Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sheri I.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sheri I.. Pokaż wszystkie posty

Jeszcze za wcześnie... - Ryszard Czubaczyński


Jadwiga Strzelecka
Jeszcze za wcześnie, jeszcze nie teraz

Ryszard Czubaczyński


Chciałbyś wiedzieć o mnie wszystko tak od razu
Wejść do moich wspomnień, dostać się do marzeń
Chciałbyś, by twe słowa mój zmieniły świat
Lecz bez próby czasu, czy to można tak

Jeszcze za wcześnie, jeszcze nie teraz
Możesz poczekać przez parę dni
Miłość jak wino mocy nabiera
Im dłużej o niej nie mówi nikt

Jeszcze za wcześnie na wielkie słowa
Jeszcze nie teraz przysięgaj mi
Może już jutro będę gotowa
By słuchać ciebie, ale nie dziś

Chciałbyś wiedzieć o mnie wszystko tak od razu
Wejść do moich wspomnień, dostać się do marzeń
Chciałbyś już w tej chwili całą prawdę znać
Jedną ci odpowiedź dzisiaj mogę dać

Jeszcze za wcześnie, jeszcze nie teraz…

To dla nas jeszcze jest sprawa nowa
Niepokój wkrada się w każdą myśl
Że jeśli wszystko utonie w słowach
Z takiej miłości nie będzie nic

Obraz: Irene Sheri

Uparcie młodzi - Andrzej Mogielnicki


Irena Santor - Uparcie młodzi

Andrzej Mogielnicki

Dokąd w nas nadziei cień
Póki ona trwa
Póki wciąż ciekawość jest
Następnego dnia

Póki nie dopełnił się
Naszych losów krąg
Dokąd snów i marzeń w nas
Nie zamknięto ksiąg

Nie raz, nie dwa
Przyjdzie wiosna i siłę nam da
Nie dwa, nie trzy
Na werandach zakwitną bzy

Póki wciąż jest w żaglach wiatr
A za wodą ląd
Póki nie ogarnie nas
Nieczułości krąg

Nie raz, nie dwa…

A my tak uparcie młodzi
Czas nie szkodzi nam
A my, jak na wielkiej łodzi
Czas nie liczy się tam

Nie raz, nie dwa…

Dokąd nas jałowych dni
Nie uwięzi sieć
Wszystko ma wciąż dalej sens
Póki chce się chcieć...

Obrazy: Irene Sheri

Co za lato - Bronisław Brok


Irena Santor - Co za lato

Bronisław Brok

Liście więdły, ptaki ziębły
Byłeś ze mną pierwszy raz
Zima wściekła mrozem siekła
Serca już płonęły w nas
Wiosna szczęście nam przyrzekła
Popłynęły rzeką kry
Nagle miłość nam uciekła
Gdy upiły się wiosennym deszczem bzy

Płynie lato prosto z nieba
Obiecało przyjść, musiało przyjść
Tak jak trzeba
Płynie lato złotą rzeką
Ja od ciebie już, ty ode mnie już za daleko

Nie pójdziemy w ciemny las
Wczesnym rankiem
Nie wrócimy z wiankiem gwiazd
Z pełnym dzbankiem
Obiecane nam i kwiatom
Mija lato, mija lato

Jesień w złocie, drogi w błocie
Przyjdzie, przyjdzie, co ma przyjść
Zimno zimie, kruk na płocie
Zabłąkany smutek czyjś
I odejdą długie noce
I nadejdą dłuższe dni
Ptak o wiośnie zaświegoce
I upiją się wiosennym deszczem bzy

Płynie lato prosto z nieba
Obiecało przyjść, musiało przyjść
Tak jak trzeba
Płynie lato złotą strugą
Obiecane nam, darowane nam na niedługo

Pobiegniemy w ciemny las
Wczesnym rankiem
Powrócimy z wiankiem gwiazd
Z pełnym dzbankiem
Darowane nam i kwiatom
Co za lato, co za lato

Obrazy: Irene Sheri

Zaduma dziewczyny - Julian Tuwim


Walerij Briusow - Julian Tuwim
Zaduma dziewczyny

Tak bezwstydnie dotknął mego ciała...
Było to o zmroku ciemnej porze.
Tak bezwstydnie dotknął mego ciała...
Serce łatwiej wierzy o wieczorze.

Śniłam nocą słodycz pieszczot męskich
Na niewinnej swej pościeli białej...
Śniłam nocą słodycz pieszczot męskich
I kolana mi z rozkoszy mdlały.

Obudziłam się zmęczona, słaba
Od tych słodkich spotkań przeczuwanych...
Obudziłam się zmęczona, słaba
Z mgłą na oczach cicho zadumanych.

Prosił, bym wieczorem przyszła znowu
(Wszędzie, wszędzie głos ten dzisiaj słyszę!)
Prosił, bym wieczorem przyszła znowu
Tam, nad strumień, w lip kwitnących ciszę...

Może znów tak dziwnie, jak i wczoraj,
Będzie się twarz jego do mnie śmiała?
Może znów tak dziwnie, jak i wczoraj,
Dotknie się bezwstydnie mego ciała?

Obraz: Irene Sheri

Nie wierz mi - Marek Dagnan


Edyta Geppert - Nie wierz mi

Marek Dagnan

Nie wierz mi, moim łzom
Moim słowom gorzkim, złym
Gdy użalam się nad sobą
Nie wierz mi

Nie wierz, gdy gubię się
W dłuższych wciąż rachunkach krzywd
Nawet jeśli mnie rozumiesz, nie wierz mi
Jeśli kochasz mnie naprawdę, nie wierz mi

Tyle szczęścia dano nam
Bez zasługi żadnej, nad miarę, nad stan
Istnienia cud, gwiaździste niebo, barwne łąki, dni
I miłość, która większa jest niż my...

Kiedy w sercu rośnie żal
I zmienia w popiół każdą myśl
W nieistnienia zimnym mroku
Serce śpi

Nie wierz mi kiedy chcę
Uciec jak najdalej stąd
Gdy nie umiem być już z tobą
Nie wierz w to

Nie wierz mi, nie ufaj mi
Moim słowom gorzkim, złym
Jeśli kochasz mnie naprawdę
Nie wierz mi...

Obrazy: Irene Sheri

Życie na różowo - Wojciech Młynarski

Irene Sheri

Edith Piaf - La Vie En Rose
Irena Santor - Życie na różowo

Wojciech Młynarski

Łagodny wzrok, ściszony głos,
leciutki uśmiech w kątach ust,
to dobry portret – na mój gust,
oto ktoś, z kim mój wiążę los...

On marzenia twoje zgadł
i życie me, mój świat
ujrzałam na różowo.

On mnie objął pierwszy raz
i nadał nowy blask
miłości wszystkim słowom.

On, mych snów nieśmiały gość,
w mym sercu zbudził coś,
co czuję wciąż na nowo.

On dla mnie, dla niego ja,
oto wzór,
pod serca wtór,
wzór na szczęśliwe życie.

Bo, gdy on mą miłość ma,
pod jego serca rytm
me serce gra.

Choć szczęście to przelotny ptak,
wiosenny śnieg, jesienny liść,
nie myślę o tym, pragnę dziś
z nim jednym być, znać szczęścia smak...

👉TUTAJ z tekstem Krystyny Wolińskiej

Jutro - Jan Gałkowski


Natasza Zylska - Jutro

Jan Gałkowski

Choć się nie znam wcale na malarskiej sztuce
Zawsze to przyjemność własny portret mieć
Lecz czy po to tam się trzy godziny nudzę
By usłyszeć wreszcie taką rzecz

Jutro
Chociaż może ci troszkę smutno
Bardzo przykro mi, ale jutro
Jutro
Dzisiaj ciemno już
Dzisiaj ani rusz

Jutro
Przecież musi wyschnąć to płótno
I odpocząć też trzeba - trudno
Jutro
Dzisiaj ciemno już

I jak tu malować
Kiedy w oknie stoi noc
Nie widać, gdzie głowa
Gdzie są twe uszy, gdzie nos

Ach, trudno
Czemu minę masz taką smutną
Zapnij dobrze płaszcz, przychodź jutro
Jutro
Dzisiaj późno już

Jutro
Chociaż może ci troszkę smutno
Bardzo przykro mi, ale jutro
Jutro
Dzisiaj późno już

Obraz: Irene Sheri

Miękko i czule - Wojciech Młynarski


Urszula Sipińska, Krzysztof Krawczyk
Miękko i czule


Wojciech Młynarski

Nie chcesz w życiu doszukać się
Jaśniejszych stron
W twoim głosie przebija wciąż ponury ton
Wiem, że dostałeś w kość i powody masz
By w swych dłoniach kryć zmęczoną twarz

Lecz, na szczęście, w tej sprawie
Ja też zdanie mam
By zapobiec kłopotom twym
Sposoby znam
Lek dobry na to mam
I choć gniewem wrzesz
Ja użyję go, nie chcesz czy chcesz

Miękko i czule, czule i miękko
Prędko otulę marny twój czas
Tą moją piosenką

Wiem, że długo ten rzeczy stan
Nie będzie trwać
Że za chwilę wyruszysz znów
Odważnie grać
O prawdę spierać się w tej
Nierównej grze
Lecz, gdy oberwiesz znów
To pewny bądź, że

Miękko i czule…

Gdy runie znów twój plan któregoś dnia
Do moich czterech ścian powróć,
A ja

Miękko i czule…

Obraz: Irene Sheri

Jak cię miły zatrzymać - Adam Kreczmar

Irene Sheri

Teresa Tutinas
Jak cię miły zatrzymać


Nad miastem o wieczorze
różowe chodzą zorze,
w tych zorzach się przeglądam, ładnie mi.
I co mi to pomoże,
gdy z tobą, o, mój Boże,
już dłużej tak nie może być.

Cóż ci powiem, kochany, nowego?
Cóż ci dam, czego inni nie mieli?
Wierz mi, życzę ci wszystkiego najlepszego,
chcę ci noce pochmurne rozbielić.

Chcę ci niebo wymościć gwiazdami,
żebyś stąpał po nich jak po śniegu.
Cóż ci dam, czego inne nie dały?
Cóż ci powiem, kochany, nowego?

Co uczynić z tobą, co ze mną,
gdyś w ramionach moich zimny
jak w przeręblu?
Kiedy ręce i serce masz tylko dla siebie,
jak cię, miły, zatrzymać? Już nie wiem!

Nad miastem coraz ciszej
i gwiazdy jak klawisze
na nieba fortepianu czarnym tle.
Tramwajów już nie słyszę,
twój uśmiech mnie kołysze.
I żebyś tylko przyszedł...
Albo nie...

Co uczynić z tobą, co ze mną,
gdy nadchodzi kocim krokiem ciepła ciemność.
Kiedy nie jest nam bliżej po ciemku do siebie,
jak cię miły zatrzymać już nie wiem.

Donna Amelia

Irene Sheri
Tadeusz Woźniakowski, Violetta Villas
Donna Amelia

Bolesław Żabko-Potopowicz

Ja cię uwielbiam, Donna Amelio
I powinnaś o tym wiedzieć
Bo stale moknę pod twoim oknem
Że aż śmieją się sąsiedzi

Ale ty nie chcesz
Skryć mnie przed deszczem
Wonną kawą mnie ugościć
I bez wątpienia
Za murów cieniem
Szydzisz sobie z mej miłości

Podobasz mi się tylko ty
I nie ma na to rady
Wypełniasz wszystkie moje sny
Wciąż ty i ty, i ty, i ty
I tak aż do przesady



Nawet gdy na plantacji chcę
Dojrzałą zbierać kawę
To w myślach tylko oczy twe
Jak kawy dwie, wciąż kuszą mnie
By pójść gdzieś na zabawę

To chyba miłość, señorito
Ja się z tym pierwszy raz spotykam
Jestem doprawdy zaskoczony
Że los mi swata cię za żonę

Deszcz ustał wkoło
Słońce wesoło
Otworzyło jasne oko
A mnie na głowę
Potoki nowe
Płyną niby Orinoko

Ja cię uwielbiam, Donna Amelio
Moja piękna, moja luba
A ty, niewdzięczna, pomagasz deszczom
Wylewając wodę z kubła...

Co będzie z tą naszą miłością - Zbigniew Stawecki

Irene Sheri

Rena Rolska
Co będzie z tą naszą miłością


Zbigniew Stawecki

Przestałam cię kochać
We czwartek nad ranem
Tak nagle to spadło na mnie
Odeszło od serca złocistym tumanem
A szkoda, bo było ładnie
Niby na sercu lżej
A przecież czegoś mniej

Co będzie z tą naszą miłością
Płochliwą i lotną jak ptak
Co będzie z tą naszą miłością
Co nam zastąpi jej smak
A serca się bronią skłonnością
Co jakoś nie daje się skryć
Co będzie, co będzie z tą naszą miłością
Niech będzie, co ma być

Zaczęłam cię kochać
W sobotę w południe
Odmiennie, inaczej całkiem
Przyznaję się zresztą
Nie było najtrudniej
To los mi na nowo dał cię
I znowu na sercu mgła
No powiedz, co to da

Tańczy niedziela - Wojciech Młynarski

Irena Jarocka
Tańczy niedziela

Wojciech Młynarski

Domieszał się rad promyk słońca do farb,
Farb malarza co wbił w płótno wzrok.
Słonecznik przy drzwiach z dumą szepnął ach, ach,
Będę sławny choć to nie Van Gogh.

Na rynku jest cień może więc kto nie leń,
Rzucać kręgle i bieg śledzić kul,
A pan lodziarz dziadunio na nos kaszkiet zsunął
I zdrzemnął się jak jaki król.

Przystaje się ot, by pogadać przez płot,
Z brodą żart słyszy się jeszcze raz.
Na spacer czas iść wolniuteńko bo dziś
Czas nie goni, nie goni dziś nas.

Ważniejszych dziś spraw nie ma niż pójść nad staw,
Patrzeć w parku na dzieci i psy
I by dostać jak wtedy bukiecik rezedy
Od chłopca miłego jak ty.

Żeby patrzeć jak wśród słoneczników i malw
Nim przeminie, nim odpłynie w dal.
Tańczy niedziela, tańczy niedziela.

Dorosła jak wy zabiegana co świt
Darmo pragnę dogonić swój czas
I braknie mi sił, by obejrzeć się w tył,
By niedzielę tą wspomnieć choć raz.

Lecz może się wśród smutnych dni zdarzyć cud,
W plątaninie terminów i dat,
Że ktoś da mi jak wtedy bukiecik rezedy
I wróci niedziela sprzed lat.

I roztańczy się wśród słoneczników i malw,
Nim przeminie i odpłynie w dal,
Moja niedziela, moja niedziela.

Obrazy: Irene Sheri

Zobaczymy się na pewno - Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski

Irene Sheri

Irena Santor
Zobaczymy się na pewno


Andrzej Jastrzębiec- Kozłowski

Zobaczymy się na pewno za kilka dni
Kiedy niebo rozchmurzy się znów
Pobiegniemy w dzień, jak w piękno, o którym śnić
Nauczyłam się od ciebie już

Zobaczymy się na pewno, przyrzekam ci
Będę myśleć o tobie co dzień
Zatańczymy gdzieś nad rzeką, w ogrodzie chwil
Z których każda zamieni się w wiersz

Chcę, żeby nasz dzień
Piękniejszy był niż twój i mój
Chcę, żeby nasz dzień
Zaczynał się zawsze od róż

Zobaczymy się na pewno za kilka dni
Zamówimy pogodę bez chmur
Odnajdziemy gdzieś nad rzeką nasz pierwszy świt
A wieczorem wmieszamy się w tłum

Zobaczymy się na pewno, zaufaj mi
Niepotrzebnie się martwisz aż tak
Zdobędziemy się na niebo, bo wiem, że ty
Słów nie umiałbyś rzucać na wiatr

Chcę, żeby nasz dzień
Piękniejszy był niż twój i mój
Chcę, żeby nasz dzień
Zaczynał się zawsze od róż

Zobaczymy się na pewno za kilka dni
Zobaczymy się jeszcze nie raz
Podzielimy się nadzieją na lepsze sny
Przecież dzisiaj nie kończy się świat

Twą jasną widzę twarz - Leszek A. Moczulski

Skaldowie
Twą jasną widzę twarz


Leszek Aleksander Moczulski

Tak dużo słońca w oczach
Tak dużo słońca masz
Że ciemność ustępuje
Twą jasną widzę twarz

Twe listy rozświetlają
Podpowiadają drogę
Zapomnieć i zabłądzić
Pomylić się nie mogę

Przez wszystkie oddalenia
Drogę powrotną znasz
I ciemność ustępuje
Twą jasną widzę twarz

Twe listy rozświetlają
Każdą zgubioną drogę
I wrócę dziś do ciebie
Zabłądzić dziś nie mogę

Tak dużo słońca w oczach
Tak dużo słońca masz
Że ciemność ustępuje
Twą jasną widzę twarz

Twe listy rozświetlają
Podpowiadają drogę
Zapomnieć i zabłądzić
Pomylić się nie mogę

Obraz: Irene Sheri

Gdy nadejdzie taki czas - Zbigniew Stawecki

Irena Santor
Gdy nadejdzie taki czas


Zbigniew Stawecki

Jest dokoła nas za wiele ludzi
Gwar nie naszych spraw i myśli cudzych
W neonach miasta nie widać gwiazd
Nie wiąże miłość nas
Być może jutro, dziś my mamy czas

A gdy nadejdzie taki czas
Znajdziemy sobie milion gwiazd
Zmienimy miasto w kolorową łąkę
Gdzie się barwi kwiat

A gdy nadejdzie taki czas
Nie będzie ludzi wokół nas
Pójdziemy miastem za horyzont nocy
Gdy nadejdzie czas

Gdy któregoś dnia niechętne dłonie
Wprost powiedzą nam „To chyba koniec”
Nie miejmy żalu do tamtych nas
Nie psujmy myślą złą
Tak ładnie było, więc pamiętaj to, bo

Gdy nadejdzie taki czas
Poszukam sobie innych gwiazd
Ty znajdziesz nowe łąki kolorowe
Gdzie się barwi kwiat

A gdy nadejdzie taki czas
Będziemy kochać jeszcze raz
I tylko czasem będzie może szkoda
Że już nie ma nas

Obraz: Irene Sheri

Cierpliwie będziemy czekać - Leszek A. Moczulski


Skaldowie, Łucja Prus
Cierpliwie będziemy czekać


Leszek Aleksander Moczulski

Cierpliwie będziemy czekać
Na kraj ten za morzami
Na światła we wszystkich oknach
Czy ktoś się spotka z nami

Cierpliwie będziemy czekać
Na list od nieznajomych
Na zaproszenie od świata
W obcym, nieznanym domu

Cierpliwie będziemy czekać
Na to, co ludzi splata
Że twój świat jest tak blisko
Tego mojego świata

Cierpliwie będziemy czekać
Choć ktoś nas nazwie wrogiem
I uśmiech twój się ściemni
Pod jego uśmiechem złowrogim

Cierpliwie będziemy czekać
Ktoś nam podrzuci gitarę
I rozpalimy jak ogień
Dni monotonne i szare

Obraz: Irene Sheri

Nikt nie dowie się nic

Weronika Krugłowa - Ничего не вижу, ничего не слышу
Sława Przybylska - Nikt nie dowie się nic

Ola Obarska

Lubię sama iść przez park
Gdy w alejkach płyną rzeki złotych gwiazd
Nie lękajcie się mych trosk
Zakochani, niech nie płoszy was mój krok

Bo ja nic nie widzę, ani nic nie słyszę
Zatem nic nie powiem
Nikt ode mnie nie dowie się nic

Krążą słowa pośród drzew.
Czy mnie kochasz, albo: nie zanudzaj mnie
Na twych rzęsach rosa lśni
To nieprawda, to po prostu płyną łzy

A ja nic nie widzę...

Bo mnie nie obchodzi nikt
Wszyscy diabła warci, każdy chłopiec zły
Śmieszne te dziewczęta są
Które wierzą chłopcom w księżycową noc

A ja nic nie widzę...

Nagle mi zabrakło tchu
Bo mnie nicpoń jakiś mocno objął wpół
Pocałował raz i dwa
I dokoła zawirował cały świat

I już nic nie widzę...

Obrazy: Irene Sheri

Tylko raz - Quien Sera - Sway


Pedro Infante - Quien Sera, Ludmiła Jakubczak - Tylko raz

Jerzy Michotek

Prosił pocałuj tylko raz
Tylko raz, tylko raz
Żal mi go było chcesz to masz
Chcesz to masz, chcesz to masz
A on od nowa jeszcze raz
Tylko raz, tylko raz
Tak mnie zamęczał dłuższy czas
Dłuższy czas, dłuższy czas

Niby nic lecz nie dajcie się zwieść
Przyzwyczai się człowiek i cześć
Potem choćbyś się bronił jak lew
To już wejdzie ci w krew

Poradźcie teraz proszę was
Proszę was, proszę was
Jak nie powtarzać jeszcze raz
Jeszcze raz, jeszcze raz

Choć to rozumie każdy z nas
Każdy z nas, każdy z nas
Że raz to znaczy jeden raz
Tylko raz, tylko raz

Czy mam płakać, czy złościć się mam
Jeden całus i masz taki kram
Bo on mówi, że kocha mnie,
Lecz właśnie w tym cała rzecz

Że choć go proszę, on jak głaz
On jak głaz, on jak głaz
Chce mnie całować tylko raz
Tylko raz, tylko raz
Któż to całuje tylko raz
Tylko raz, tylko raz

Escuela De Vagabundos - 1955

Marianna ruda - Choiński i Gałkowski

Irene Sheri
Violetta Villas - Marianna ruda

Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Mieszkanie, klatka z kanarkiem, numer 10
Łazienka, woda, gaz, centralne, dzwonek
Porządne lustro, przed którym się uczeszesz
Telefon dziesięć - zero - sto siedem
Kanarek i altówka i wisi wizytówka

Marianna ruda, imię na początku
Dalej po porządku cała reszta
Marianna ruda
Rano świt i szyby
Różowieją niby, że to słońce
Marianna ruda

Ona żarzy się
Ona ruda jest nad wszystko
Zaraz się czerwienisz, mój drogi
Tak jakbyś siadł przy ognisku

Marianna ruda
Rano świt i szyby
Różowieją niby, że to słońce
Marianna ruda
Może ktoś się zajmie
Ale tak zwyczajnie tym adresem
Marianna ruda

Doniczki w oknie, petunie, kaktus, fikus
Alpejskie fiołki z kokardami życzeń
Fortepian taki, że chyba nie udźwigniesz
Dywany, widok na okolicę
Kanarek i altówka i wisi wizytówka

Marianna ruda, dzień jak pajęczyna
Koty na kominach, mokre dachy
Marianna ruda
Może ktoś się zajmie
Ale tak zwyczajnie tym adresem
Marianna ruda

Pierścionek - Marian Hemar

Irene Sheri

Hanka Ordonówna
Pierścionek

Marian Hemar


Oj, nieszczęście się stało
Ach, jakie nieszczęście - ojej
Tak mi serce bije, co będzie - ojej
Jak się to wykryje, mój mąż mnie zabije
Otruje, sztyletem zakłuje - ojej
Od razu zobaczy, zapyta się sam
Może powiem, że w skrzyni go mam
A jak zechce poszukać go tam
Przecież nie ma go w skrzyni
Co wtedy uczyni
Otruje, sztyletem zakłuje
Ja przecież go znam

Wczoraj do świtu wrócił z Madrytu
Przywiózł mi ten pierścionek
Jak od małżonka nie wziąć pierścionka
Od czego jest małżonek
Drobny plecionek, z drobnych plecionek
Jeszcze się tak cieszyłam
W nocy z nim spałam, rano go miałam
A teraz go zgubiłam