Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armstrong R.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armstrong R.. Pokaż wszystkie posty

Jestem sobie młody wdowiec - Aleksander Jellin

Artona jazz orchestr
Já jsem mladá vdova

Tadeusz Faliszewski
Jestem sobie młody wdowiec

Aleksander Jellin

Jestem młody wdowiec
Chcesz mnie, to mi powiedz
Czy chcesz mnie od zaraz
Będzie z nas fest para

Bo serdeńko twoje
Nie da mi pokoju
Zechcesz, no to siup
Dzisiaj zaręczyny, jutro ślub

Mam sąsiadkę tuż za ścianą
Jakąś Czeszkę zakochaną
Która wciąż przez drzwi
Piosenki śpiewa mi

W oknie siedzi i jest w biedzie
Bredzi, że jej się nie wiedzie
Wyśpiewuje wciąż
Że przydałby się mąż...

Obraz: Rolf Armstrong

Opium - Andrzej Włast


Adam Aston - Opium - Stefan Witas

Andrzej Włast

Nocą skrzydła sów łopocą
I łagodny mrok swą kładzie dłoń
Na moją skroń, zmęczoną skroń

I nikt w błękitnej niszy
Nie przerywa ciszy
Ale serce słyszy
Głos zmieniony twój

Gdy mówisz mi, że kochasz mnie
Twe słowa są jak opium
Odurzasz mnie w tym dziwnym śnie
Słowami wonnemi jak opium

I modlę się niech wiecznie trwa
Pieszczota ust jak opium
Aż twoja miłość obłędna i zła
Zatruje mnie jak opium

Życie, wchłaniam cię w zachwycie
Piję aż do dna
Tą złudę, co w mem sercu trwa
Wieczyście trwa

I znów z uśmiechem wierzę
Twoich słów chimerze
Łudzę się, że szczerze
Kochasz jeden ty...

Obraz: Rolf Armstrong

To był tylko żart


Liebe war es nie - Adam Aston - To był tylko żart

Aleksander Sienkiewicz

To był tylko żart
Choć ty miłością wciąż to zwiesz
To był tylko żart
Sam zresztą wiesz

Pocałunki twe
Kłamały tak, jak kłamiesz ty
Nie smuciły cię
Me gorzkie łzy

W snach i w marzeniach
O szczęściu śniło się
W miłosnych drżeniach
Widziałem oczy twe
Czarne, złe

To był tylko żart
Dlatego tak króciutko trwał
Nie miej żalu więc
Boś sam tak chciał...

Obraz: Rolf Armstrong

List z Singapuru - Jonasz Kofta

Rolf Armstrong
Jonasz Kofta - List z Singapuru

(Aleksander Wertyński)

W pomarańczowo-złotym Singapurze
W burzę
Gdy deszcz gorący trąca liście palm
A pociemniałe niebo z ziemia łączy
Oparów zenitalny szal
W gorąco-otępiałym Singapurze
W burzę
Pod wiatrem gną się baobabów pnie
Tam z sercem uwięzionym w moskitierze
Przyzywam imię twe

Zakwitła gdzieś w tropikach
Tęsknota moja dzika
Nostalgia po przejrzystych tamtych dniach
Tu dzień jest wciąż za długi
Tu krzyczą wciąż papugi
A deszczu smugi, smugi, smugi
Biją w dach
Tu bredzi wciąż malaria
Jak ryba w snu akwariach
Chcesz głową dziko tłuc w zielonym szkle
Wciąż błagam twojej łaski
Z wysiłkiem składam głoski
A małpie wrzaski, wrzaski, wrzaski
Słyszę w tle

W pomarańczowo-wonnym Singapurze
W burzę
Gdy deszcz gorący plącze sznury lian
Tam z głową ociężałą od odurzeń
Wspomina ciebie pewien pan
W zielono-jadowitym Singapurze
W burzę
Schronienia szuka zmokły rajski ptak
A mokra zieleń nurza się w purpurze
Kolorze twoich warg

Tu kwitną orchidee
Nic więcej się nie dzieje
Nadzieje moje już daleko gdzieś
Dalekie me rozpacze
I nie wiem czemu płaczę
A łzy porasta żółta, tropikalna pleśń

Tropiki, erotyki
Tu tylko człowiek dziki
Odnajdzie drogę swą w gorącej mgle
Ja pewno znów się zbłaźnię
Przez tę niestety
Nadmiernie wybujałą wyobraźnię
A może właśnie za to
Pokocha pani mnie

Daremnie prosisz - Andrzej Włast


Stefan Witas
Daremnie prosisz

Andrzej Włast


Już nie chcę kłamać i udawać
Że tak jak dawniej kocham dziś
Kłamanem szczęściem się napawać
Zabijać o rozstaniu myśl

Nie mówisz nic, lecz wiem, że w głębi serca
Przyznajesz całą rację mi
Prześniły się marzenia, spaliły się pragnienia
Zgubiły się wspomnienia dawnych dni

Daremnie prosisz i wołasz mnie z daleka
Daremnie tęsknisz, za szczęściem co ucieka
Nie wróci miłość, daremnie o nią prosisz mnie
Nie wróci to, co już skończyło się...

Obraz: Rolf Armstrong

Kocham twoje usta - Zbigniew Maciejowski

Rolf Armstrong

Mieczysław Fogg
Kocham twoje usta

Zbigniew Maciejowski

Kocham twoje usta
Wonne jak kwiaty róż
Kocham twoje usta
I nie zmienię się już

Twoje pocałunki
Mają przedziwny czar
Mocne są jak trunki
Upajają bez miar

Kiedy słodko mnie całujesz
Z oczu znika cały świat
Bicie twego serca czuję
Nie ma fałszu, ani zdrad

Kocham twoje usta
Purpurowe od krwi
Kocham twoje usta
O nich serce wciąż śni...

Ja się boję sama spać - Andrzej Włast

Barbara Rylska, Kalina Jędrusik
Ja się boję sama spać

Andrzej Włast


Mówią o mnie słodka
Kokietka i pieszczotka
Mam w życiu wielkie wzięcie
I każdy do mnie lgnie

Lecz mam jedną wadę
Że kiedy spać się kładę
Okropnie jakiś strach
Nawiedza mnie

Ja się boję sama spać
Nie wiem, dlaczego
Ja się boję sama spać
No cóż w tym złego

Choć mam pokoik
I łóżeczko własne
W nim poduszek moc
Gdy jestem sama
To nie zasnę
Przez calutką noc

Ja się boję sama spać
Bo strasznie ciemno
Ja się boję sama spać
Któż zaśnie ze mną

A może pan
Aniołem będzie Stróżem
W nocy u mych drzwi
Ja się boję sama spać
Dopomóż mi

Brom, co wieczór biorę
I cztery wódki z lodem
Przed spaniem piję
Może sen nadejdzie już

Czytam Kraszewskiego
I kilka mów Grabskiego
Próbuję spać
Nie mogę, ani rusz

Jeśli pan nie chrapie
Mam miejsce na kanapie
Chcę małą próbę z tobą zrobić
Kilkakroć

Czy pan przez sen gada
No niech pan odpowiada
Jeżeli śpisz spokojnie
Do mnie chodź

Obrazy: Rolf Armstrong

Niebieskie oczy - Julian Tuwim

Rolf Armstrong

Zenon Jaruga
Niebieskie oczy

Julian Tuwim


Nadeszła wiosna, wonna, radosna
Nadzieją życia upaja się świat
I tylko w górach śnieg biały został
To są wspomnienia minionych lat

I to co w życiu kiedyś kochałem
Teraz po nocach wciąż mi się śni
Bo tylko jedno co mi zostało
To są wspomnienia minionych dni

Niebieskie oczy twe
Gdziekolwiek spojrzę, wszędzie widzę je
Niebieskie oczy, pełne szczęścia, pełne łez

Niebieskie oczy twe, kochane oczy twe
Stęsknione i rozmarzone
W dal zapatrzone, niebieskie oczy twe...

Tango Magnolia - Aleksander Wertyński

Rolf Armstrong
Aleksander Wertyński
Tango "Magnolia" - Танго «Магнолия»


В бананово-лимонном Сингапуре, в бури,
Когда поет и плачет океан
И гонит в ослепительной лазури
Птиц дальний караван,

В бананово-лимонном Сингапуре, в бури,
Когда у Вас на сердце тишина,
Вы, брови темно-синие нахмурив,
Тоскуете одна...

И, нежно вспоминая
Иное небо мая,
Слова мои, и ласки, и меня,
Вы плачете, Иветта,
Что наша песня спета,
А сердце не согрето без любви огня.
И, сладко замирая от криков попугая,
Как дикая магнолия в цвету,
Вы плачете, Иветта,
Что песня недопета,
Что это
Лето
Где-то
Унеслось в мечту!

В банановом и лунном Сингапуре, в бури,
Когда под ветром ломится банан,
Вы грезите всю ночь на желтой шкуре
Под вопли обезьян.

В бананово-лимонном Сингапуре, в бури,
Запястьями и кольцами звеня,
Магнолия тропической лазури,
Вы любите меня.

Tadeusz Lubelski

W palmowo-cytrynowym Singapurze, w burzy,
Gdy huczy oceanu płacz i śpiew,
I kiedy po jaskrawym mknie lazurze
Korowód sennych mew,
W palmowo-cytrynowym Singapurze, w burzy,
Gdy w sercu Pani cisza jest i mgła,
Brwi swoje granatowe Pani chmurzy
I chandrę Pani ma...

I wraca we wspomnieniu
Maj inny, drzewa w cieniu,
I wyznań moich, pieszczot moich czas,
Pani we łzach, Iwona,
Że nasza pieśń skończona,
A pierś już wyziębiona,
Kędy ogień zgasi.

Zmorzona snem chwilowym
Przez papug krzyk miarowy,
Jak rozwinięty w pół magnolii kwiat,
Pani we łzach, Iwona
Pieśń jednak nie skończona
W marzenie uniesiona
Wiosna z dawnych lat!

W perłowo-księżycowym Singapurze, w burzy,
Bransolet Pani nocą słychać brzęk,
Nie może Pani spać na żółtej skórze
Wsłuchana w małpi jęk.
W perłowo-księżycowym Singapurze, w burzy,
Gdy wicher bananowe drzewa gnie,
Magnolia zabłąkana w pstrym lazurze,
Wciąż kocha Pani mnie!

A ta Tola - Jeremi Przybora

Bronisław Pawlik
Jeremi Przybora
A ta Tola


Antonina, którą w skrócie Tolą zwą,
Antonina wlała gorycz w duszę mą.
Prosiłem ją: ”Tolu, ty mi szczęście stwórz”.
Nosiłem jej róż, u drzwi jej stałem do zórz.

A ta Tola wolała Anatola,
bramkarza od futbola z Tarnopola.
Mądra Ola radziła Toli:
„Hola,to nie dla ciebie rola taka dola.
Z Anatola jest lekkomyślny Polak,
lowelas i żigolak, żuan don".
A ta Tola, a ta Tola
nie słuchała, powtarzała
„Tylko on, tylko on”...

Nim rok minął, już na Tolę cios ten spadł.
Nim rok minął, Anatolek prysnął w świat.
Nim rok minął, ja suszyłem łez jej ślad.
i ciała jej kwiat kultywowałem ja rad.

A ta Tola wspomina Anatola,
bramkarza od futbola z Tarnopola.
"Dobra wola nie starczy" - mawia Tola,
dotrzymać czynom pola Anatola.
Aureola dokoła Anatola
zaćmiła moich pieszczot skromny blask.
A ta Tola, a ta Tola
o nim śniła, mnie skąpiła
swoich łask, swoich łask...

Platynowe blondynki - Andrzej Włast


Adam Wysocki
Platynowe blondynki

Andrzej Włast


Tysiąc białych gwiazd, lampy posrebrzane
W mych zachwyconych oczach lśnią
Gdzie obrócę wzrok, gdzie na chwilę stanę
Tam błyszczy słońce poza mgłą

Idą ze wszech stron, jest ich coraz więcej
By nam rozjaśnić cały świat
Ten wdzięk dziewczęcy me serce skradł
Za tym wdziękiem idę w ślad

To są platynowe blondynki
Najsłodsze z tych dam, które znam
To są współczesne cherubinki
Co wiodą nas do nieba bram

To są platynowe blondynki
Co lśnią jak klejnoty za szkłem
Nie mają serca odrobinki
Blondynki, ja wiem

Lecz jak nocne motyle
Za światłem w pogoni
Za niemi biegniemy we mgle
Chociaż każda nam w końcu
Swą nicość odsłoni
Lecz bez nich nam pusto i źle

To są platynowe blondynki
To czasu i mody jest znak
Nowe współczesne cherubinki
Blondynki, no tak

Obrazy: Rolf Armstrong

Oczy mojej Zosi - Władysław Szlengel

Rolf Armstrong

Piotr Leszczenko - Мусенька родная
Marian Demar - Oczy mojej Zosi

Władysław Szlengel

Oczy mojej Zosi
Cudowny mają blask
Kiedy cicho prosi
Pocałuj jeszcze raz

I takie dobre są
Jak ciche sny
Gdy łzy w nich srebrne drżą
Najdroższe łzy

Oczy mojej Zosi
Mój skarb i życia sens
Dwie złociste gwiazdy
Ukryte w cieniu rzęs

Mnie nic nie trzeba
Bo mam ciebie za trudy mych dni
Bo wieczorem zamykam drzwi
I Zosię swoją mam...

Błękitne oczy - Jerzy Jurandot

Rolf Armstrong

Mieczysław Fogg
Błękitne oczy


Jerzy Jurandot

Na skraju Alej
Mignęłaś mi wśród tłumu
Tak jak cień
I to był w życiu mym
Pamiętny dzień

Poszedłem dalej
Lecz z sercem pełnym
Jakichś dziwnych drżeń
Oczarowały mnie
Błękitne oczy twe

To śmieszne
Raz jeden spojrzeć i zakochać się
To śmieszne
A jednak smutno mi i źle

Urzekły mnie błękitne oczy
I choć od wtedy minął długi czas
Ja wierzę wciąż
Że cię spotkam jeszcze raz

Błękitne oczy
Spojrzeniem jednym
Spokój skradły mi
I od tamtego dnia
Mój świat to ty

Żal serce toczy
Tęsknotą wszystkie chwile tchną
Błękitne oczy
Co nocy mi się śnią