykłych miast
Będziesz bliżej nieba

Nie módl się do bzu, dziewczyno
Nie módl się do bzu białego
Chłopak twój jest tu, dziewczyno
Chłopak twój jest tu
Ty się módl do niego

I nie żałuj róż, dziewczyno
I nie żałuj róż co więdną
Łąki pełne zbóż, dziewczyno
Łąki pełne zbóż
To jest właśnie sedno

Nie wspominaj chwil, dziewczyno
Nie wspominaj chwil płomiennych
Tylko to ma treść, dziewczyno
Tylko to ma styl
Co ma smak codzienny

Nie ocieraj łez, dziewczyno
Nie ocieraj łez niech płyną
W życiu tak już jest, dziewczyno
W życiu tak już jest
Dziewczyno…..

Romans niedomówiony - Jonasz Kofta

Jonasz Kofta
Romans niedomówiony
Niedomówienie


Pani mi jawi się sekretem
Zwierzenia niesłyszalnym szeptem
Kiedy z szelestu słów pojmuję
To, co oddechu pani ciepłem
Jak skok płomyka, gdy rozjaśnia
Albo pomniejsza światła okrąg
Tak ty się jawisz to zalotną
To niemo prosisz o samotność

Niedomówienie
Niedomówienie
Jest właśnie tym
Co mi zezwala na istnienie
W cienistej okolicy pani rzęs
Niedomówienie
Niedomówienie
Jest właśnie tym
Co najboleśniej w tobie cenię
Gdy bardzo chcę
Usłyszeć
Tak
A boję się
Usłyszeć
Nie

Jakież to dawne sentymenta
Odnaleźć można w wiatru śpiewie
Domyślam się – pani pamięta
Pani pamięta to, czego nie wiem
Może bezwiednie grę prowadzę
Ty jej reguły znasz, o pani
Dlaczego nie chcesz mi ich zdradzić
Bym mógł się ustrzec od przegranej

Niedomówienie...

Świt obok siebie nas obudził
Przez niedomknięte okiennice
Jesteśmy teraz dwojgiem ludzi
Co mają wspólną tajemnicę
Wierz mi, jeżeli będziesz ze mną
Niczego mi nie powiesz o nas
Bo sól miłości – to niepewność
To prawda wciąż niedomówiona...

Obrazy: Rob Hefferan

Jestem mimem - Marcin Wolski


Marian Opania
Jestem mimem

Marcin Wolski

Tak chciałbym czasem ludziom rzec
Tych parę oczywistych prawd
Sypać je w oczy w blasku świec
Choćby nie było wcale braw

Nazywać rzeczy po imieniu
Nie drżeć przed wagą wielkich słów
Wyznawać miłość w uniesieniu
To o nadziei mówić znów

Lecz jestem mimem, mimem, mimem
Mam nieruchomy biały pysk
Choć różne gesty ciągle czynię
Nie chce mnie tutaj pojąć nikt

Czasami wzbiera już pokusa
Lecz wiem, że prawa rządzą wilcze
Więc mocniej swe sznuruję usta
I milczę, milczę, milczę, milczę

Tyle już lat w kostiumie błazna
Wychodzę sam na wielki monde
Wiem, że to rola niepoważna
Cieniem Marcela być Marceau

Tyle jest bólu, tyle chęci
Ażeby chociaż słowo rzec
Lecz jestem więźniem swej konwencji
Z krzyku pozostał tylko gest

Bo jestem mimem, mimem, mimem
Co ceni spokój, ciszę, ład
I nic nowego nie uczynię
Gram w sztuce tej zbyt wiele lat

Bo jeden raz, gdy byłem młody
Złamałem normy zasadnicze
Krzyknąłem: nie! Nabrałem wody
I teraz milczę, milczę, milczę...

Fot. Marcel Marceau

Ptaki-pytaki - Jonasz Kofta

Jonasz Kofta - Ptaki-pytaki

Poznacie ich po dobrych chęciach
Dużo tych stworów w naszym kraju
Co mają cienki głos pisklęcia
i nim pytania wciąż zadają

Tą działalnością wywierciły
W niejednym całokształcie dziurę
Potem szalenie się dziwiły
Zbierając opieprz, czyli burę

Ptaki -
Pytaki
Głupie pingwiny
Z dziobem otwartym na oścież
Takich rzucają
Mądre dziewczyny
Jak Cezar rzucił kości
Ptaki -
Pytaki
Sensu szukają
Dziobami w liter ziarnie
Im więcej znoszą
Kolumba jajek
Tym rozmnażają się marniej

Poluje na nie się z przynętą
Trochę problemów podsypawszy
Czekamy, aż się zlecą zewsząd
I dziób wysunie co ciekawszy
I wtedy cap go! Cap za słówko
I załatwimy w ustnym zwarciu
Już nie zagrozi łamigłówką
Ptaszek - pytaszek na wymarciu

Tylko nie pal - Agnieszka Osiecka


Maryla Rodowicz
Tylko nie pal


Agnieszka Osiecka


Tańczyć chcesz, no to idź,
No to idź, powodzenia.
Chcesz tam pić? Możesz pić,
Możesz pić. Do widzenia.
Gniewać się? Ale skąd, to mnie nie znasz.
Możesz nasz cały dom dać na kiermasz.

Rób co chcesz, mów co chcesz, tylko nie pal!
Całuj, grzesz, baw się, ciesz, tylko nie pal!
Wracaj w deszcz, proszki bierz, tylko nie pal!
Papieros to zguba i tuba tych sił,
co szczują i knują, by Polak źle żył,
oj żył...

Chciałbyś mieć siedem żon, siedem żon.
No to świetnie.
Możesz nie wracać aż,
Wracać aż gdzieś przed kwietniem.
Masz już dość moich min, już kasuję.
Masz już dość moich łez, nic nie czuję...

Rób co chcesz, mów co chcesz, tylko nie pal!
Całuj, grzesz, baw się, ciesz, tylko nie pal!
Wracaj w deszcz, proszki bierz, tylko nie pal!
Czy nosisz kimono, kufajkę czy frak,
papieros wykończy cię chłopcze, i tak...

Chciałbyś gdzieś kupić sad,
Kupić sad, a więc zrób to.
Chciałbyś wtem zbawić świat,
Zmienić świat, no to jutro.
Rad byś w mur głową bić, powodzenia!
Chciałbyś wyjść, byle wyjść, do widzenia!

Lwowskie tango - Agnieszka Osiecka

Piotr Polk
Lwowskie tango

Agnieszka Osiecka

Fokstroty zrobione z tęsknoty
i polki utkane z koronki,
zmagają się rzewne,
lecz piękno niepewne,
bo z tangiem nie zrówna się nikt.

Tango, lwowskie tango,
które nie przeczuwa nic
i przygląda się, jak widz,
tańcom młodszym rangą.
To tango, lwowskie tango,
bogate w urodę, bezczelne i młode,
do świtu nie zmieni się w krzyk.

To tango tańczy panna Mania,
co nic nie umie, prócz kochania,
i Czarny Józek, który w mig
z horyzontu panny Mani znikł.

To tango tańczy hrabia Kanty,
co Wasyliszki dal na fanty,
To tango tańczy cały Lwów,
a ten kto chory, na nieszpory,
no i bywaj zdrów!

Tango, lwowskie tango....

Pianista Wiktor dłonią zwinną,
rozbudza gamę zbyt niewinną
i wnet się zdziwi cały krąg,
jaki sekret kryje mowa rąk.

Tancerka Ada dziś pianiście,
przysięga miłość uroczyście,
aż się zatoczy młody nów,
eviva Wiktor, wielkiej nocy
tobie życzy Lwów!

A gdy po latach się spotkamy,
panowie starsi, starsze damy,
to tylko dłonią damy znak
i przyfrunie tamten cudny frak.