Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skalska H.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skalska H.. Pokaż wszystkie posty

Gdybyś był sam - Helena Kołaczkowska


Katarzyna Bovery, Regina Pisarek
Gdybyś był sam


Helena Kołaczkowska  👉👉👉


Gdybyś był sam
I czytać mógł w mej twarzy
Gdybyś był sam
Ach, czemuż nie pomarzyć
Gdybyś był sam
To mogłoby się zdarzyć wiele
Tak wiele, aż lękam się tego

Gdybyś był sam
I próżno kogoś czekał
Gdybyś był sam
Wyczułabym z daleka
Gdybyś był sam
Z uśmiechem bym przybiegła
Nocą, przez zamieć, przez wiatr

I sen, i przebudzenie
Co dnia bez ciebie złe
Kto wie, czy to złudzenie
Czy nie, czy nie
Pamiętaj

Gdybyś był sam
O byle jakiej porze
Gdybyś był sam
Przyjdź, ja ci drzwi otworzę
Gdybyś był sam
To może, może, może
Szczęście zechciałoby przyjść

I sen, i przebudzenie...

Gdybyś był sam - Helena Kołaczkowska


Katarzyna Bovery
Gdybyś był sam

Helena Kołaczkowska

Gdybyś był sam
I czytać mógł z mej twarzy
Gdybyś był sam
Ach, czemuż nie pomarzyć?
Gdybyś był sam
To mogłoby się zdarzyć wiele
Tak wiele, aż lękam się tego

Gdybyś był sam
I próżno kogoś czekał
Gdybyś był sam
Wyczułabym z daleka
Gdybyś był sam
Z uśmiechem bym przybiegła
Nocą, przez zamieć, przez wiatr

I sen, i przebudzenie
Co dnia bez ciebie złe
Kto wie, czy to złudzenie
Czy nie, czy nie...
Pamiętaj...

Gdybyś był sam
O byle jakiej porze
Gdybyś był sam
Przyjdź, ja ci drzwi otworzę
Gdybyś był sam
To może, może, może
Szczęście zechciałoby przyjść

I sen, i przebudzenie...

Zamyślona piosenka - Kazimierz Szemioth


Rena Rolska
Zamyślona piosenka


Kazimierz Szemioth

Gdy nadchodzi noc z wiatru śpiewem
Patrzę oknem na granatowe drzewa
W gwiazdy, które lśnią
I w mrok, co niesie szept
W srebrny pył nieba

Kiedy przyjdziesz dziś, proszę, przebacz
Że zamyślam się, patrząc w niebo
To przez księżyc, co nocnych kursów linią mknie

Patrz, jak srebrzy długą drogę
Wśród chmurnych baszt
Przystaje, by znów pobiec
Kradnie światła z gwiazd ogrodu
Wśród nocnych tras
Zna tyle miast i myśli mych

Gdy nadchodzi noc, wiatru śpiewem gra
W dal prowadzi mnie księżycowa rdza
Myśl gdzieś toczy się księżycową drogą w mgle

Więc gdy przyjdziesz, przebacz mi zamyślenie

Obraz: Dina Shubin

Wakacje z deszczem - Kazimierz Szemioth

Ludmiła Jakubczak, Stanisława Celińska
Wakacje z deszczem

Kazimierz Szemioth


Będę miała znów wakacje z deszczem
W twarz mi będzie dmuchał chłodny wiatr
Będę patrzeć smutna w morską przestrzeń
Stopami czując mokry piach

Miałeś rację, mówiąc, nie jedź jeszcze
Lecz mi właśnie z deszczem dobrze tak
Pod plecami kosz cichutko trzeszczy
I wiatr ma taki słony smak

Jestem sama znów
Tak jak wtedy, wiesz
Tyś mnie spotkał tu
I także padał deszcz

Wtedy jednak inny byłeś jeszcze
Tak bez siebie wciąż nam było źle
A dziś sama wolę być z tym deszczem
Gdy chłodny wiatr od morza dmie...

Po co szukać wiatru w polu - Adam Hosper

Violetta Villas
https://drive.google.com/open?id=0B8dAm5T66ZQqbDRLTkNCaGF6cHM
Po co szukać wiatru w polu

Adam Hosper (Jacek Bocheński)

Po co, po co szukać wiatru w polu
Po co wiatr
Nocą przywiał i serduszko moje skradł
Po co lata, figle płata
Ten niebieski ptak
Nocą, po co nocą wiatry psocą tak

Po co szukać wiatru w polu
Kto by tam zgadł
Gdzie się podział jakiś głupi wiatr

O nie ma po co
Szukać wiatru, pytać wiatru
Gdzie on wpadł
Nie ma po co rzucać słów na wiatr

Plamy na suficie - Kazimierz Szemioth


Natasza Zylska
Plamy na suficie

Kazimierz Szemioth

Dach nam zacieka i są plamy na suficie
Lecz jesteś przy mnie obok i cieszymy się
Pytają - co wy w plamach tych widzicie
Co wy cicho tak siedzicie
Co wy cały dzień robicie, co

Ty mnie rozśmieszasz, gdy ja złoszczę się na życie
I mówisz: "Popatrz, nad twą głową gęby dwie"
Komiczne głowy, lecz wy nie wierzycie
Bo wy się nie tak patrzycie
Bo wy zupę pitrasicie swą

Nasze plamy dobrze znamy
O, ten pan na sobie ma piżamę
Tu zła sowa, tam psa głowa
I niedźwiadek się do ula pcha

Dach nam zacieka i są plamy na suficie
Lecz jesteś przy mnie obok i cieszymy się
Pytają…

Pytają - co wy cały dzień robicie, co
Nie wiedzą, jakie cuda na suficie są

Nasze plamy dobrze znamy
O, ten pan na sobie ma piżamę
Tu zła sowa, tam psa głowa
I niedźwiadek się do ula pcha...

Uciekam przed nocą - Kazimierz Szemioth

Barbara Muszyńska
Uciekam przed nocą


Kazimierz Szemioth

Latarni cień miękko biega
Tu i tam, tu i tam
Czarny tak jak kot
Zaczepia mnie twarzą chłopców
Tyle bram, tyle bram
Nocą w oczy ludzi patrzy z żalem

Wieczny ruch, tyle świateł biega tam i tu
Taki mnie otacza obcy tłum
Że chcę uciec jak najdalej
Latarni cień miękko biega
Tu i tam, tu i tam
Kryje oczy złe

Zapalasz swe okno, bo czujesz, że idę już
Odgadłeś to, przez światło przeleciał cień
Na pewno twój
Uciekam przed nocą, by z tobą myśleć o dniu
Przez całą noc

Tam wabi z uporem okno twe
Płonącym kolorem w ciemnym tle
Po schodach, po schodach
Aż pod dach biegnę

Latarni cień, gdzieś za oknem, tu i tam
Taki jest teraz obcy nam
Uśmiechasz się twarzą
Której uśmiech znam, dobrze znam
Nocą w oczy domu patrzę z tobą

Jesteś tu, tak daleki teraz tamten szum
I już tylko słowa rąk i ust
A ty jesteś tutaj obok
Latarni cień. gdzieś za oknem tu i tam
Taki jest teraz obcy nam

Zbudzi nas czerwonym słońcem świt
Jasny

Obrazy: Pascal Campion

Kroki oczekiwane - Kazimierz Szemioth

Corinne Reignier

Sława Przybylska - Kroki oczekiwane

Kazimierz Szemioth

Czy słyszycie, jak dzwoni zegar ten
Już ósma i taki pada deszcz
A jego nie ma, nie
Ona czeka, na każdy biegnie szmer
Tak pusto, gdy sobie poszedł gdzieś
I tak jej bardzo źle

To pewnie on, ach nie, to deszcz
W okienku kłęby chmur
To może on? I znowu nie
To tylko wiatru był szum

Już na świecie tak dawno sama jest
On jeden z nią tylko zostać chce
On się nie śmieje z łez
Więc dlaczego na mokry patrzy dach
Czyż tędy najmilszy wrócić ma
Jak zjawa w dziwnych snach

Na czyj to krok tak czeka dziś
Któż to odgadnie z nas
Czy prawda to, że miał dziś przyjść
Czy tylko zwodzi ją tak

Wrócił, wrócił, lecz mokry, że aż żal
Futerko miał zmięte, cały drżał
I zimne łapki miał
Wrócił, wrócił przez mokry, zimny dach
I mruczy cichutko, ona zaś
Znów go w objęciach ma

Już nie jest sama, gdy on śpi przy niej tu
Będzie do rana mruczeć jej do snu

Kiedy gwiazdy - Kazimierz Szemioth


Marta Mirska
Kiedy gwiazdy


Kazimierz Szemioth

Co noc, kiedy gwiazdy już są
Wtedy spotkać się chcą
Jakiś chłopiec z dziewczyną
Co noc, gdzieś pod niebem ich miast
Księżyc rzuca swój blask
W zakochany ich sen

Co noc, domy kryją się w mrok
I przepływa przez świat
Nocny szumiący powiew
Co noc, życie zwalnia swój krok
Młodzi marzą co noc
Że się znajdą przez sen

Co dzień, porywa miasto
I ogarnia ich tłum
Co dzień, przeszkadza dzień
By mogli spotkać się tu
Co dzień, w ich oczach
Gasi słońce księżyca blask
Srebrzyste mgły i migot gwiazd

Ja wiem, że oni tęsknią
I że tak jest im źle, jak mnie
Gdy nów zapala mroku cień

Bo w noc, kiedy gwiazdy już są
Los też dzieli mnie z mym
Ukochanym, jedynym
Co noc, ścian otacza mnie mur
Księżyc wabi zza chmur
? z okien stu miast

Co noc, marzę o nim przez sen
Pełna smutku, bo wiem
Że jest on tak daleko
Co noc, brak ze szczęścia mi słów
Kiedy widzę we śnie, że zjawiłeś się tu
Że znów zjawił się tu

Choć wiem - Kazimierz Szemioth

Natasza Zylska - Choć wiem

Kazimierz Szemioth


Choć wiem, że jesteś nad rzeką

I choć wiem, że bardzo daleko
Lecz głos twój słyszę
I wciąż piszę list do ciebie
Byś pamiętał o mnie
I żebyś napisał też

Ty wiesz, że nie śpię po nocach
I wiesz też, że łzy miewam w oczach
Więc gdy wreszcie napiszesz
To wyślij wtedy swój list

Mówiłeś przecież  - szkoda słów
Aby pisać wciąż o tym, że się kocha
Mówiłeś  - będę z tobą znów
A ja chcę już dzisiaj być tam też z tobą

Swą pieśń wciąż szemrze ci rzeka
A hen gdzieś ja tęsknię i czekam
A czas płynie tak wolno
Że sił mi już brak
Niech twoje słowa przyniesie mi choć wiatr

Kukurydza - Kazimierz Szemioth


Natasza Zylska - Kukurydza

Kazimierz Szemioth
💛
Wszyscy ludzie we wsi myślą
Kukurydza rośnie - to się mamie mojej przyda
Wszyscy ludzie, wszyscy myślą
Kukurydza rośnie - to się tacie memu przyda
💛
Nikt nie wie
Gdy ją sieję, że to dla ciebie
Że wiatr chwieje nią też dla ciebie
Że truchleję, gdy rośnie źle
💛
Któż zgadnie
Że to dla nas tak szumi ładnie
Od czekania i tylu pragnień
Niewyspana zaczynam dzień
💛
Kukurydza, kukurydza...
💛
Mówią we wsi
Taka ładna kukurydza
Dużo twojej mamie ziarna wyda
Mówią, taka ładna jest ta kukurydza
Dużo twemu tacie ziarna wyda
💛
Nikt nie wie
Oprócz ptaków, że to dla ciebie
Oprócz wiatru i gwiazd na niebie
Że tak łatwo ukryła nas
💛
Któż zgadnie
Ileś razy tam czekał na mnie
Ile marzeń gdzieś w złotym ziarnie
Kiedy w twarze patrzyła noc
💛
Kukurydza, kukurydza
Kukurydza, kukurydza
Przed ciekawym okiem widza
Osłaniała kukurydza...

Ach, znów Fernando - Kazimierz Szemioth


Natasza Zylska
Ach, znów Fernando


Kazimierz Szemioth

Który z was zatańczy dzisiaj ze mną
Właśnie ze mną mambo
(Ach, znowu mambo)
Tylu was, że wybrać szybko
Będzie bardzo trudno mi
(Wybierz mnie)

Nie, niech ten raz zatańczy ze mną
No powiedzmy, Don Fernando
(Ach, znów Fernando)
Tylko raz, by żaden z was
Zbyt długo nie był na mnie zły

Taka noc wystarczy, by zatańczył
Mambo to, każdy z was, chociaż raz
W taką noc zabawę mam
Bo zwodzę was

Dlaczego patrzy tak
Na Don Fernanda srogo
Prosto w twarz, każdy z was, cały czas
Czy to znak
Że chcecie już rozdzielić nas

Dlaczego my tu stoimy
Czyż nie ma innej dziewczyny
Urządza sobie z nas kpiny
I jeszcze zaśmiewa się

Dlaczego ty jesteś taka
Dlaczego męczysz chłopaka
Fernando nie jest pokraka
To może skończyć się źle

Okiem złym spogląda wkoło teraz
Każdy z was, cały czas, widząc nas
Mniejsza z tym
Zabawę mam, bo zwodzę was

Za chwilę błyśnie dzień
Już niebo się przeciera
Księżyc znikł, blisko świt, nie ma gwiazd
Wiem już kto dziś odprowadzi mnie przez las
A wy nie

Obrazy: Allen Bentley

Klipsy - Kazimierz Szemioth


Natasza Zylska - Klipsy

Kazimierz Szemioth
💧
Klipsy, ach gdybym miała klipsy
Cóż dałabym za klipsy
Ach, tak bym chciała, żeby takie długie były
I przy uszach mi dzwoniły
💧
Klipsy, coś w sobie mają klipsy
Klipsy, wesołe dają błyski
Więc gdybym miała
To bym wtedy czarowała kochanego
💧
Pewnego dnia ujrzałam nagle klipsy cudne
Klipsiki dwa
Aż wzrok oderwać od nich trudno
💧
Klipsy, kupiłam sobie klipsy
Już mam szałowe klipsy
Ach, cóż on powie
Gdy zobaczy takie klipsy kolorowe
💧
Gdy go spotkałam popatrzył tak
Że zawirował świat cały
A gdyśmy w parku patrzyli w staw
On tak mnie nagle pocałował, że klips spadł
💧
Klipsik, ach wpadł do wody klipsik
Tak szkoda, bo był śliczny
A on spogląda bardzo smutny
Z miną taką, jakby chciał do stawu skakać
💧
Klipsy, zwabiły nas tu klipsy
Popsuły nastrój klipsy
Ach, już bym chciała by się czymś
Pocieszyć dało kochanego
💧
Czy to nie dość, że się nie złoszczę i nie płaczę
Chcę zrobić coś, by znowu mnie całować zaczął
💧
Klipsy, już dość  mam słowa klipsy
A on od nowa klipsy
Więc kolorowy wyrzuciłam drugi klipsik, chlup do wody...

Jesienna rumba - Kazimierz Szemioth

Natasza Zylska - Jesienna rumba

Kazimierz Szemioth

Wszyscy dziwią się, żem wesoła jak kos
I że śmieję się w głos bezustannie, bez przerwy
Wszyscy dziwią się, czemu pamięć mam złą
I żartują i kpią z mej radości i werwy
Jeden tylko ty wiesz co znaczy mój śmiech
Niech więc inni zeń kpią choćby stale
Dzień wciąż dla mnie jest zbyt krótki
I nie mieszczą się w nim smutki
Jak dobrze móc się śmiać

W jesiennej wieczornej ciszy, w alei gdzieś
Cóż więcej usłyszysz jak liści szept
Nie trzeba słów, gdy nas wieczorne ukryją mgły
Nie trzeba, gdy tak miło
Chcę z tobą blisko i w szum parku i w noc
Wśród chłodnych ros jesieni
W jesiennej wieczornej ciszy, w alei gdzieś
Czeka wśród drzew ktoś mnie

Dlatego wszyscy dziwią się...

Rumba z pomarańczą - Helena Kołaczkowska


Hanna Rek
Rumba z pomarańczą


Helena Kołaczkowska

Kubańską słodką pomarańczę
Kubański chłopak dał mi raz
Kubańską rumbę z nim zatańczę
Pod niebem pełnym złotych gwiazd

Kubańską rumbę trudno tańczyć
Dziewczynie z mazowieckiej wsi
Dla słodkiej jednak pomarańczy
Któż rumby nie zatańczyłby

Warkocze już upięłam w kok
Kubański już próbuję krok
Już dziwnym blaskiem lśni mój wzrok
Klawesy brzmią i marakasy

Kubański rytm uwodzi mnie
I staje się niż owoc słodszy
Kubański chłopak urok ma
Jak węgle dwa lśnią jego oczy

Kubańską słodką pomarańczę
Kubański chłopak dał mi dziś
Kubańską rumbę odtąd tańczę
I tylko nim zajęta myśl

Kubańską rumbę łatwo tańczyć
Nauczyć się jej można w lot
Gdy chłopak słodko w oczy patrzy
I gdy się pragnie kochać go