Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wars. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wars. Pokaż wszystkie posty

Taka noc i walc i ty - Jerzy Jurandot

Manewry miłosne czyli córka pułku - 1935

Tola Mankiewiczówna
Taka noc i walc i ty

Jerzy Jurandot

Księżyc za oknem od dawna już zbladł
W oczach wiruje, zatacza się świat
Niesie nas, łączy i wiąże
Walczyk książę, walczyk chwat

Gwarno i rojno i jasno jest w krąg
Serce się w piersi rozdzwania jak gong
Czy to ten walczyk uczynił
Czy zawinił uścisk rąk

Taka noc i walc i my
To jak pieśni tony trzy
A gdy razem noc i walc i serce
Tworzą tercet, coś w nas drży

W sercu pozostaną mi
I ta noc i walc i ty
Bo po prostu walc, nasz walc
Przez nocy tej czas
Pierwsze drgnienia serc obudził w nas...

Panienka na prowincji - Marian Hemar


Zofia Terne
Panienka na prowincji

Marian Hemar

Kręć się, kręć się, kręć kołowrotku
W sercu, w sercu, w sercu, we środku
Snuj cieniutką nić,
Bez tej nitki tak trudno żyć!
Dzień po dniu, jak ręczna robótka,
Nitka marzenia cieniutka, cieniutka,
Raz po raz się rwie,
Ale bez niej tak źle!

Czy to nie wszystko jedno,
Co komu się po nocy śni,
O czym marzy maleńka panienka na prowincji
Przez wszystkie dni.
A dni pod wieczór bledną,
Nie może się domyśleć świat,
Na co czeka maleńka panienka na prowincji
Przez tyle lat.

Są dwa pociągi do Warszawy:
O siódmej dwadzieścia jeden rano,
O pierwszej dwadzieścia siedem w nocy.
Aż we śnie słychać turkot,
Daleki długi świst.

Czy to nie wszystko jedno,
Co komu się po nocy śni,
Rano śpiewa maleńka panienka na prowincji
Swój slow-fox triste.

Kręć się, kręć się, kręć się wrzeciono.
Nitkę przędź jedwabną, szaloną.
Po tej nitce on
Trafi tutaj z dalekich stron.
Wejdzie, spojrzy, weźmie za rękę,
Uszyjże sobie prześliczną sukienkę,
Spróbuj jeszcze raz…
Znów do jutra masz czas…

Czy to nie wszystko jedno,
Co komu się po nocy śni,
Ale szyją sukienki panienki na prowincji
I liczą dni…
A dni pod wieczór bledną,
Jak każdy dzień od tylu lat.
I wygląda z okienka panienka na prowincji
Zza zielonych krat.

Są dwa pociągi z Warszawy:
O ósmej dwanaście rano jeden,
O wpół do dziesiątej wieczór drugi,
Codziennie słychać turkot,
Daleki długi świst...

Vladimir Volegov




Na pierwszy znak - Wersja rosyjska


Irena Jarosiewicz
(Renata Bogdańska - Anders)

Первый знак

Paweł Grigoriew

Обмануть не пробуй сердце,
Верь, оно мудрей, чем ты.
Не закрыть желаньям дверцу,
Не прогнать любви мечты.

И впервые с ним столкнулась -
Ум молчит и робко ждет,
А уж сердце встрепенулось –
Чувству знаки подает.

Первый знак: сдавило грудь,
Мысли спутались чуть-чуть,
Бросилась в лицо вдруг вся кровь.
Знак второй: глаза горят.
Третий знак: уста молчат,
Хочешь всё сказать - и нет слов.

Вздохнешь невольно, всплакнешь украдкой -
И как-то больно, и как-то сладко.
Это знак того, что страсть
Хочет твой покой украсть,
Что в твоей душе есть любовь.

Na pierwszy znak

Tylko we Lwowie - Wersja rosyjska


Eugeniusz Bodo
Прощальная песенка львовского джаза

Paweł Grigoriew

Во Львове ремонт капитальный идет,
Шьют девушки новые платья,
Улыбки блистают и глазки, и рот –
Ну, словом, весь Львов вас ждет!

Для вас специально сады расцветут.
Ждем вас во Львове!
Полки соловьев вам кантаты споют.
Ждем вас во Львове!

В приветственный хор включиться, весь час
Мы рады играть вам с эстрады,
Все то, чем наш Львов хорош и богат,
Он вам предоставит, как брат!

Нам хочется с вами увидеться вновь,
Ждем вас во Львове!
Вас встретит горячая наша любовь,
Просим во Львов!

Ждем вас во Львове!...

Tylko we Lwowie

Nic o tobie nie wiem - Wersja rosyjska


Eugeniusz Bodo
Ничего не знаю

Feliks Konarski

Помню этот день весенний, в парке цветы,
Под облаками ярко солнышко сияло.
На скамейке у фонтана вдруг села ты,
И как-то сердце сразу громче застучало.

Так мы молча просидели час или два,
И никак не вязался разговор.
Ты потом без слов поднялась и ушла,
А я остался и тоскую и с тех пор

Я ничего не знаю и знать я не хочу!
Лишь одно я знаю, что я тебя люблю.
Милая, признайся, можешь ли понять,
Как тяжело любя страдать!

Целый день страдаю, по ночам не сплю,
Ничего не знаю и знать не хочу!
Но твоей улыбки не могу забыть,
Теперь не знаю, как мне быть!

Мою жизнь ты внезапно
Превратила в ад.
И день и ночь я тоскую,
А кто же в этом виноват?

Тебя б не заметил и я б спокойно жил.
Вдруг тебя я встретил, внезапно полюбил.
Ничего не знаю и знать я не хочу,
Хожу, тоскую и люблю!

Nic o tobie nie wiem

Miłość ci wszystko wybaczy - Wersja rosyjska


Piotr Leszczenko
Все за любовь я прощаю

Все за любовь я прощаю,
Смех и укор, как всегда.
Стыд я любовью смываю,
Грусть заглушая любя.

Пламенем ярким сгораю,
Зло и капризы терплю.
Все за любовь я прощаю,
Измену твою не снесу.

Кто еще может любить тебя
Так сильно, безумно, как я?
Горе я выпью свое до дна,
На все я решусь для тебя.

Все за любовь я прощаю,
Смех и укор, как всегда.
Стыд я любовью смываю,
Грусть заглушая любя.

Пламенем ярким сгораю…

Miłość ci wszystko wybaczy

Kiedy przymykam oczy - Andrzej Włast


Tadeusz Faliszewski, Barbara Rylska
Adam Aston, Sława Przybylska
Kiedy przymykam oczy


Andrzej Włast

To był ten dzień radosny
Wolności serc i wiosny
W Madrycie zbudził się lud
Tyś go uczył i wiódł
Groźny i bezlitosny

Widziałam, jak w podzięce
Tłum porwał cię na ręce
Od tego dnia krwawych burz
Miasta wchłonął cię kurz
Nie widziałam cię już

Kiedy przymykam oczy
Jesteś przy mnie blisko
Kiedy przymykam oczy
Widzę cię o krok
Jak rewolucji naszej sztandar
Jak zjawisko
O Almerino, palisz mój wzrok



Kiedy przymykam oczy
Jestem w twojej mocy
Kiedy przymykam oczy
Zdzierasz ze mnie strój
I oto zdaje mi się
Że tej strasznej nocy
O, Almerino, ty jesteś mój

Szukałam cię na rynku
Dziś będę znów w tym szynku
Gdzieś dawniej siedział wśród nas
I gdzie żandarm ci raz
Kulę dał w upominku

Poczekam tam do rana
Stęskniona i spłakana
Ach może oczy i skroń
W krąg oplecie twa dłoń
Ukochana twa dłoń

Kiedy przymykam oczy...

Jak kochać to namiętnie - Jan Brzechwa


Tadeusz Faliszewski
Jak kochać, to namiętnie

Jan Brzechwa

Jak kochać, to namiętnie
Jak ściskać, to za dwóch
Dziewczyna serce chętnie
Da temu, kto jest zuch

Gdy dojrzę twoją postać
Za tobą idę w ślad
I rad bym tu pozostać
Bo w tobie cały świat

Jak kochać, to namiętnie
Bez wahań i bez skarg
I spalić się doszczętnie
W płomieniu serc i warg

Gdy w oczach żądza płonie
Niech twój się ozwie głos
W kochane białe dłonie
Złożyłem swój los

Powiedz tak, daj mi znak swej miłości
Po co zrywasz łączącą nas nić
Tobie przecież wyznałem najprościej
Że bez ciebie nie mogę już żyć

Powiedz tak, daj mi znak ukochana
I do twarzy mej przytul swą twarz
Może wtedy nastąpi przemiana
I swe serce na zawsze mi dasz...

W mym ogródku - Andrzej Włast


Tadeusz Faliszewski
W mym ogródku

Andrzej Włast


Za miastem przy lasku
Z daleka od wrzasku
Miejskich rzesz
Mam domek swój mały
W nim spędzisz wiek cały
Jeśli chcesz

Jarzyny i kwiatki
Szparagi i bratki
Groszek, chrzan
To świat mój i życie
Gdy o tym śnisz skrycie
Przyjedź i spróbuj pan

W mym ogródku pełnym róż
Nie ma smutku, trosk i burz
W małym domku razem ty i ja
Cóż na świecie większy urok ma

W mym ogródku dobrze mi
Po cichutku płyną dni
A wieczorem gwiazd zapala moc
W mym ogródku gorąca noc

Rzodkiewki i maki
Zwierzęta i ptaki
Żywioł mój
W uroczym tym świecie
Wystarczy mi przecie
Skromny strój

Z naturą we dwoje
O jedno się boję
Że mknie czas
I jeśli nas wreszcie
Uwięzi znów w mieście
I stąd zabierze nas...

Obrazy: Eduard Manet, Pierre Auguste Renoir

Oczekiwanie - Andrzej Włast


Tadeusz Faliszewski
Oczekiwanie

Andrzej Włast

Morze się przegląda w jasnym niebie
Statki płyną wprost do portu wrót
Na żadnym statku nie ma ciebie, ciebie

Światło mej latarni mocno bije
Lecz nie znajdzie ciebie w kręgu wód
Już dawno we mnie nic nie żyje, prócz złud

I czekam nocą i dniem
Na twój powrót, jedyna
A niebo jasnem swem tłem
Oczy twe przypomina

I widzę oczy twe złe
Słyszę głos twój kochany
Widzę cię całą przez mgłę
Cudzie mój nienazwany

I czekam nocą i dniem
Biedne serce me płacze
I czekam, choć przecie wiem
Że cię już nie zobaczę

To był nasz dramat sprzed lat
Z mych ramion zabrał cię świat
By w sercu mem zostawić na zawsze
Krwawy ślad...

Czy tutaj mieszka panna Agnieszka - Emanuel Schlechter

Albert Harris
Czy tutaj mieszka panna Agnieszka

Emanuel Schlechter


Taki pech to się zdarza może raz na sto lat
Znam Agnieszkę
Dla której bym słoneczko z nieba skradł
Lecz nazwiska jej nie znam
I adresu nie znam też
I dlatego szukam
Wołam wzdłuż i wszerz

Czy tutaj mieszka panna Agnieszka
Taka milutka
Takie oczy ma jak fiołki
Od tylu dni szukam
Do wszystkich drzwi pukam
Lecz jej nie mogę znaleźć
Choć tak bardzo chcę

Przez cały dzień powtarzam
Wiąż te same słowa
Ile kamienic, ile ulic, ile bram
Czy tutaj mieszka panna Agnieszka
Ta najmilejsza, najśliczniejsza, jaką znam...

Dobranoc, oczka zmruż - Emanuel Schlechter


Albert Harris
Dobranoc, oczka zmruż

Emanuel Schlechter

Jak zarobię dwieście złotych
To zbuduję dom wśród gór
Będziesz spała jak królewna
Na łóżeczku z białych róż
Dobranoc, oczka zmruż

Potem zbiorę sto słowików
I słowiczy stworzę chór
I będziemy ci śpiewali
Pod oknami aż do zórz
Dobranoc, oczka zmruż

Potem pójdę do sklepiku
Kupię masło, ser i miód
I ustawię na stoliku
Żebyś miała jak obudzisz się
Jedzenia, picia w bród

Wszystkie bajki przyprowadzę
Żebyś piękne miała sny
Ale bajki mogą uciec
Więc się spiesz i zaśnij już
Dobranoc, oczka zmruż…

Zapomnienie - Feliks Konarski

Edward Runci
Albert Harris
Забвение - Zapomnienie

Feliks Konarski

Почему – я сам не знаю
Но всегда я вспоминаю
Нашей любви весенний день
В парке цветущую сирень

Прожили мы день весенний
Отцвели кусты сирени
Жалко лишь всех безумных слов
Зачем с тобой мы говорили про любовь

Как тяжело забыть, страдая
Как тяжело грустить, рыдая
Промчалось много дней, прошли года
Но ты осталась в сердце навсегда

Я понял все: я был не нужен
Остались в сердце хлад и стужа
Жить тяжело, рыдая и скорбя
Вернись, малютка, мне так грустно без тебя

Marionetki - Andrzej Włast


Tadeusz Faliszewski
Marionetki

Andrzej Włast

Stara to historia, lecz prawdziwa
Lalka, dwa pajace, serca trzy
Miłość nieszczęśliwa
Zazdrość, krew i łzy
Tak na świecie bywa
Wśród okrutnej serca gry

Gdy skaczą żywe ludzkie marionetki
W rytmie, który katarynka gra
Najpierw flirt, kobietki
Lalki i kokietki
W końcu dramat, co od wieków trwa

Ach, jak puka biedne serce
Ach, jak mocno pali skroń
Wielka miłość w poniewierce
Którą ma na lalki dłoń

Stara to historia, lecz prawdziwa
Jedna miłość i rywali dwóch
Ona z jednym zrywa
Lekko, niby puch
I jest z drugim tkliwa
Bo to przecież chłopak zuch

A potem do pierwszego znów powróci
Mówiąc, że bez niego ani rusz
Aż obydwóch rzuci
Serca im zasmuci
I z tym trzecim zdradzi ich, cóż...

Czy pani tańczy rumbę - Andrzej Włast

Adam Aston, Tadeusz Faliszewski
Czy pani tańczy rumbę

Andrzej Włast

To jest mody krzyk
To jest nowy szyk
Woła cały świat
Idźmy za nim w ślad
Rumba, rumba, rumba

Egzotyczny śpiew
Burzy naszą krew
Każdy gentlemen
Śle nam okrzyk ten
Rumba, rumba, rumba

Czy pani tańczy rumbę
Czy pani umie rumbę
To taniec z wyspy Kuby
Zatańczmy go dla próby

Gdy orkiestra rąbie rumbę
Wpadam w dziki szał
Wnet bym tańczyć chciał
W splocie pięknych ciał

Czy pani tańczy rumbę
Czy pani umie rumbę
Patrz, jak na wyspie Kubie
Kuba swą lubą skubie

Pan Izydor Kohn
Pani Szwindelsohn
I pan radca Jan
Znają dobry tan
Rumba, rumba, rumba

W lecie tańczyć go
Trudno zgadnąć to
Bo nikt nie zna pas
Jakie modna ma
Rumba, rumba, rumba...

Czarny Jim - Andrzej Włast


Mieczysław Fogg - Czarny Jim

Andrzej Włast

Tydzień temu, wielki Boże
W mieście Jim obejrzał film
I zapomnieć już nie może
Co się z tobą stało, Jim
Takie wielkie, białe płótno
Ludzie płaczą, śmieją się
Biała lady z twarzą smutną
Do czarnego oko śle

Czarny Jim bawełnę zbiera
Smutne życie, ciężki trud
Zgina swe plecy i pot swój ociera
I marzy o Hollywood
Czarny Jim bawełnę sprzeda
Missisipi przejdzie w bród
Będzie miał money, nikomu jej nie da
I pójdzie do Hollywood

A jak przyjdzie biała lady powie tak
Czy to ty? Hallo, Jim
Pocałuje się z nim
A on da jej brylant na miłości znak
Zaraz weźmie z nią ślub
Rzuci kwiaty do stóp
Jak Jim widział w kinie

Czarny Jim ma silne pięści
Skraść mu żonę próżny trud
On da jej wszystko
A jemu da szczęście
Biała lady z Hollywood....

Kto usta twe całował - Julian Tuwim

Córka generała Pankratowa - 1934

Mieczysław Fogg, Janusz Popławski
Kto usta twe całował

Julian Tuwim


Kto usta twe całował
Ten już miłością się struł
Kto rozpacz swą miłował
Ten będzie rozkosz w niej czuł

Serce pożarem przepali pierś
I to najsłodsza jest śmierć
Kto usta twe całował
Ten był stracony na wpół

Nie uchronisz się w miłości
Ni od szczęścia, ni od łez
Będziesz cieszyć się, śmiać
Będziesz cierpieć i łkać
Lecz cokolwiek się stanie
To wiedz...





Przysięgnij mi - Andrzej Włast


Chór Dana - Przysięgnij mi


Andrzej Włast

Gdy w świat wyjeżdżałem
Rozstawałem się z serduszkiem czyjemś małem
Pod uśmiechem ukryłem beznadzieję
Słowo ”nigdy” dławiło łzami krtań

Gwizd lokomotywy, do widzenia
Napisz do mnie, bądź szczęśliwy
Czyjeś ciało w ramionach moich mdleje
Usta szepcą tych kilka prostych zdań

Przysięgnij mi, że nie zasmucisz
Swej maleńkiej, jedynej, dalekiej
Przysięgnij mi, że znów powrócisz
Pocałunkiem jej zamknąć powieki

Przysięgnij więc, że jej nie zdradzisz
I w mym sercu miłości nie zgładzisz
Że tęsknotą wypełnisz rozłąki tej dni
Przysięgnij mi, przysięgnij mi

List i wciąż to samo
Czyjeś słowa drogie łez okryte plamą
Rana w sercu nie będzie nigdy blizną
I te słowa nie umrą nigdy już…

Wrócisz

Ina Benita

Adam Aston, Sława Przybylska - Wrócisz

Henryk Wars

Więc teraz mi to mówisz
Że nie chcesz mnie i rzucisz
Że dziś się wreszcie zbudzisz
Z mej mocy, takiej złej
Nie pragniesz ust namiętnych
Mych oczu złych a pięknych
I ramion owiniętych
Wokoło szyi twej

Okrutne są twe słowa
Lecz wiem, że w nich się chowa
Tajemna twa obawa
Że odejść nie dam ci
Wiesz, jaka we mnie siła
Żem czarem cię spowiła
Żem ja ci tylko miła
Na dziś i przyszłe dni

Wrócisz, do mnie wrócisz
Tyś jest dla mnie tylko, kochasz mnie, ja wiem
Gdy odejdziesz, mękę skrócisz
Powracając do mnie całym sercem swym

Wrócisz, do mnie wrócisz
Przecież sam nie wierzysz, że ci wolność dam
Nie zatrzymam, lecz sam musisz
Do mych ust zatęsknić - ja to dobrze znam

I w rozterce twoje serce
Będzie pragnąć, pragnąć tylko mnie
Wiem, że żyć już beze mnie nie umiesz
Będziesz wzywać mnie nawet we śnie

Puszcza 1932

Hokus-pokus - Jerzy Jurandot


Adam Aston - Hokus-Pokus

Jerzy Jurandot

Nawet golec, jak ja
Czasem nagłą frajdę ma
Coś, jak z nieba, spadnie mu
Szkoda tylko i żal
Że to taki rzadki bal
Niech by bywał dzień po dniu

Och, jakby było byczo
Mieć siłę tajemniczą
Co spełnia i życzenia
I marzenia
Już nie będzie głodno, ani chłodno
Hokus-pokus, spada mi z nieba, co chcę

Kurczęta do śniadania
Na zmianę dwa ubrania
I kącik jakiś ciasny
Ale własny
Dosyć już harówki dla złotówki
Hokus-pokus, spada mi z nieba, co chcę

Mógłbym mieć co drugi dzień niedzielę
Co niedzielę park i karuzelę
A na karuzeli dwa fotele
A na jednym z nich dziewczyna ma
A na tym drugim ja

Och, jakby było byczo
Mieć siłę tajemniczą
Co spełnia i życzenia
I marzenia
Wreszcie o kochanej śnić przestanę
Hokus-pokus, spada mi z nieba, gdy chcę…