Piosenki kompozytorów radzieckich - Wernisaż

Łajma Wajkule, Walerij Leontiew
Вернисаж

Wernisaż - Wiktor Maksymkin

Na wernisażu w letni dzień
przypadkiem zobaczyłem cię...
Lecz jesteś z kimś, nie jesteś ze mną...
Wernisaż wprost zachwyca mnie,
piękniejsze jednak oczy twe...
Lecz jesteś z kimś, nie jesteś ze mną...
Gdy cię nie widzę — smutny świat,
na ciebie czekam tyle lat...
Lecz jesteś z kimś, też sam nie jesteś...
Nie kłamie chyba serce me,
gdy mówi, że to miłość jest.
Lecz jesteś z kimś, nie jesteś sam...

Wernisaż swój roztacza blask,
pejzaże urzekają nas,
tu zmierzch zimowy, tam znów maj,
a dalej oliwkowy gaj.
Wernisaż zwiedza gości tłum,
przy wszystkich płótnach gwar i szum,
wspaniałe tu portrety są,
a ja na ciebie patrzę wciąż.

Gdy śnię na jawie i we śnie,
tak blisko, blisko widzę cię!
Lecz jesteś z kimś, nie jesteś ze mną...
Tyś mej nadziei jasny świt,
do ciebie szłam przez noce, dni!
Lecz jesteś z kimś, nie jesteś ze mną...
Ból serce przeszył mi na wskroś,
bo jest przy tobie inny ktoś!
I ty we dwoje, lecz nie ze mną...
Jednego tu portretu brak,
a winien on wyglądać tak:
na tle zieleni — ty i ja!

Obraz: Tadeusz Styka

Piosenki kompozytorów radzieckich - Urodziny

Igor Nikołajew
Igor Nikołajew
День рождения


Янтарный луч рассвета
Застыл в моём окне
Но несмотря на это
Сегодня грустно мне
День наступил и значит,
Всё на своих местах
Но как-то всё иначе,
Сегодня всё не так

День рожденья -
Праздник детства
И никуда, никуда, никуда
От него не деться!
День рожденья –
Грустный праздник,
Ты улыбнись, улыбнись, улыбнись,
Не грусти напрасно

Подарка нет дороже,
Подарка нет милей,
Чем каждый день, что прожит
В кругу своих друзей.
Нет! Ничего на свете
Не происходит зря!
И вдаль уносит ветер
Листок календаря…

Urodziny - Wiktor Maksymkin

Przede mną się otwiera
czerwonozłoty świt,
lecz mimo wszystko teraz
troszeczkę smutno mi.
Pozornie dzień jak co dzień,
szczególnych oznak brak,
lecz właśnie tak wychodzi,
że wszystko jest nie tak!

Urodziny -
dzień zadumy
i nigdzie już, nigdzie już, nigdzie już
przed nim się nie skryję.
Urodziny
smutne święto.
Uśmiechnij się, daruj mi uśmiech swój
smutkom mym na przekór.

Czy jest podarek milszy,
co szczerze cieszy mnie,
niż w kręgu swych najbliższych
przeżyty każdy dzień?
Co w życiu się wydarza,
sens jakiś zawsze ma.
i kartkę z kalendarza
w dal znów unosi wiatr...

Piosenki kompozytorów radzieckich - Zaćmienie serca

Andriej Wozniesienskij
Walerij Leontiew - Затмение сердца
https://drive.google.com/open?id=0B7fLbPFkiXkdU0VqU0dKVWU2TUE
Andriej Wozniesienskij

Наверно, мы сошли с ума.
Я - твой враг? Ты - мой враг?
Сад потемнел средь бела дня.
Что ж ты так? Что ж ты так?
Но кто-то грубые слова
Сказал за нас ,сказал за нас
И мы молчим как два врага
В последний раз, в последний раз

Затменье солнца темнит небосвод.
Затменье сердца прошло и пройдет.
Затменье сердца какое-то нашло…
Ты не волнуйся.
Все будет хорошо!

Вновь засияет жизнь и сад
Так светло, так легко!
Не обижайся на меня.
Все, что жгло отлегло.
И нет счастливее тебя.
Бывает все. Забудь скорей.
И сад в слезах после дождя
Еще светлей, еще светлей.

Zaćmienie serca
Andrzej Jarecki

Ktoś chyba tu na głowę padł!
Ja twój wróg? Ty mój wróg?
W dzień biały nagle sczerniał sad.
Jak tyś mógł? Jak tyś mógł?
Kto przykrym słowem, któż to, któż
tak zranił nas? Tak zranił nas?
Wbijamy w siebie wzrok jak nóż
ostatni raz, ostatni raz...

Zaćmienie słońca ziemię kryje w cień.
Zaćmienie serca minie lada dzień.
Zaćmienie serca — nie wiemy, kto je śle,
lecz się nie przejmuj, nam już nie będzie źle.

Znów pojaśnieje wkoło sad
złoty tak, czysty tak!
Do naszych serc powróci ład.
To, co złe, przeszło wszak.
Szczęśliwy jesteś znów jak nikt.
Tak bywa, cóż... Zapomnij już.
I sad we łzach po deszczu lśni
słoneczniej, gdy czas minie burz.

Piosenki kompozytorów radzieckich - Płynie czas

Михаил Боярский - Все пройдет

Вновь о том что день уходит с Земли
Ты негромко спой мне
Этот день быть может где-то вдали
Мы не однажды вспомним
Вспомним как прозрачный месяц плывет
Над речной прохладой
Лишь о том что все пройдет
Вспоминать не надо

Все пройдет и печаль и радость
Все пройдет так устроен свет
Все пройдет только верить надо
Что любовь не проходит нет

Спой о том что вдаль плывут корабли
Не сдаваясь бурям
Спой о том что ради нашей любви
Весь этот мир придуман
Спой о том что биться не устает
Сердце с сердцем рядом
Лишь о том что все пройдет
Вспоминать не надо

Все пройдет …

Вновь о том что день уходит с Земли
Ты негромко спой мне
Этот день быть может где-то вдали
Мы не однажды вспомним
Вспомним как луна всю ночь напролет
Смотрит тихим взглядом
Лишь о том что все пройдет
Вспоминать не надо

Płynie czas
Wiktor Maksymkin

O tym dniu, co właśnie kończy się już,
zanuć mi cichutko.
O nim to, lecz w jakimś przyszłym już dniu
może wspomnisz ze smutkiem.
Wspomnisz, jak srebrzysty księżyc we mgle
gwiezdną nocą płynął,
lecz że wszystko ma swój kres -
nigdy nie wspominaj.

Płynie czas,
wszystko z nim przemija,
radość, ból
kiedyś skończą się.
Płynie czas,
lecz nadziei iskra
w nas się tli:
miłość przetrwa wiek.

Śpiewaj mi, jak statki płynąc pod wiatr
z burzą walczą co dzień.
Śpiewaj mi, że cały wielki ten świat
powstał w imię miłości.

Śpiewaj mi, że wiele lat serce twe
dla mnie tylko bije,
lecz że wszystko ma swój kres -
nigdy nie wspominaj.

Piosenki kompzytorów radzieckich - Biały statek

Michaił Frunze
Белый теплоход

Я засмотрелся на тебя,
Ты шла по палубе в молчании,
И тихо белый теплоход
От шумной пристани отчалил,
И закружил меня он вдруг,
Меня он закачал,
А за кормою уплывал
Веселый морвокзал.

Ах, белый теплоход, гудка тревожный бас,
Крик чаек за кормой, сиянье синих глаз,
Ах, белый теплоход, бегущая вода,
Уносишь ты меня, скажи, куда?

А теплоход по морю плыл,
Бежали волны за кормой,
И ветер ласковый морской,
Развеселясь, играл с тобой.
И засмотревшись на тебя,
Не зная, почему,
Я в этот раз, как никогда,
Завидовал ему.

Biały statek
Wiktor Maksymkin

Gdy po pokładzie milcząc szłaś,
Wyszedłem tobie na spotkanie,
A wtedy właśnie statek nasz
Odbijał cicho od przystani.
Trzymając małe dłonie twe,
Patrzyłem w morską toń,
Powoli znikał w dali brzeg
Za srebrnoszarą mgłą.

Płyń, biały statku, płyń,
W nieznane unos nas,
Krzyk mew za rufą brzmi,
Twe oczy sieją blask.
Płyń, biały statku, płyń
Gdzieś do szczęśliwych wysp,
Będziemy, miła, śnić
Na jawie sny.

Przed nami był szeroki świat,
Spienione fale statek niosły,
A południowy ciepły wiatr
Łagodnie pieścił twoje włosy.
W poświacie nocy, w blasku gwiazd
Patrzyłem w oczy twe
I wyszeptałem pierwszy raz
Jak bardzo kocham cię.

Piosenki kompozytorów radzieckich - Latawiec

Ałła Pugaczowa
Бумажный змей
Latawiec

Andrzej Jarecki

Do nieba, hen!
Puszczam w lot latawca w kształcie węża.
Pofrunąć tam mogę, gdzie tylko chcę - myśli wąż.
I wszystkie siły, by umknąć, latawiec wytęża.
I jakby tu zerwać wreszcie tę nić, duma wciąż.

I rwie się z rąk, niezależny i wolny jak orzeł.
I ponad chmury, hen w dal, chce wyżej się wzbić.
Latawiec mój ani rusz zrozumieć nie może
Tego, że łączy go z życiem jedynie ta nić.

A leć, a leć - do góry pędź!
Zawołać mnie do siebie chciej.
Lecz wiedz, że nić jest cienka, więc
Nie zerwij jej, nie zerwij jej!

Choć to latawiec jest,
Lecz jakże nam jest on bliski!
Z nas każdy także nad ziemię pragnie się wzbić.
Za nami ciągnie się, ciągnie się też od kołyski -
Choć niewidzialna, a nierozerwalna wszak nić.

Jakże ta nitka potrzebna jest nam - jak powietrze!
W chwilach radości lub też kiedy przyjdą złe dni
O tych pamiętaj, co mieli nas zawsze w swej pieczy,
Co nauczyli nas wspinać się śmiało na szczyt.

Piosenki kompozytorów radzieckich - Dwie tęsknoty

Sofia Rotaru - Две мечты

Я не знаю дом, где ты живёшь,
Не знаю даже город твой
И не смогу узнать тебя в толпе.
Но когда стучит осенний дождь,
Когда не справиться с тоской,
Моя мечта опять летит к тебе.

Осенние дожди размоют все пути,
Но будем вместе мы, с тобою вместе мы.
Зима придет бела, закроет небо мгла,
Но будем вместе мы, с тобою вместе мы.
За дальний поворот дорога поведёт,
Но будем вместе мы, с тобою вместе мы.
И пусть себе самой не верю я порой,
Но будем вместе мы,
C тобою вместе мы, всегда.

Ты меня ни разу не встречал,
Не позвонил за столько дней,
И как зовут меня, не знаешь ты.
Но когда не спишь ты по ночам,
Sofija Rotaru
Я стать хочу мечтой твоей,
Чтоб где-то встретиться могли мечты

Dwie tęsknoty
Andrzej Jarecki

Miasto twe i dom nieznane mi,
Gdzie twoje upływają dni.
Poznałabym cię w tłumie? Chyba nie...
Ale gdy jesienny szumi deszcz,
Tęsknocie nie dam rady, wiesz?
Tęsknota moja znów ku tobie mknie.

Jesienna skryje mgła
Białego kontur dnia -
Lecz będziesz ze mną ty,
A z tobą będę ja!
Choć wiele minie zim,
Przesłoni niebo dym -
Lecz ze mną będziesz ty,
A z tobą będę ja!

Zdepczemy twardy bruk
Szos wielu, wielu dróg -
Lecz będziesz ze mną ty,
A z tobą będę ja!
Choć o tym nie wiesz sam,
Ja w sobie wiarę mam,
Że będziesz ze mną ty,
A z tobą będę ja,
Co dnia!

Ani razu nie spotkałam cię.
Telefon milczy całe dnie
I nawet nie wiesz, jak na imię mi.
Ale gdy nie mogę w nocy spać,
Tęsknotą twoją chcę się stać,
By dwa marzenia mogły spotkać się.

Piosenki kompozytorów radzieckich - Lawenda


Sofia Rotaru - Лаванда

В нашей жизни все бывает
И под солнцем лед не тает
И теплом зима встречает
Дождь идет в декабре

Любим или нет, не знаем
Мы порой в любовь играем
А когда ее теряем
Не судьба, говорим

Лаванда, горная лаванда
Наших встреч с тобой синие цветы
Лаванда, горная лаванда
Сколько лет прошло, но помним я и ты
Лето нам тепло дарило
Чайка над волной парила
Только нам луна светила
Нам двоим на земле

Но куда ушло все это
Не было и нет ответа
И теперь как две планеты
Мы с тобой далеки

Lawenda
Wiktor Maksymkin

W naszym życiu tak już bywa:
Nawet w słońcu lód nie spływa,
Zima ciepłem nas okrywa,
W końcu grudnia pada deszcz.

Czy to miłość jest - nie wiemy,
Ale zawsze jej pragniemy,
Gdy opuszcza nas, wchodzimy
W pełne smutku noce, dnie.

Lawenda,
Górski kwiat, lawenda...
Spotkań naszych kwiat,
Dziś zasnuty mgłą.
Lawenda,
Miły kwiat, lawenda...
To już tyle lat,
Lecz pamiętamy wciąż.

Lato ciepłem nas darzyło,
Biała mewa się wznosiła,
Miłość serca dwa łączyła,
W szczęściu nam upływał czas.

Przeminęły już, niestety,
Dni radosne, dni pamiętne,
Dzisiaj my jak dwie planety,
Dal ogromna dzieli nas.

Karen Margulis










Piosenki kompozytorów radzieckich - Źrebak

Жеребёнок

Жеребёнок, жеребёнок,
Белой лошади ребёнок,
Белой лошади ребёнок,
Жеребёнок, жеребёнок.

Он родился ночью звёздной,
И табунщик молодой
Говорил вполне серьёзно:
- Ты родился под звездой!
Любопытный, тонконогий,
И со звёздочкой на лбу...
Он не знал ещё дороги,
Чтоб испытывать судьбу.

Жеребёнок...

Мать счастливая дремала
В сочных травах на лугу.
Поработала немало
На своем она веку.
И на скачках, и в упряжке,
А теперь родился он.
Пусть, его увидев, каждый
Скажет гордо: - Чемпион!

Жеребёнок…

Он такой же, как все дети, -
Неуклюжий и смешной.
Пусть его не хлещет ветер,
Зло обходит стороной!
Пусть растёт под чистым небом
Рядом с матерью своей,
Пусть возьмёт краюшку хлеба
Он из добрых рук людей!

Źrebak
Andrzej Jarecki

Biały źrebak, biały źrebak!
Powiedz, czego ci potrzeba?
Białe źrebię, białe źrebię!
Biała klacz jest dumna z ciebie!

Gdy się rodził letnią nocą,
Niebo było pełne gwiazd.
Naraz wszystkie zamigocą:
Wybierz sobie jedną z nas.
Rzekł stajenny chłopak młody:
„Drogę już wytkniętą znasz.
Możesz z wiatrem iść w zawody,
Bo na czole gwiazdę masz!"

Biały źrebak...

Matka patrzy zachwycona,
Jak niezgrabnie skacze syn.
Spracowana i zmęczona,
Wiele przeszła w życiu swym.
A on pójdzie w step szeroki
Po swobodę, wiatr i ruch.
Białogrzywy, ciemnooki —
Na wyścigi pójdzie zuch!

Białe źrebię, białe źrebię!
Biała klacz jest dumna z ciebie!
Biały źrebak, biały źrebak!
Powiedz, czego ci potrzeba?

Podskakuje mały konik,
Figlom, psotom zawsze rad.
Niechaj los od krzywd go chroni,
Niechaj go nie chłoszcze wiatr.
Niech go grzeje słońce z nieba,
Bratem będzie drugi koń.
Niech mu zawsze kromkę chleba
Poda dobra ludzka dłoń.

Piosenki kompozytorów radzieckich - Piękny koń

Красный конь

На заре, ранним утром на заре
За рекой, по траве
Ходит в поле красный конь,
Красный конь, ходит
Ярким солнцем залитой
Машет гривой золотой
Мое детство красный конь.

А в лугах, так звенит в лугах роса
Только тронь
На ветру, полыхает на ветру
Красный конь,гордо
По земле копытом бьет,
Тишину из речки пьет,
Мое детство - Красный конь.

Подойду,протяну тому коню
Я ладонь и скажу,
Отвези меня домой
Красный конь,рядом
Ты наверно не с проста,
Как людская доброта
Мое детство красный конь.
Ты наверно не с проста,
Как людская доброта
Мое детство красный конь

Piękny koń
Wiktor Maksymkin

Skoro świt
tam gdzie rzeki bystry nurt, czysta toń,
spoza mgły wyszedł w pole piękny koń, siwy koń.
Chodzi w blasku pogodnego dnia,
pozłocistą grzywę ma
me dzieciństwo - piękny koń.

Pośród traw
krople rosy niby łzy z dala lśnią.
Powiał wiatr
i w zawody z wiatrem mknie piękny koń.
Dumnie kopytami bije w darń,
stromym brzegiem rzeki gna
me dzieciństwo - piękny koń.

Dam mu znak,
a gdy konik przy mnie tuż wstrzyma bieg,
powiem tak:
- Do rodzinnych moich stron zawieź mnie!
Może będzie zawsze tam gdzie ja,
aby chronić mnie od zła
me dzieciństwo - piękny koń.

Piosenki kompozytorów radzieckich - Biały bez


Jewgienij Martynow - Белая сирень

Белая сирень в твоём саду...
Лишь только к ней я подойду -
И вспомню вновь слова твои: -
Белую сирень ты зря не рви.

Белая сирень -
Белых гроздьев стая,
Может, ты живая,
Может, видишь ты,
Как я жду любви,
Как о ней мечтаю?!.
Знаю,
Что цветёт сирень к любви!

Белая сирень, скажи ты мне,
Зачем грустить в чужом окне?
Как сладок плач, как горек смех!
Белая сирень - как белый снег.

Белая сирень, прошу тебя,
Не отцветай, не облетай!
Душе моей надежду дай,
Белая сирень, не отцветай!

Biały bez - Wiktor Maksymin


Kwitnie biały bez w ogrodzie twym...
Wspominam dziś minione dni,
gdy byłaś tu w majowy zmierzch
i wśród krzewów bzu tuliłem cię.

Wonny biały bez
cichy ogród zdobi...
Myślę wciąż o tobie
i uwierzyć chcę, że ty kochasz mnie,
chociaż ty daleko -
czekam,
wróć, kochana, czekam cię!

Bzu białego kiść w swej dłoni mam
i smutno mi, bo jestem sam.
Jak słodki płacz, jak gorzki śmiech!
Piękny biały bez — jak biały śnieg.

Wonny biały bez...

Biały kwiecie mój, dziś proszę cię:
niech żyją wciąż płateczki twe,
nadzieję mi niepłonną daj,
biały kwiecie mój, w rozkwicie trwaj!

Piosenki kompozytorów radzieckich - Bukiet

Elena Kalashnikova
Aleksandr Barykin - Букет

Я буду долго гнать велосипед.
В глухих лугах его остановлю.
Нарву цветов и подарю букет,
Той девушке которую люблю.
Нарву цветов и подарю букет,
Той девушке которую люблю.

Я ей скажу с другим наедине:
"О наших встречах позабыла ты.
И потому, на память обо мне,
Возьми вот эти скромные цветы.
И потому, на память обо мне,
Возьми вот эти скромные цветы."

Она возьмет и снова в поздний час,
Когда туман сгущается и грусть,
Она пройдет, не поднимая глаз,
Не улыбнется даже, но и пусть.
Она пройдет, не поднимая глаз,
Не улыбнется даже, но и пусть.

Bukiet - Wiktor Maksymkin

Na rower wsiądę i pojadę tam,
gdzie najpiękniejszy rośnie polny kwiat,
ogromny bukiet wonnych kwiatów dam
dziewczynie, która mi przesłania świat

I powiem jej: — Ktoś inny z tobą dziś
i pewnie, miła, zapominasz mnie.
Więc wspomnij czasem nasze wspólne dni
i skromne kwiaty na pamiątkę weź.

A co się wtedy stanie — dobrze wiem:
choć ona weźmie bukiet z moich rąk,
to do mnie nawet nie uśmiechnie się,
odejdzie, dumna, przyśpieszając krok.

Piosenka przed snem - Marian Hemar

Janusz Popławski
Piosenka przed snem


Marian Hemar

Tam, przez cienisty bór
Przez siedem rzek i gór
Jedzie do mnie i nocą i dniem
Ma królewna
I to tylko wiem

Tam zamek w słońcu lśni
My w złote wejdziem drzwi
I weselny dzwon powiedzie nas na tron
I tak czasem mi się śni