Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikorowski A.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sikorowski A.. Pokaż wszystkie posty

Pakt z diabłem - Andrzej Sikorowski


Danuta Rinn
Pakt z diabłem


Andrzej Sikorowski

Przyszedł raz do mnie w nocy diabeł
Za oknem była zawierucha
Pomysły nawet miał ciekawe
Więc go zaczęłam słuchać
A kiedy już nastało rano
Diabeł sposoby różne zna
Umowę miałam podpisaną
I powiedziałam diecie: pa

Odchudzać się nie muszę
Do woli mogę jeść
Sprzedałam diabłu tuszę
Sprzedałam diabłu tuszę
Sprzedałam, no i cześć
Leciutka jak okruszek
Z bankietu mknę na bal
Sprzedałam diabłu tuszę
Sprzedałam diabłu tuszę
I nic mi nie jest żal

Gdy przyjaciółki mnie widziały
Jak eteryczna biegnę sadem
Z zazdrości tyły i wołały
Niech diabeł porwie taką babę
A on to właśnie zrobił wczoraj
I ja najlepiej o tym wiem
Bo była już najwyższa pora
Żeby się spełnił jakiś sen

Ada Breedveld








Zwykłe babskie gadanie - Andrzej Sikorowski

Anna Treter
Pod Budą
Zwykłe babskie gadanie

Andrzej Sikorowski

Mój ojciec podobno
Miał krzepę nie lada
I zawsze świerzbiły go dłonie
I z żadną się władzą pokornie
Nie zgadzał, wciąż mawiał
Że jutro już koniec
Więc kiedy wychodził
By w wieczór się wtopić
I sprawy rozwiązać zawiłe
To matka płakała, bo bała się nocy
I cicho do niego mówiła

Nie chodź kochany na wiec
Posiedź tu lepiej w domu
Wiem, że to ważne, lecz
Jesteś potrzebny komuś
Komuś kto dom nasz zna
Jak swoich palców pięć
Kto tylko ciebie ma
Nie chodź kochany na wiec

A dzisiaj pielucha i ciepła poducha
I życie jak z miodem naleśnik
Przez radio otucha się leje do ucha
I radość, że w przodzie jesteśmy
I tylko czasami
Gdy w oczach masz wicher
I drzwi zatrzaskujesz za sobą
W obawie przed nocą
W oddali gdzieś słyszę
Przed laty mówione tak słowa...

Pasjans A.D. 1990 - Andrzej Sikorowski


Andrzej Sikorowski
Grzegorz Turnau

Pasjans A.D. 1990

W starej szkatułce dwie talie kart
szkatułka z perłowej masy
pokryte kurzem od wielu lat
czekają na lepsze czasy
damy, królowie i cały dwór
sen taki śnią najczęściej
że gdzieś tam jest zielony stół
i graczy czyste ręce

Tyle razy na łopatki wyłożeni
w nieudanych pasjansach
z głębokimi impasami pogodzenie
w brydżach i w preferansach

W starej szkatułce dwie talie kart
szkatułka z perłowej masy
pokryte kurzem od tylu lat
czekają na lepsze czasy
i my czekamy na lepsze dni
na złotą mannę z nieba,
która po nocach nam się śni
i której tak nam potrzeba

Tyle razy na łopatki wyłożeni
w nieudanych pasjansach
w dziwnym tańcu rozszlochani zagubieni
choć nikt nie prosił do tańca

Góralska kolęda - Andrzej Sikorowski

Pod Budą
Góralska kolęda

Andrzej Sikorowski


Drogi zaniosło, ścieżki zawiało
Gdzie się ukryłaś, gdzie się podziałaś
Szukali wszyscy razem wołali
Zerkali w okna drewnianych chat
Przecież tak mało czasu zostało
I już kapela dobrze rozgrzana
W izbie czerwono aż od korali
A panny młodej brak i brak

Górska kolędo w futrzanej czapie
W kożuchu wiatrem suto wyszywanym
Leci po ciebie orszak skrzydlaty
Weselne dzwonią sanie
Górska kolędo w czapie futrzanej
Górska kolędo śnieżnobiała pani
Mróz ci w posagu wniósł Zakopane
Byś królowała na nim

Drogi zaniosło, ścieżki zawiało
Lecz cię znaleźli radaś nie rada
Bo gdy szukali nawoływali
Zdradził kryjówkę zbudzony las
Przecież niewiele czasu zostało
I gości trzymać tak nie wypada
Toż by ludziska potem gadali
Że panny brakło w zaślubin czas...

Serca na rowerach - Ewa Lipska


Anna Szałapak
Serca na rowerach

Ewa Lipska

Żyję od. Żyję do.
Bywam anty. Bywam pro.
Fruwam ponad. Ponad to.
Ale nade wszystko
kocham.

Żyję czasem. Czasem nie.
Żyję nocą. Żyję dniem.
Los wybiera nas na głos.
O miłości śpiewa ktoś,

Może to taka jest maniera,
że nagle niebo się otwiera.
Że nagle on. Że nagle ja
i wszystko wokół razy dwa.

Może to taka jest maniera,
że kocham ciebie, et cetera.
Że nagle ja, że nagle ty,
a dookoła obłok mgły.

Może to taka jest maniera,
że nasze serca na rowerach,
że nagle on, że nagle ja
i wszystko wokół razy dwa.

Pytasz mnie, czy ja śnię
i kto o tym jeszcze wie.
Drogi się spotkały dwie
i magiczny wokół
wieje szept.

Żyję czasem. Czasem nie.
Żyję nocą. Żyję dniem.
Drogi się spotkały dwie.
Chcę powiedzieć tobie, że...

Obraz: Jack Vettriano

Coś zmienić w życiu chciałabym - Ewa Lipska


Anna Szałapak
Coś zmienić w życiu chciałabym

Ewa Lipska


Coś zmienić w życiu chciałabym.
Za oknem nostalgiczny rym.
I jak poradzić sobie z tym,
bym była inna.

Niech czeka na mnie w tłumie róż
wiecznie zielony anioł stróż.
I niech nie dzwoni więcej już
pamięć kamienna.

Może kredka na policzku, szal, sukienka.
Kolor włosów, kolor wspomnień, kawiarenka.
Pióropusze, listy wzruszeń, znów od nowa,
kiedy słowa, kiedy mowa ezopowa.

Może wreszcie, jak w agreście, coś się zdarzy.
Powiesz do mnie: wiesz, w tym wieku ci do twarzy.
Powiesz do mnie o miłości albo więcej.
Najgoręcej moja ręka w twojej ręce.

Coś zmienić w życiu chciałabym.
Owija mnie różowy dym.
A na plakacie ona z nim,
szczęśliwa puenta.

Nich się odnajdą: ty i ja.
Zielony anioł. Sen bez dna.
I niech fortepian stary gra,
co zapamiętał.

Obrazy: Michael Carson

Polska madonna - Agnieszka Osiecka

Maryla Rodowicz
Polska madonna

Agnieszka Osiecka

Madonno, polska madonno,
panno z dzieckiem,
mów,
jak ty sobie radzisz nocą
wśród złych snów.

Madonno, polska madonno,
skąd masz pieniądze na czynsz,
czy cię nie przeraża pająk albo mysz?

Damy ci kwiatek na święto kobiet,
czapkę na bakier
i Polski obie.
Damy ci wódki, bilet do kina,
kace i smutki,
dwóje na szynach.
Damy przyrzeczeń starych tysiące
i niedorzecznie
małe pieniądze,
damy ci bełkot i stracha na polu,
a dla małego – miejsce w przedszkolu.

Madonno, polska madonno,
panno z dzieckiem,
mów,
jak ty sobie radzisz nocą
wśród złych snów.

Madonno, polska madonno,
pusto w łóżku twym,
jaki w twojej głowie śpiewać musi hymn.
Sen cię otuli jak łaska boska,
polska madonno, madonno polska.
Sen ci daruje szminkę francuską,
piersi okryje szkarłatną bluzką,
sen cię uzbroi w nadzieję płonną,
polska madonno, polska madonno!

Kolęda dla moich starych - Andrzej Sikorowski

Pod Budą
Pastorałka dla staruszków

Andrzej Sikorowski
Kolęda dla moich starych

Wesołych świąt staruszku
Wesołych świąt rencistko
stu lat Wam życzą i słusznie
i żeby w tym roku wszystko
na Waszych stołach było
cóż taka stołów powinność
dokoła pachnie igliwiem
dokoła pachnie wanilią

Wesołych świąt rencistko
Wesołych świąt staruszku
długa kolejka za rybką
kurczy się powolutku
na samym drzewka szczycie
aniołek czy jakiś święty
choinka zdobyta w bitwie
choinka za pół renty

Wesołych świąt kochani
Wam wojna już nie grozi
łamcie się opłatkami
dzielcie się moi drodzy
indykiem za pięć koła
kupionym u pastuszków

Wesołych świąt rencistko
Wesołych świąt staruszku